JACKET, SCARF, BAG – ZARA
SKIRT – OH MY LOVE
JUMPER – AX PARIS
BOOTS – BIANCO
SUNNIES – RAY-BAN
JEWELLERY – SIX

 
Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości co do tego, że w tym sezonie rządzi krata? Na pewno nie! Jest dosłownie na wszystkim, ma różne rozmiary i kolory. To jeden z najbardziej kultowych wzorów. I chociaż najbardziej lubię ją na koszulach, to ta rozkloszowana spódnica od razu wpadła mi w oko. Dzisiaj w wersji rockowej, ale w głowie mam już na nią kilka innych pomysłów. Sama nie wierzę, że to piszę, ukochane Emu schowałam do szafy na rzecz kozaków, które widzicie na powyższych zdjęciach. Pasują do wszystkiego, są mega wygodne, no i cholewki nareszcie nie odstają mi na pół metra. Jednak to po części także zasługa pogody. W Krakowie niemalże wiosna. Jejku, aż chce się żyć! 😉
 
ENGLISH VERSION

Does anybody have doubts that in this season it’s all about the plaid? For sure not! It’s literally on everything in all sizes and colours. It’s one of the most iconic patterns. This flared skirt caught my eye even though I like plaid pattern on the shirts the most. Today I wear it in rock style but in my head there are couple of other ideas for this skirt. I can’t believe that I’m writing it but I put my beloved emu shoes aside and I replaced them with the boots seen in the photos above. They fit everything and they are super comfortable. The most important thing is that the upper is not protruding for couple inches. It’s partly caused by the weather. In Cracow there’s almost spring. Yay, it makes life worth living! 😉

Leave a Reply

  • (will not be published)

205 Comments

    • Świetnie wyglądasz, uwielbiam takie spódniczki i ładne buty, a do tej stylizacji wybrałaś idealne;)

  1. He,he mam ta sama kurtale z zary i chociaz nosze s-ke nawet m-ka byla malawa i wzieoam l-ke. Mialas Karina ten sam problem? Pytam z ciekawosci.

    • Wzięłam swój standardowy rozmiar, mam XS-kę. 😉

    • No właśnie ostatnio widziałam Cię Karinko w galerii krakowskiej i byłam w szoku że jesteś taka chudziutka i malutka. Na zdjęciach wyglądasz na wyższą. Byłaś chyba z chłopakiem nawet. Pozdrawiam cieplutko =)

    • No to nie wiem moze nie ten sqm model,a b.podobny bo nawet pani mi mowila ze to jakies dziwne rozmiary,a nic mi nie wiadomo o tym abym przytyla :)))

    • Jest jeszcze brązowa, też się na nią czaję. 😉

    • Wyglada jak ta sama,kupowalam na poczatku grudnia byly same czarne w Krakowskiej Plazie,nie bylo brazowej. Czy Twoja kosztowala 699 zl? Az mnie dziwi bo autentycznie nosze s,a czasem i wejde xs a a dopiero w l sie dobrze czulam. Co prawda mam 175,ale biust niewielki. Wiec Ty musisz byc mega chudzinka :).
      ps.brazowa musi byc piekna.

    • ja też nosze xs lub s a tą kurtke po namyśle wymieniłam na M bo nie chciałam takiej “opnidupki” ;p są bardzo małe

    • Na Karinie nie wygląda na za małą, więc dziwne to co piszecie dziewczyny….. może przytyłyście hehhhe 😉

    • dziewczyna, to kwestia bardziej budowy.Możecie być mega szczupłe, ale kurtka może być zwyczajnie na osobę o bardzo wąskich ramionach 🙂

    • kurtka jest dość krótka, może dlatego wyższe dziewczyny wybierają jednak większy rozmiar przy tym modelu?

  2. Zdradzisz gdzie kupiłaś te kozaki ? są super ! może masz do nich linka ?
    Pozdrawiam,
    E.

    • O ile ją gdzieś dorwiesz, widzę że na stronie rozeszła się błyskawicznie. Bierz, piękna.

