BLAZER, JEANS – ZARA
SHIRT – TARANKO
BAG – REBECCA MINKOFF
SHOES – CHRISTIAN LOUBOUTIN
WATCH – MICHAEL KORS
SUNNIES – RAY BAN
BELT – ZIGN

 
Mówi się, że “diabeł tkwi w szczegółach”, ten zestaw jest tego doskonałym przykładem. Nic tak nie podkręca stylizacji, jak czerwone akcenty. Całość bardzo klasyczna z odrobiną elegancji, ale jednocześnie cały czas nieformalna. Połączenie marynarki i jeansów nie zawsze jest proste. Bardzo dużą rolę odgrywa tutaj fason. Wskazane są łaty na łokciach, widoczne kieszenie i guziki, wzór na materiale albo tkanina melanżowa – a więc wszystko to, co sprawia, że marynarka wygląda na bardziej casualową.

Postawiłam dziś na dopasowane spodnie z lekko obniżonym stanem oraz przetarciami. Może to ryzykowne, ale podoba mi się ta odrobina nonszalancji i niedbałości. Mam też wrażenie, że torebka “robi tutaj robotę”. Uwielbiam ją! Ma idealny rozmiar, nie jest zbyt duża, ale pomieści wszystkie potrzebne rzeczy. No i coś, na co zwracam dużą uwagę – jest naprawdę porządnie wykonana. Taki okaz, jak ja to mówię, nie do zdarcia. 😉

Jestem ciekawa, jak to jest z Wami. Lubicie łączyć elegancję ze stylem nieformalnym, czy niekoniecznie?
 
ENGLISH VERSION

It is said that devil is in details and today’s outfit is the best example of it. Nothing makes stylisation much more interesting like red accents. The entire outfit is very classic with a touch of elegance but at the same time it stayed informal. This combination with jacket and jeans is not always that simple. A huge role plays here a cut. Highly recommended are patches on elbows, visible pockets and buttons, blended fabric or with pattern on it – everything that makes a jacket much more casual.

Today I chose fitted, distressed, low rise pants. Maybe it’s a little bit risky but I love that small amount of nonchalance and carelessness. I have a feeling that this bag is doing the whole job and giving it the character. I love it! It is in perfect size, not too big but I’m able to fit there everything I want. And something to which I always pay attention – it is really well made. The item that you cannot kill.

I’m curious how it is with you. Do you like combining elegance with informal style or not really?

Leave a Reply

  • (will not be published)

45 Comments

  1. Świetnie jak zwykle 🙂 czy marynarka to aktualna kolekcja?

  2. Fenomenalne połączenie! Tak powinna wyglądać Kobieta roku! Gratulacje !!!

  3. swietny formalny zestaw, jak dla mnie idealny do pracy 😉 Karinko,dawno temu kupowałas tę bluzkę w Taranko ? Ile kosztowała ? 😉

    • Kilka miesięcy temu, więc może być już wyprzedana. O ile dobrze pamiętam kosztowała 199 zł. 😉

  4. Mixing and matching different pieces together is always a nice idea!
    It’s nice seeing you with a blazer. Keep wearing more!
    💋

  5. Bardzo udana stylizacja, wszystko pasuje idealnie, jak dla mnie szminka, torebka i buty robią cały efekt, Karina jak zwykle ślicznie wyglądasz.

  6. Super zestaw! 🙂 Biorę wszystko i idę tak jutro do pracy 😉
    Pozdrawiam:)
    Ginger

  7. Swetnie wygladasz;) czy spodnie sa z obecnej kolekcji? jezeli tak to moge prosic link 😉

  8. Już od dość długiego czasu wchodzę na Twojego bloga, przetrwałam nawet Twoją mega długą przerwę 🙂 Jak zwykle urzekasz prostotą, klasą i kobiecością! 😀
    PS Spodnie to obecna kolekcja?

    • Bardzo się cieszę, że przerwa Cię nie zniechęciła i dalej do mnie zaglądasz.

      Spodnie są ze starej kolekcji. 😉

  9. Uwielbiam takie połączenia! 🙂 styl a zarazem nuta elegancji 🙂 Proszę powiedz, jaką metodą masz zrobione brwi ? 🙂 wyglądają super!

  10. Lubię podwinąć rękawy marynarki i założyć trampki w tym samym kolorze i klasyczne dżinsy. Wg mnie to spoko połączenie.

  11. Patrząc na Twoje nowsze zdjęcia widzę smutek w oczach. Czy udało Ci się już pokonać ostatnie problemy?

  12. Karina jak zawsze wygladasz swietnie! chodzila za mna ta torebka od jakiegos czasu i przez Ciebie chyba nie przestanie 😉 zdradzisz jaka to szminka?

  13. Potrzebuję jakiejś ciekawej sukienki na wesele i nie wiem gdzie szukać. Możesz coś polecić Karino?

    • Lipsy, AQAQ, Zalando, Revolve, Asos, Celeb Boutique, Three Floor, Shopbop, By Malina. 😉

  14. Karina, robiłaś coś z twarzą czy drobne różnice wynikają z gładkiej fryzury/aparatu na zębach? Masz tutaj jakaś taką zmienioną bluźkę:)

  15. Hej Karino
    Mam, byc moze smieszne, ale wazne dla mnie pytanie.
    Otóż do tej pory nie nosiłam szpilek, ale chce zacząć, przegadałam kilka modeli z sieciowek, niektore sa naprawde fajne i nawet moge przejsc w nich kilka krokow 😉
    Ale mam problem z rozmiarem…Normanie nosze 39. Szpilki w tym rozmiarze sa ok ale lekko luźne, za to spokojnie wchodza tez w rozmiar 38, przy czym czuje wtedy but, ale nie ciśnie bardzo ( niemniej mam go na nodze tylko w sklepie). Taka sytuacja z rozmiarem powtórzyła sie kilkakrotnie w roznych skepach.

