COAT – ELEVEN PARIS
DRESS – WOOD WOOD
SCARF – ACNE STUDIOS
BAG – KENZO
BOOTS – REBECCA MINKOFF
GLOVES – ROECKL

 
Ciepłe, wełniane szaliki mają mnóstwo zalet. Pasują zarówno do eleganckich bluzek, koszul, sukienek, jak i jeansów, czy dresów. Możemy więc uzupełniać nimi oficjalne, ale też nieoficjalne stylizacje. Takie szale przeważnie mają też dużą powierzchnię. Z jednej strony daje to niezliczoną ilość sposobów wiązania, z drugiej – zwłaszcza przy bardzo długich włosach – jest nieco kłopotliwe i trzeba się nieźle namęczyć z układaniem wokół szyi. Nie przepadam za upięciami, bo jest mi w nich po prostu niewygodnie, ale uwielbiam obszerne szale, więc czasami idę na kompromis. Oczywiście, można jeszcze włożyć włosy do środka, ale wtedy nieznośny efekt elektryzowania gwarantowany, przynajmniej u mnie. 😉

Dzisiaj w zestawie dominują szarości, a całość jest minimalistyczna i klasyczna. Ta prosta, czarna, dzianinowa sukienka to ostatnio mój ulubiony ciuch. Niby nic, a jednak doskonały “basic”. Myślę, że świetnie wygląda w połączeniu z kozakami, których cholewki nie są mocne dopasowane. Buty to ubiegłoroczny nabytek, ale chyba jeszcze nie miały okazji pojawić się na blogu. Mam nadzieję, że spodobają Wam się w tym pierwszym, ale z pewnością nie ostatnim, wydaniu.
 
ENGLISH VERSION


Warm, woolen scarves have a lot of assets. They fit elegant blouses, shirts, dresses as well as jeans or hoodies. Official and unofficial stylizations can be both accessorized with a scarf. Such scarves usually have a large surface. On the one hand, this gives us countless tying variations, on the other, especially in the case of long hair is quite messy and we have to do a lot of work to tie it around the neck. I’m not a fan of hair updos because I feel a bit uncomfortable, but I love big scarves so sometimes I go for a compromise. Of course, you can tuck your hair inside but then the unbearable effect of static hair is guaranteed, at least in my case. 😉

Today the outfit is dominated by gray shades and everything is minimalistic and classic. This simple, black, jersey dress is recently my favorite clothing item. Apparently nothing, but it has that something. I think it looks perfect with the knee boots with loose uppers. These shoes are the last year purchase, but they had no chance to appear on the blog. I hope you will like them in this first but not last appearance.

Leave a Reply

  • (will not be published)

22 Comments

  1. O Boże.Tylko tyle jestem w stanie powiedzieć.Rewelacja,klasa sama w sobie.Nie można od Ciebie oderwać oczu.Umiar,prostota,a wszystko w najlepszym wydaniu.Na 9 zdjęciu wyglądasz jak BOGINI,jest coś niesamowitego w tym ujęciu,muszę powiedzieć,że w tym momencie nawet pożałowałam,że nie jestem facetem.Zaglądam do Ciebie od kilku latek,w zasadzie od chwili kiedy pierwszy raz ujrzałam Cię na Zeberce.Jestem juz starą babą,mam 50lat.Ale co tam wiek,uwielbiam Cię za klasę,styl,smak i wielka kulturę.Z niecierpliwością wypatruję każdego posta bo jesteś wielką inspiracją nawet dla takiego dinozaura jak ja hahah.A i moje dwie córki odsyłam do Ciebie ,żeby czerpały pełnymi garściami z tego miejsca,bo jest skąd.Serdecznie Cię pozdrawiam,życzę Tobie i sobie,żeby ten blog trwał,trwał i trwał bo nie wiem co bym bez Ciebie zrobiła.

    • Ojej, bardzo miło czyta się takie komentarze. Ogromnie dziękuję! No i strasznie się cieszę, że zaglądają do mnie kobiety w każdym wieku. Super! 🙂

  2. Twoje podlinkowane rzeczy nigdy nie chcą mi się otwierać (poza zalando), nie pomaga nawet wyłączenie adblocka ani wszystkich innych dodatków naraz. 🙁 masz może jakiś pomysł jak temu zaradzić?

    Fantastyczne buty! tak bardzo mi się podobają, że jeżeli nie przekraczają tysiaka i jest dostępny mój rozmiar, rzuciłabym się na nie od razu, no, ale strona nie chce mnie wpuścić…

    • Kochana, nie mam pojęcia czemu tak się dzieje. Pytałam znajomych, wszystkim działają linki. 🙁

      Odnośnie butów, niestety na oficjalnej stronie są już wyprzedane. To model “Billie Boot” Rebecca Minkoff, może uda się je jeszcze gdzieś kupić. Kosztowały około 1400 zł, ja natomiast dorwałam je na wyprzedaży za niecałe 600 zł. Jupi! 😉

    • Niestety nie wiem, sama szukałam takich od bardzo dawna. 🙂

  3. Och, chciałabym kiedyś móc zrobić Ci sesję na bloga. 🙂 Uwielbiam Twoje wszystkie stylizacje – klasa, nowoczesność i dopasowanie do wieku.

  4. Karinka proszę, bardzo bardzo proszę o jakaś stylizacje z tymi zamszowych trainersami bodajże pumy których zdjęcie pokazałaś na insta jakiś czas temu 🙂 błagam Cię mocno kochana!! :)))

    • Będzie na pewno, ale na razie jest za zimno na takie buty. 😉

  5. These boots go perfectly, they are of a beauty and especially very well designed. Your outfit highlights.
    I have been with you for many months. I admire at home your charm that links simplicity at first, one does not see the sophistication because there is no vulgarity.
    Good continuation.

    F.

  6. Piękna stylizacja, totalnie w moim guście. Ta szarość idelanie współgra z kolorem ktory masz na ustach, zdradzisz co to za cudo? 🙂

    • Dziękuję! 🙂 To pomadka + konturówka Kylie Cosmetics, odcień Koko K. 😉

  7. Karina, stylizacja zapiera dech! Mam do Ciebie wielka prośbę, proszę doradz mi odnośnie tego swetra z linka: hot or not? Od dawna szukam fajnego, prostego luznego swetra…Będę wdzięczna…:*

  8. Bardzo podoba mi się ten klasyczny zestaw. 🙂 Płaszcz, szalik oraz buty szczególnie przypadły mi do gustu. Ciekawie wyglądasz w koku, jednak ze względu na Twoje piękne, zadbane włosy, najbardziej lubię Cię w rozpuszczonych. 😉

  9. Cenię sobie dobrej ajkości rzeczy dlatego zainwestowałam w kaszmirowo-wełniany szalik tez w kolorze szarym;)

  10. Karina, jaki masz rozmiar timberlandow? I ogólnie jaka jest Twoja opinia o tych butach?