  3. Chciałabym Ci powiedzieć, że jesteś według mnie najlepszą polską bloggerką modową i pogratulować, że jesteś taka prawdziwa ! Wydajesz się być bardzo sypatyczna i jesteś jak magnes raz Cię zobaczyłam przejrzałam całe archiwum i trzeba wracać i wracać bo wciąż czuje się niedosyt. W tym poście się zakochałam i stał się moim ulubionym, do czasu kiedy dodasz następny! ♥ Wyglądasz REWELACYJNIE ! ♥

  4. Świetne te kozaki! Dokładnie takich cały czas szukam i proszę… Kiedy już znalazłam (dzięki Tobie), to okazują się być wyprzedane! Chyba jednak w tym roku już kozaków nie kupię 😀

    • Mnie też się fartem udało, bo dorwałam ostatnią parę. 😉

  5. Kozaki są arcygenialne <3 Od dawna szukam takich biker boots i nigdzie nie mogłam znaleźć. Szkoda, że te są już wyprzedane bo od razu bym zamówiła.

  6. Świetny zestaw 🙂 Mogłabyś podać link do spódniczki? Jest cudowna.

  7. czy chusta i kurtka sa teraz dostepne w Zarze? Pozdrawiam 🙂

    • A mogłabyś podać nazwę kurtki, albo info gdzie można ją jeszcze dostać? Mało która ramoneska mi się podoba, ale ta jest po prostu genialana!

      Pozdrawiam,
      Agata

    • Nie mam pojęcia, gdzie można ją jeszcze dostać. Może na eBayu albo Allegro. 😉

  8. Ślicznie wyglądasz Kochana 🙂 Każda Twoja stylizacja jest udana i bardzo podoba mi się to, że pokazujesz różne rzeczy w różnych przedziałach cenowych. Jesteś świetną inspiracją ! 🙂 Pozdrawiam:*

  9. Szkoda, że nie ma żadnego zdjęcia bez okularów 🙂

    • Chodzi mi o to, że zawsze podoba mi się makijaż oczu Kariny 🙂

  10. Wiesz co w Tobie uwielbiam? Tą zmienność i łatwość z jaką się zmieniasz. W poprzednim poście było słodko i pudrowo, dzisiaj pokazałaś ostre, rockowe wydanie siebie i co najważniejsze – w obu wyglądasz genialnie! Masz klasę dziewczyno!
    Pozdrawiam, Wierna Czytelniczka! 🙂

    • liczyłam,że następny post będzie właśnie o atrederm, a tu proszę stylizacja 😀

  11. Masz tatuaż nowy za uchem bardziej schowany? Widać na ostatnim zdjęciu 🙂

  12. Mozesz napisać o toniku, o którym ostatnio wspomniałas i mozesz napisać o obecnej pielęgnacji cery? Pozdrawiam

    • Atrederm to nie tonik, to lek wydawany wyłącznie na receptę!

    • Dokładnie! Retinoidy to nie zwykłe kosmetyki, to poważne, silnie działające i drażniące substancje aktywne o wielu działaniach niepożądanych. Jak tylko znajdę chwilę wolnego czasu postaram się opisać jak wyglądała moja kuracja Atredermem i pielęgnacja w jej trakcie. 😉

  13. Zdjęcia pod UJotem? Kurczę, nie pasujesz do tego miejsca 😀

    ale Kraków jest dumny!

    • Czemu nie pasuje? To na uniwerkach nie ma niby stylowych i ładnych ludzi..? o.O

    • no uśmiałam się, zalecam mniej szablonowe podejście do życia.

    • Właśnie, że są, oczywiście. Ale UJ to UJ tak? 🙂 osoby z Krakowa doskonale wiedzą o co mi chodzi. Jakie opinie krążą o studiujących tam i o samej uczelni. Co roku w rankingach ta sama odpowiedź, która ma najwięcej głosów: Najlepsza uczelnia w Krakowie? NA PEWNO NIE UJ

  14. Czuję się wyróżniona, że robiłaś zdjęcia pod moim wydziałowym budynkiem! 😀 Dobry wybór! P.s. chyba że się pomyliłam ;>

  15. a ja bym chciała zapytać co Karina masz na ustach? 😀 co to za piękny błyszczyk?

