SKIRT – TOPSHOP
TOP – MISS SELFRIDGE
BAG – BIK BOK
SHOES – CHRISTIAN LOUBOUTIN
BELT – AQ/AQ
EAR CUFF – ORELIA

 
Z lekkim poślizgiem, ale jest – moja sylwestrowa stylizacja. Uwielbiam cekiny i często stawiam własnie na nie, o czym mogliście się zresztą wielokrotnie przekonać, jednak klimat tegorocznej imprezy wymagał nieco bardziej eleganckiego ubioru. W mojej głowie długo nie było żadnego pomysłu na wieczorową kreację, ale gdy tylko zobaczyłam tę spódnicę, natychmiast stwierdziłam, że to jest właśnie to, czego szukam. Gruby, mięsisty materiał w głębokim kolorze szlachetnej czerwieni z delikatnym połyskiem. Obszerny fason ze sporymi fałdami, wygląda trochę jak pączek róży. No po prostu cudeńko! Miałam znakomitą bazę, więc z resztą stroju poszło już gładko. Od razu wiedziałam, że nic innego poza czarną, koronkową bluzką nie wchodzi w grę. Ta z pewnością nie jest banalna, wszystko przez rozkloszowane rękawy, dzięki którym wygląda bardzo romantycznie. Dodatki i biżuteria dopełniły cały zestaw. Zawsze z dystansem podchodziłam do wynalazków typu “nausznica” (czy jak kto woli “ear cuff”) i tu moje spore zaskoczenie, ucho mi nie odpadło, a sam kolczyk wygląda mega ciekawie i z pewnością przyciąga wzrok. 😉
 
ENGLISH VERSION

A little bit late but here it is – my New Year Eve outfit. I adore sequins and really often I’m choosing them, which you could see multiple times but the climate of this party reacquired a little bit more formal clothes. For a long time I had no idea what kind of evening outfit I could wear but when I saw that skirt I immediately said this is what I’m looking for. Heavy, chunky fabric in a deep colour of rich red with gentle shine. Baggy cut with quite big folds looks a little bit like a rosebud. It’s just amazing! I had perfect base so the rest of the outfit was piece of cake. I new that nothing beside black, lacy shirt is not in the game. This one for sure is not boring because of flared sleeves which make it more romantic. Accessories and jewellery completed the whole look. I’m always a little bit reserved when it comes to new things like ear cuffs but surprisingly, my ear is still on the place, the earring looks really interesting and for sure it catches the eyes. 😉

Leave a Reply

  • (will not be published)

72 Comments

  1. Moim zdaniem jedna z Twoich gorszych stylizacji, w dodatku te za duże buty…

    • Moja droga, a czy kiedykolwiek miałaś na nodze Louboutiny 120 mm, albo chociaż mierzyłaś te buty? Wnioskuję, że nie. Przy tak wysokim obcasie ciężar stopy opiera się niemal wyłącznie na palcach, również but jest skrojony na pięcie w szpic. 😉 Karinko, cudnie jak zawsze, pozdrawiam! :*

    • Dokładnie, to naturalne, że stopa przesuwa się do przodu przy 12 cm szpilce, w dodatku bez platformy. Kupiłam rozmiar 35,5 z tego modelu, a zazwyczaj noszę 36,5-37. Nie są za duże. 😉

    • To był jakiś bal sylwestrowy? Jak tańczyłaś w tak wysokich butach?

    • Naprawdę ktoś myśli, że Karina, czy ktokolwiek inny kupuje za duże buty za ponad 2 tysiaki? Haha no ludzie, litości. 😉

  2. Ooooch, nie mogę przeżyć tego paska 🙁 Całość wyglądałaby zdecydowanie bardziej elegancko bez niego. Jest trochę kiczowaty i niepotrzebnie odwraca uwagę od reszty. Wydaje mi się, że gdyby stylizacja składała się z połączenia czerni z czerwienią, to wszystko wyglądałoby bardziej szykownie. Można byłoby bardziej skupić się na fantastycznym połączeniu faktur, na niebanalnych krojach poszczególnych elementów… Również lubię złote dodatki, okucia, ale w tym przypadku pasek wygląda jak tandetny, pozłacany plastik. Zdjęcia, na których zasłaniasz go czy to ręką, czy torebką są najładniejsze 😛 Na piątym zdjęciu wyglądasz zjawiskowo – właśnie tak miało być 🙂
    Uściski :*

    • Nieeee! Bez niego Karina wyglądałaby jak bombka świąteczna. Fajnie podkreśla talię. Ja zdecydowanie wolę wersję z paskiem. A patrząc na markę, na pewno nie jest tandetny. 😉

    • Myślę, że marka nie może świadczyć o tym, czy dana rzecz jest ładna czy brzydka. Wystarczy spojrzeć na niektóre torebki czy ciuchy domów mody takich jak Chanel czy Prada, nie brakuje tam rzeczy, które wyglądają jak z bazaru a kosztują tyle, co kilka naszych pensji ;D

