HAT – NAF NAF
TOP, SKIRT – HONEY PUNCH
SHOES – TOPSHOP
BAG – PINKO
CHOKER – ALDO

 
Hola! Dzisiejszy zestaw inspirowany jest gorącymi trendami wprost z południa Europy. Zdjęcia od razu przywołują mi na myśl słoneczną Hiszpanię, a zostały zrobione – w nieco pochmurnym wtedy – Krakowie. Właśnie za to uwielbiam modę! Bawiąc się fasonami, wplatając charakterystyczne dodatki, możemy błyskawicznie “przenieść się” na ulice Madrytu, czy Barcelony. Takie klimaty latino to oczywiście sprawka falbanek, espadryli oraz słomkowego kapelusza, bez którego żadna, prawdziwie letnia stylizacja, nie może się obyć. No i oczywiście dziewczęce i dodające uroku groszki, na tle czerni, tzw. “polka dots”. Ciekawa jestem co powiecie na taki śródziemnomorski, urlopowy luz w stylizacji? Hot or not? Piszcie! 🙂  

Leave a Reply

  • (will not be published)

15 Comments

  1. Patrzac na te zdjecia, boli mnie moja lordoza

    • Mnie nic nie boli, no może czasami głowa od takich komentarzy. Na przyszłość polecam nie patrzeć. 😉

  2. Świetna stylówka! Uwielbiam Twoje wyczucie stylu, a te sandałki są mega ponadczasowe. Pamiętam je ze stylizacji sprzed kilku lat z pięknym kwiatowym gorsetem, już wtedy zwróciłam na nie uwagę, bo pięknie eksponują nogi i wyglądają na wygodne. 😉

    • Taaak, mają już kilka dobrych lat, a ja nadal je uwielbiam! 🙂

  3. Karino, oglądam cię od czasów Stylio. Podziwiam urodę i piękne ubrania. Zastanawia mnie, czy nie myślałas kiedyś żeby ubierać się bardziej klasycznie. Tzn. np. dżinsy i koszula lub t shirt. Proste kroje podbiłyby jeszcze bardziej twoją urodę. W tych przekombinowanych stylizacjach ginie twoja naturalna uroda. Nie zrozum mnie źle, nie krytykuję, tylko zastanawiam się czy nie chciałaś nigdy zmienić stylu. A co ze zmianą fryzury? 🙂

    • Czasami się tak ubieram, ale wydaje mi się, że to straszna nuda i nie pokazuję takich stylizacji na blogu. 😉

    • Rozumiem. Chociaż ja chętnie zobaczyłabym naturalną piękność w prostych fasonach. A co z włosami? Zaskoczysz nas krótszą fryzurką? Przepraszam, że tak dopytuję, ale wg mnie extra bys wyglądała w takim ,,roztrzepanym,, bobie. 🙂

    • Bardzo podobają mi się krótkie fryzurki, ale na razie raczej się nie odważę. Długie, gęste włosy, to już niemal mój znak rozpoznawczy i wizytówka. Myślę, że żałowałabym decyzji o ich ścięciu. 😉

  4. A czy bedzie kiedys post w sukni slubnej? :))) Bylby na pewno ideal 🙂

    • Nie jestem nawet zaręczona, a co dopiero mówić o ślubie. 😀

  5. Mnie boli wszystko od takich błędów językowych. Może niech lordoza nie ogląda takich zdjęć…