  16. a ja chciałam zapytać o makijaż. wiem, że pewnie pisałaś o tym sto razy, ale jednak zapytam 🙂 czy używasz rozświetlacza, korektora jeśli tak to jakiego, modelujesz nimi twarz? czy po prostu nakładasz “jak leci”? ;>

    • MAC Mineralize Skinfinish Soft and Gentle, YSL Touche Eclat, Laura Mercier Secret Camouflage, Helena Rubinstein Magic Concealer. Nie modeluję twarzy, bo średnio mi to wychodzi. 😉

  17. Świetny casualowy look 🙂
    Bardzo pasują do Ciebie takie rockowe stylizacje 🙂
    Buty prezentują się cudownie!

  18. I don’t understand any Polish, so I miss an English translation, but the pictures say more than thousand words; your styling and outfit is awesome!!! Great inspiration, thank you! 😀 Keep blogging……… hugs

  19. Kurtka jest genialna!

    Przeczytałam gdzieś kiedyś, że masz problemy z cerą? nie wiem dokładnie jakie, ja od 3-4 lat mam problemy z zaskórnikami na policzkach, brodzie i czole.. jest już lepiej niż kiedyś, ostatnio mi pomógł effaclar duo, jednak mogłoby być lepiej.. . Zastanawiałam się ostatnio nad jakiemś konkretnym zabiegiem. Czy masz doświadczenie z zaskórnikami, zanieczyszonymi porami? orientujesz się może jaki zabieg mógłby pomóc 🙂 ?

    • Kochana, podstawowe pytanie – czy złuszczasz skórę? I nie mam tu na myśli zwykłych peelingów, bo ich skuteczność jest niewielka. Usuwają tylko te martwe komórki, które zaczęły się już od skóry odrywać. Świetnie, że stosujesz Effaclar Duo, jednak to krem z kwasami o działaniu mikrozłuszczającym. Idealny do codziennej pielęgnacji, ale z bardziej problematyczną cerą nie do końca sobie poradzi. Zresztą sama to już zauważyłaś. Skóra tłusta, mieszana i trądzikowa wymaga również mocniejszej kuracji raz w roku – złuszczania głębszego. W aptece jest dostępny środek o nazwie Atrederm płyn (retinoid w stężeniu 0,025 i 0,05). Jest to jeden z moich ulubionych, ale wydawany wyłącznie na receptę. Warto zapytać o niego swojego dermatologa. Preparat ten stosuje się przy ostrych postaciach trądziku, ale również do odnowienia skóry. Genialnie radzi sobie właśnie z zaskórnikami.

    • Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź ! 🙂 zapytam w takim razie o Atrederm, a długo go stosujesz? nie jest już za późno na rozpoczęcie kuracji z tym płynem ? . Z chęcią zobaczyłabym post o Twojej aktualnej pielęgnacji 🙂 . Pozdrawiam!

    • Z tym Atredermem to uważajcie kochane obie. Jak Karina napisała oznacza to stosowanie retinoidu, czyli substancji, która ma działanie teratogenne! Działanie teratogenne oznacza toksyczny wpływ na płód poprzez zmiany w jego rozwoju takie jak ogromne zaburzenia rozwojowe czy nawet śmierć wewnątrzmaciczna! Retinol jest wydalany z organizmu latami, więc niech żadnej nie wpadnie do głowy, żeby go sobie poużywać, poczekać np. parę tygodni, miesięcy czy nawet rok i zabierać się za starania zajścia w ciążę, to samo jeśli chodzi o karmienie.

  20. Kochana, to powiedz mi teraz, jaki jest rozmiar tych okularów (w sensie, jaka wielkosc szkieł zapisana na ramce od wewnatrz) 🙂 Bede wdzieczna pomoc!

    P.S. Czy widzialas kiedys kogos (na ulicy, zdjeciach, etc.) kto po prostu wygladal ŹLE w tym modelu? 🙂

  21. świetna stylizacja!
    czy nadal robisz zdjęcia nikonem d90 z obiektywem18-105mm? pozdrawiam!