    • Muszę się zgodzić z koleżanką wyżej- mnie również się pasek akurat w tym wydaniu nie podoba. Spódnica i szpilki piękne, natomiast pasek i koronkowe rozszerzane rękawy w połączeniu z tym puzderkiem i nausznicą to troszkę za dużo. Może lepiej postawić na jeden element ‘wow’ jako dominujący? 🙂 Odjąć część i byłoby super oraz harmonijnie 🙂 Muszę nadmienić, że rewelacyjnie dobrałaś gumeczkę do włosów, idealnie się wtapia :p

    • Wtedy stylizacja miałaby już zupełnie inny charakter. Widzę, że opinie są podzielone. Osobiście nic bym nie zmieniła. Dokładnie tak miało być, taki był mój zamysł. No i sylwester rządzi się przecież swoimi prawami. Aha, to nie gumka, tylko pasmo włosów owinięte wokół kucyka. Pozdrawiam! 😉

  3. Spódnica i bluzka po prostu cudo! Ale te dodatki wszystko psują…. Gdybyś dobrała inny, bardziej klasyczny pasek oraz zdjęła ten kolczyk, który tutaj kompletnie nie pasuje ani stylistycznie, ani kolorystycznie, byłoby super!

  4. Jestem pod wrażeniem! Wszystko idealnie pasuje, połączenie tworzy bardzo stylową całość. Też obstaję za wersją z paskiem. Jest świetny. Buziak 🙂 🙂

  5. Myślę, że ciekawa i elegancka stylizacja i co najważniejsze Twoja własna interpretacja. Owszem każdej z Was zdanie jest ważne i krytyka również jest wskazana jednak uważam, że to jest propozycja Kariny i nie ma co się sprzeczać czy pasek pasuje czy nie 😉 Według niej jak najbardziej ok więc ona tworzy swoją własną modę i włożyła na siebie to w czym czuje się najlepiej i co jej w duszy gra 😉 Jak najbardziej ok 😉

  6. Wyglądasz olśniewająco!:) Nie wiem, ktora część Twojej stylizacji bardziej mi się podoba;) uwielbiam spódnice o tym kroju i długości, w połączeniu ze szpilkami i dopasowaną góra tworza niezwykle wyrafinowaną całość. Nausznica i torebka to takie krople nowoczesności.
    Krótko mówiąc OGROMNIE mi sie podoba:)

  7. Niestety coś tu się ze sobą gryzie, może za dużo elementów z zupełnie innych bajek, może to bluzka jest zbyt luźna do tej spódnicy lub całość przytłacza Twoją urodę, ciężko powiedzieć.

  8. Karinaaaa, ale pięknie! Brak mi słów <3333333

  9. Absolutnie genialnie, nic dodać nic ująć. 🙂

    • Oj tak, na żywo wygląda jeszcze lepiej. 🙂

  10. Wyglądasz genialnie !!! Pięknie i z klasą 😉 Zdradzisz gdzie byłaś na Sylwestrze ?

  11. Jesteś piękna tego kwestionować nie można! ;p ale nic tu do siebie nie pasuje, ta spódnica przytłacza Twoją filigranową budowę. Kolor trafiony w sete, ale ja widzę Cie całą w czerwieni 😉 Bluzka to zupełnie inne klimaty, jakieś takie gotyckie czy boho sama nie wiem, ale wyglądałaby lepiej jakby była zabudowana, bez odsłaniania tej koszulki na ramiączkach i z wąskimi rękawami. Jeśli bal to najlepszym rozwiązaniem jest suknia wieczorowa 😉

  12. Karina, ile zazwyczaj udaje Ci się wytrzymać w butach na takiej szpilce? Ale tak normalnie, chodząc, bez tańczenia 😀

    • W tych akurat niezbyt długo, kilka godzin to maks, ale mam ten model również na 10 cm obcasie i śmigam w nich spokojnie pół dnia. 😉

  13. Na taką Karinę czekałam! Pięknie i z klasą, MEGA! Nie można oderwać oczu. 🙂

  14. Karina, jakiś obłęd po prostu! Ta spódnica jest kapitalna, kolory totalnie Twoje. Bardzo lubię wszystkie Twoje stylizacje, masz wyczucie stylu jak żadna inna blogerka, ale ta jest jedną z moich ulubionych bez dwóch zdań. Pozdrawiam!

  15. Zatkało mnie. Jak tylko zobaczyłam miniaturkę nowego posta wiedziałam, że będzie sztos. No i jest! Bluzka cudeńko, a butów zazdroszczę.

  16. KLASA!!! Pięknie wyglądałaś, dziewczyno. 🙂

  17. Karina ,jakich perfum aktualnie używasz ?Bardziej podoba Ci się zielone jabłko z DKNY czy J’adore ?

    • Wolę jabłuszko. 😉

      Teraz na zmianę używam Thierry Mugler Alien, Dior Miss Dior i Paco Rabanne 1 Million.