    Tak wiec zastanawiam sie, czy rozmiar szpilki dobiera sie wg innej zasady? Czy lepiej aby byly bardzo dopasowane do stopy czy tez luźniejsze? Jesteś ekspertką od obcasów wiec bardzo licze na pomoc. 🙂

    Jezeli ktoras z czytelniczek ma jakas rade, tez bede wdzieczna 🙂
    pozdrawiam

    • Jeżeli chodzi o takie czółenka, jak mam w tym poście, to niestety wszystkie zsuwają mi się ze stopy. Model Pigalle Louboutin’a ma wewnątrz wszytą gumkę, która utrzymuje piętę na miejscu. Są to właściwie jedyne klasyczne szpilki, które mogę nosić bez żadnych obaw o to, że zgubię gdzieś po drodze but. 😉

      Możesz spróbować kupić mniejsze, ale ze skóry naturalnej. Na pewno się rozbiją i lepiej dopasują. Istnieją jeszcze tzw. zapiętki, ale u mnie się to niezbyt dobrze sprawdza. 😉

    • Dziękuję za odpowiedz 🙂

      Problem jest taki, ze to szpilki ze sztucznego materiału, gdyby były skórzane, to bym zaryzykowała mniejszy rozmiar.

      Sztuczne sie pewnie nie rozbija…Skoro piszesz, ze z Twoich stóp szpilki sie zsuwają, a mimo to je nosisz, wnioskowałabym, ze nie musza byc bardzo mocno przylegające do stopy? Ja w rozm, 39 mam tak z 2 mm luzu, w przebieralni sie spokojnie trzymały na stopie.

    • Nie jestem Kariną, ale może moje rady Ci się do czegoś przydadzą 🙂 przede wszystkim brała bym pod uwagę tylko sklepy zajmujące się produkcją butów, nie żadne ubraniowe sieciowki… lepiej zacząć też od niższego obcasu i stopniowo przyzwyczajać się do wyższego… co do problemu z rozmiarem to może spróbujesz przymierzyć połówki? Względnie mozna do ciut za dużych butów włożyć wkładkę i przykleić zapietki. Natomiast troszkę ciasne ale skórzane buty zawsze trochę się rozciągają. Pozdrawiam i udanych zakupów 🙂 Ginger

    • Magda, właśnie sęk w tym, że nie noszę. Zauważ, że prawie wszystkie moje buty to botki, sandały, a jeśli kupuję już wsuwane szpilki, przeważnie zawsze mają jakiś paseczek wokół kostki, zapięcie na śródstopiu itp. Wyjątkiem są, tak jak wspomniałam, Pigalle od Louboutin’a. 😉

  16. Świetne połączenie stylów! 🙂 Bardzo lubię tego typu zestawy. Czerwony akcent na ustach oraz paznokciach rewelacyjnie się tutaj sprawdził. Buty marzenie!

  17. Kiedyś się zastanawiałam dlaczego dajesz zdjěcia pod kątem,nigdy frontem,a jeśli już to boki twarzy przyslaniały włosy teraz wiem masz okropny kształt twarzy jak jakiś Indianin lub coś majstrowałaś,a własciwie ostrzykiwałas. Słabo odrobiłaś te fotki,nawet makijaż nie daje rady.

    • A mnie się mój kształt twarzy bardzo podoba. 🙂 No i cieszę się Edytko, że Ty jesteś taka idealna! I co jak co, ale na blogu jest mnóstwo zdjęć robionych centralnie z przodu. 🙂

    • A według mnie Karina ma piękną twarz czy przodem czy bokiem 😉 Jest dla mnie ideałem . Pozdrwiam. P.S. Takie rzeczy piszą tylko osoby, ktore Ci zazdroszczą urody Karina !

  18. Witaj Karino! Mam pytanie związane z włosami. Który produkt według Ciebie jest lepszy? Cement termiczny od Kreastase czy fluid dyscyplinujący Kemon Actyva? Ufam Twojej opinii, masz przepiękne włosy 🙂 Bardzo proszę od odpowiedź 🙂
    Pozdrawiam, Kasia

    • Z tych dwóch wybrałabym Fluid Kemon. Natomiast od cementu Kerastase, dużo lepszy jest nektar termiczny. 🙂

  19. hej karinka 🙂 wygladasz pieknie nie przejmuj sie tymi glupi komentarzami 😉 najzwyczjniej w swiecie Ci zazdroszcza urody figury i stylu;) mam do Ciebie dwa pytania..powiedz mi jaka metoda bys powiekszyla górna warge,ktora wedlug Ciebie jest najbezpieczniejsza bo kiedys czytalam ze masz to w planach 😉 i drugie powiedz mi czy kupilabys taki kombinezon i chodzila w nim na codzien http://nelly.com/pl/odziez-dla-kobiet/odziez/jumpsuit/love-triangle-200841/line-of-fire-playsuit-128316-426/ 🙂 mam nadzieje ze mi odpiszesz bo bardzo mi zalezy 🙂 pozdrawiam i i czekam z niecierpliwoscia na kolejnego posta ;);*

    • Nie zagłębiałam się póki co jeszcze w ten temat, więc nie pomogę, ale faktycznie chciałabym powiększyć usta. 😉

      Kombinezon piękny, ale według mnie za bardzo w stylu “bieliźnianym”, chyba bym się nie odważyła go założyć na co dzień.