  22. Całość świetna !!!!!
    Jednak nie przekonują mnie połączenia złotych dodatków (buty) ze srebrnymi (spódniczka i kurtka), tym bardziej, że są to dość spore elementy – zamki 🙂

  23. Karina czy Ty przed wiązaniem włosów w kucyk, prostujesz je?

    • Prostuję je wieczorem, po umyciu. Rano, przed związaniem już nie. 🙂

  24. Naczytałam się w Twoim poście o tej glince z Organique i dzisiaj skusiłam się na 50g na próbę… zobaczymy co to za cudo 😀

    • Oczywiście musisz liczyć się z tym, że jak w przypadku każdej pielęgnacji naturalnej, na większą poprawę stanu skóry trzeba trochę poczekać, jednak zapewniam – warto! 😉

  25. Prócz powyższych, jakie jeszcze RayBany posiadasz w swojej kolekcji? Sama mam czarne Clubmaster i niebieskie Aviator, które uwielbiam, ale wiadomo, zawsze o parę za mało 😉
    Pozdrawiam! 🙂

    • Wayfarer (2x), Aviator (3x), Clubmaster, Round… chyba tyle. 😉

  26. Kochana, gdzie nauczyłaś sie takiego pieknego konturowania twarzy? 🙂 kiedys wyczytałam ze podobno na kanale z yt, ale nie jestem przekonana ze to na Twoim blogu. A moze byla to metoda prób i błędów tudzież od razu bylas wprawiona? :>

    • Nie konturuję twarzy, nakładam tylko bronzer na kości policzkowe i tyle. 😉

  27. Mogłabyś polecić jakies kanały na yt z makijazami?:>

    • Camila Coelho, Lisa Eldridge, Alina Rose, Carli Bybel, Luxy Hair, Pixiwoo. 😉

  28. Mam takie pytanie gdzie zamówić paletkę NAKED? Z tego co sprawdzałam na allegro to tam chodzę po ok 100zł nie wydaje mi się, zeby były oryginalne.

    pozdrawiam 🙂

    • Polecam hqhair. Na allegro są same podróby, kiedyś kupiłam i musiałam odsyłać :/

  29. planujesz jakieś tatuaże? żałujesz tego na nadgarstku?;)

  30. zlote suwaki na butach, i srebrne na kurtce, uwazasz, ze to ok polaczenie ? mam wlasnie podobne kozaki ze zlotymi suwakami i plaszcz ze srebrnymi i jakos nie moge sie przemoc do takiego polaczenia 🙁

    • Przecież i tu i tu zamki są srebrne, jakie wy macie ustawienia monitora?

  31. Kochana! Właśnie przed chwilą skończyłam przeglądać Twoje stare posty i chciałam Ci coś napisać 🙂 Jestem z Tobą od samego początku, od pierwszej stylizacji na zeberce, tej z czerwonymi metalicznymi spodniami i naćwiekowanymi butami od Sama Edelmana 🙂 Nigdy jej nie zapomnę, wywarła na mnie ogromne wrażenie 🙂 Dla wielu z nas – czytelniczek jesteś wielką inspiracją i nie tylko jeżeli chodzi o dbanie o siebie – ale także Twój charakter, bezkompromisowość, konsekwencja i upór w dążeniu do celu są godne podziwu i naśladowania. To wszystko procentuje i jak widać blog ma się świetnie i mam nadzieję, że będzie rozwijał się dalej. Jedyne co nasunęło mi się podczas przeglądania starych wpisów to fakt, że dawniej widać było u Ciebie tę naturalność i radość, można było odczuć, że robisz to z pasji i sprawia Ci to wiele radości. Przeglądając nowsze posty już tego nie widać. Oczywiście dalej są perfekcyjne – tak jak Ty, dbasz o kontakt z czytelnikami, piękne zdjęcia, piękna Ty. Ale teraz, przynajmniej w moim odczuciu, blog jest po prostu jak sprawnie działająca firma. Stylizacja, zdjęcia, krótki podpis, odpowiedź na komentarze, koniec, kolejny post. Wiem, że jesteś zabieganą osobą, że pracujesz i nie poświęcasz całego życia blogowaniu, ale zrobiło się tu trochę schematycznie. Nie jest to w żadnym wypadku krytyka i nie odbieraj tego negatywnie, po prostu po przejrzeniu tych starych postów zatęskniło mi się za tą kochaną, piękną dziewczyną, która ledwie umiała poruszać się po blogspocie, a teraz jest w tym miejscu z ogromną ilością czytelników i jest prawdziwą gwiazdą – niestety także niedostępną. Pozdrawiam Cię gorąco i życzę, aby dalej Ci się wszystko pomyślnie układało! Wierna czytelniczka 🙂