    • Jak najbardziej, jest bardzo ciepłe i takie milusie. 😉

  18. Karina, ile masz par Louboutinów? Bo kiedyś chyba jakieś sprzedawałaś i trochę się pogubiłam 😀 I czy gdybyś miła teraz sobie kupić jakieś buty od projektanta to też jakieś Louboutiny czy coś innego? 🙂
    A stylizacja przepiękna!

    Pozdrawiam 🙂

    • Mam trzy pary, jedne sprzedałam. Marzą mi się kozaki za kolano od Stuart Weitzman. 😉

  19. Oj jak dobrze, że wróciłaś 😀 przed wakacjami cyklicznie sprawdzałam czy nic nowego się nie pojawia, potem mnie dopadły obowiązki i nie byłam na bieżąco. Dzisiaj buszując po necie przypomniałam sobie o Tobie, szybko wklepałam w wyszukiwarce nazwę bloga i jakież miłe zaskoczenie mnie spotkało. Teraz siedzę z cieplutką herbatką i nadrabiam zaległości. Wyglądasz zjawiskowo 😀

  20. Super blog, dopracowany i widać że wkładasz w to serce…Dlatego chciałam bym cię poprosić czy mogła byś udzielić mi pare rad, ponieważ jestem początkującą blogerką. Za wszystkie rady bardzo dziękuje.
    POZDRAWIAM!♥♥♥
    Mój blog: http://aloeski.blogspot.com/

  21. Karinko a ją chciałabym zapytać o treningi 😉 kontynuujesz? Jak sobie radzisz z utrzymaniem wagi? pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Tak, cały czas ćwiczę dla podtrzymania efektów. Kilka razy w tygodniu, ostatnio przeważnie robię dwa treningi. 🙂

    • Teraz wyglądasz mega. Twarz bardzo Ci wypiękniała, przez to że rysy się wyostrzyły. Służą Ci treningi Kochana. Gratuluję samozaparcia! 🙂

  22. Jak dla mnie najlepsza stylizacja od powrotu. Kobieco i z klasa! Taką Cię lubię najbardziej.

  23. Karina, wspominałas kedyś , że ćwiczysz z obciążnikami 3 kg. na nogi . Czy nie zauważyłaś żeby od używania ciężarków stały się bardziej widoczne mięśnie na udach ?

  24. Karina, jakie tusze do rzęs używasz, polecasz? 🙂

    • Bobbi Brown Everything i YSL Volume Effet Faux Cils Baby Doll. 😉

  25. Niestety – wg mnie, sylwestrowa stylizacja 40 letniej pani. Warto zachować tak ulotny, młodzieńczy urok jak najdłużej. Pozdrawiam.

    • Ojacie ale głupoty. Ostatnio było, że jest za stara na rajstopy w kropki i miniówki. Zluzujcie poślady, zazdrośnice.

    • Haha Eve, to jest standard. 😉 Dlatego w ogóle nie zwracam na to uwagi. Ubieram się tak, jak mi się podoba i albo ktoś to kupuje, albo nie. Proste. 🙂

    • Łapię się za głowę w tym momencie. Mnie też nie zawsze podobają się wszystkie stylizacje Kariny (choć ten zestaw uważam za genialny), ale takie gadanie zmienić pasek, bluzka nie pasuje, spódnica jest za długa/za krótka jest zwyczajnie głupie. To jest styl Kariny i tyle. Ona pokazuje nam SWOJE pomysły. I dlatego jej blog jest taki popularny. 🙂

    • Zgadzam się z Miśką. Zresztą u Kariny jest tyle różnych stylizacji. Są młodzieżowe, luźne, oficjalne, eleganckie, miejskie. Przecież każdy znajdzie coś dla siebie. Według mnie blog tylko zyskuje na takim szerokim wachlarzu. Nie zmieniaj się Karinko. 🙂 Pozdrawiam!

  26. A ja się chciałam zapytac o tego linka do “christianek” skąd pewność że to nie podróbki mimo normalnej ceny?

  27. Hej Karina mam takie pytanie chce sobie kupić buty od valentino takie co Ty masz. Czy możesz mi powoedzial jak jest z rozmiarem ? Ja mam rozmiar 36 i nie wiem czy brać rozmiar mniejsze a będę zamawiać przez neta. Pozdrawiam

    • Zostałabym przy swoim rozmiarze, ewentualnie jeśli masz wąską stopę, to możesz wziąć pół rozmiaru mniejsze. 😉

  28. Czy te zdjęcia robiłaś przy Dworku Białoprądnickim? Jeśli tak, to czy często tam robisz zdjęcia, czy to tylko taka incydentalna sytuacja?

  29. Karina, jest jakaś różnica między 8R a 8L w rozmiarówce aqua by aqua? 🙂

    • Tak, odnosi się to długości: R=Regular, L=Long. 🙂