    • Ale pitolenie o Szopenie. Jak można tak w ogóle pisać? Bzdury! Bzudry! Bzdury! Właśnie Karina jest niesamowita w tej całej blogosferze! Jej blog, jak był modowy tak jest nadal. Naoglądałaś się blogów lajfstajlowych i ci się jakaś schematyczność włączyła. Bo nie ma notek o bzdurach wyssanych z palca byleby dodać posta i już statystyki lecą. I co jak co, ale gwiazdy ja tutaj nie widzę właśnie. Cały czas ta sama dziewczyna. Nie pcha się do reklam Danio, do telewizji śniadaniowej. Ludziom nie dogodzisz. Karina, dla mnie jesteś cudowna! Uwielbiam Cię za wszystko i bezkompromisowo. Dbasz o czytelników, zawsze odpisujesz z uśmiechem. Nie wywyższasz się chociaż masz tak dużo. Naprawdę ciężko o to teraz. Nigdy się nie zmieniaj! :* I jeszcze jedno, ledwie umiała poruszać się po blogspocie? To są jakieś jaja? A skąd ty to możesz niby wiedzieć haha 😀 To chyba normalne, że każdy się rozwija i tylko pogratulować tego Karinie. Pzdr Stefka

    • Mam podobne zdanie. Gwiazda? Z której strony? Nie przypominam sobie żeby Karina miała parcie na szkło i lansowała się na ściankach. Firma? Gdzie tu reklamy? Schematycznie? Dzięki bogu! Wystarczy, że Karina zachwyca i zaskakuje mnie różnorodnością swoich stylizacji, a nie kolejną kategorią w stylu “jak upiec biszkopt”, czy “jak robić zakupy na wyprzedażach” albo “jakie majtki włożyć na noc poślubną”. Moim skromnym zdaniem to właśnie Karina trzyma poziom jako jedna z nielicznych.

    • Ojojoj, mogłam się tego spodziewać. Nigdzie nie napisałam, że Karina nie jest niesamowita, nigdzie jej nie ubliżyłam. Ja też uwielbiam jej bloga i ciągle tu zaglądam, bo ją uwielbiam i też uważam za najlepszą blogerkę w polskiej blogosferze. Używając określenie firma nie miałam na myśli, że prowadzi bloga po to aby na nim zarabiać, ale że wszystko jest świetnie ze sobą świetnie zgrane. A jeśli chodzi o poruszanie się po blogspocie, to wystarczy przeczytać Kariny komentarz pod jednym z pierwszych wpisów, gdzie sama stwierdza, że nie wie jak doszła do układu bloga – stąd to wiem. Jeśli chodzi o stwierdzenie gwiazda. Kiedyś patrząc na Karinę myślałam: “Kurczę, przecież to jest zwykła dziewczyna i może tak świetnie wyglądać! Ja też mogę!”. Teraz, natomiast, oglądam jej zdjęcia z nie mniejszym podziwem, ale oglądam jak właśnie zdjęcia gwiazd w czasopismach, jako coś nieosiągalnego. I wbrew temu co sugerujecie, nie lubię blogów lifestylowych, nie chciałabym, żeby mój ulubiony blog podążał w tym kierunku i cieszę się, że Karina jest konsekwentna i nie lansuje się jak inne blogerki. Odnoszę tylko wrażenie, że kiedyś prowadzenie bloga sprawiało jej więcej radości, była bardziej naturalna, teraz jest natomiast profesjonalna. Nie krytykuję tego, to Kariny wybór, piszę tylko o moich prywatnych odczuciach. Na koniec prosiłabym, aby czytać moje komentarze uważniej, a nie wybierać tylko stwierdzenia, które mogą kojarzyć się negatywnie i stawać na straży Kariny. Mam nadzieję, że autorka bloga jednak lepiej zrozumiała o co mi chodzi. Pozdrawiam.

    • Hmmm ciekawi mnie skąd ten pomysł, że Karinie blog nie sprawia już tyle przyjemności? Bo nie dodaje tak często postów? Znacie się, mówiła Ci o tym? Sorry, ale dziwne wnioski wysuwasz. Według mnie z każdym rokiem stylizacje są coraz lepsze, zwłaszcza na przełomie wiosny i lata. Już siĘ nie mogę doczekać! 😉

    • Szanowny Anonimowy, czy widzisz tam dwa magiczne słowa “odnoszę wrażenie”? 🙂 Żadne wnioski, po prostu SUBIEKTYWNE odczucia stałej czytelniczki. I całkowicie zgadzam się z Tobą odnośnie stylizacji, zawsze jak myślę, że lepiej być już nie może, to jednak jest 😀

    • Ale się uczepiłyście! Przecież dziewczyna wyraźnie napisała, że uwielbia bloga Kariny i nie mam jej nic do zarzucenia, tylko żałuje, że w postach od jakiegoś czasu zamiast zwykłej dziewczyny z sąsiedztwa, widać gwiazdę – piękna, zadbaną i świetnie ubraną kobietę, której ciężko byłoby teraz dorównać (nie mylić z gwiazdorzeniem!) Przynajmniej tak ja to widzę. Nie rozumiem o co to oburzenie.

    • Bla bla bla, żal ściska że was nie stać na takie ciuchy? Jak się zarabia to się ma retyyyy przecież można się zainspirować i kupić tańsze ubrania w polskich sieciówkach albo lumpach. A nie narzekać, że Karina teraz jest “gwiazdą” bo ciuchy ma nieosiągalne dla was a kiedyś była taka kochana, zwykła, z sąsiedztwa. Wy byście od razu chciały na tacy wszystko. Zresztą odkąd pamiętam Karina zawsze miała drogie ubrania, więc nie wiem o co chodzi totalnie. Tym bardziej, że stylizacje cały czas są na baaardzo wysokim poziomie.

    • Anonimowy 12:06 Tak! Dokładnie o to mi chodziło! Chyba muszę Cię bliżej poznać, bo świetnie potrafisz wyrazić moje myśli, lepiej niż ja sama 😀

      Anonimowy 12:14 Roszyfrowałaś/eś mnie 🙂 Skoro już wszyscy wiedzą jaką jestem nieudolną zazdrośnicą, to napiszę jeszcze, że jestem gruba, brzydka i pryszczata, mam żółte zęby i nie znoszę widoku pięknych kobiet, a jak ktoś ma za dużo, to nasyłam na niego skarbówkę (Karina – szykuj papierki!).

      Po dłuższym zastanowieniu myślę, że moje odczucia odnośnie obecnego stanu bloga wynikają z faktu, że Karina bardzo dba o swój PR i, oczywiście, robi to w sposób autentyczny i cały czas w zgodzie ze sobą, co nie zmienia faktu, że porównując z początkami czegoś mi brakuje – takiej spontaniczności i radości. Podkreślam, że jest to MOJA opinia i MOJE odczucia, a chciałam się podzielić nimi z autorką, ponieważ wielokrotnie podkreślała, że docenia konstruktywną krytykę.

      To już ostatni komentarz w tej sprawie z mojej strony, dziękuję za dyskusję na poziomie (:D) i pozdrawiam wszystkich 🙂

    • Drogi Anonimie z 12:14, zawsze mnie zastanawiało jak to się dzieje, że u niektórych ludzi potrzeba wciśnięcia swoich dwóch groszy do dyskusji jest tak silna, że nawet nie zadają sobie trudu, aby przeczytać coś ze zrozumieniem, tylko przełączają się na tryb “SKRYTYKUJ! TERAZ!! COKOLWIEK!!!”. Nikomu żal dupy nie ściska, nikt nie chce niczego na tacy i nikt nie ma pretensji, że Karinę stać na drogie ubrania. Wręcz przeciwnie, zapracowała, więc ma. Pozostaje nam tylko życzyć samych sukcesów. I to nieszczęsne określenie “gwiazda”… dziwię się, że odbierając wszystkie słowa tak dosłownie nie poleciała Ci piana, bo ktoś śmie nazywać Karinę Małą Niedźwiedzicą. Pozdrawiam, Aninimek z 12:06.

    • A mnie zawsze śmieszy, że wam dziewczyny, tak po ludzku i zwyczajnie chce się wypisywać takie głupoty, wykłócać w sieci o bzdury z nieznajomymi osobami. Jakie trzeba mieć smutne i nudne życie, żeby pałać i cieszyć się pisaniem takich długich, uszczypliwych komentarzy. Wracać tu codziennie żeby poczytać, czy ktoś coś przypadkiem nie odpisał. I znowu się nakręcać. No ale cóż… Pozdrawiam Maria

  32. Czy któraś z obecnych tu dobrych kobiet mogłaby posłużysz radą mnie, nieogarniętej dziołszcze? Otóż, przypadkowo dowiedziałam się, że chłopak na walentynkowy wieczór planuje mnie zabrać do teatru, lub do opery, nie jestem do końca pewna. Chciał z tego zrobić wyjście niespodziankę ale dobrze, że udało mi się z cholery wyciągnąć choć ten rąbek tajemnicy. Ja bym nieświadoma ubrała się jakoś niestosownie, a na miejscu powiedzieliby mi ‘do widzenia.’. Kompletnie nie wiem jak powinno się ubrać w takie miejsce. Tzn oczywiście, nie w podartych dżinsach czy w chrześcijańskim swetrze w krzyże czy tam czachy. Domyślam się, że trzeba być ubranym tak jakby… odświętnie? Brakuje mi słowa. Konkretnie chodzi mi o to, czy konieczne jest trzymanie się takiego klasycznego połączenia; biała koszula, czarna spódnica/ spodnie? Już od kilku dni zastanawiałam się do ubrać na nasze wspólne wyjście i już sobie nawet zakupiłam krótką, rozkloszowaną spódniczkę w kolorze takiego pudrowego różu, do tego zamierzałam ubrać białą koszule, a tu nagle jakaś opera 🙂 nie wiem teraz czy móżdżyć nad jakąś czarną kiecuszką czy bez oporów iść jak ta wata cukrowa w różowej kiecy do opery nie narażając się tym na wstyd i hańbę 😉

    • Wieczorowo, ale bez przesady. Można oczywiście skomponować elegancki zestaw z czarnymi spodniami i marynarką albo rozkloszowaną spódnicą i koszulą. Ale koronkowe i falbaniaste sukienki są właśnie po to, by nosić je na wyjątkowe okazje. Jeśli nie chcesz inwestować w nowe rzeczy specjalnie na wyjście, to może dobrym rozwiązaniem będzie najprostszą małą czarną wystylizować na wieczorowo? Wystarczą błyszczące dodatki i ciężki naszyjnik z pereł. Spokojnie możesz też zaszaleć i założyć suknię do ziemi. Nie bój się wyglądać zbyt elegancko. Takie pojęcie na widowni opery nie obowiązuje!

    • Ja bym postawiła jednak na klasykę i ciemne kolory. 🙂

    • Dokładnie, ciemne kolory będą najlepsze, czyli czerń, grafit, granat albo może i nawet bardzo ciemny fiolet czy burgund. Pudrowej spódniczki bym nie zakładała, białej koszuli też raczej nie. Może sukienka i do tego marynarka (chyba, że masz sukienkę, która ma długi rękaw, to samą), albo spodnie długości 7/8 do szpilek i ładny top z długim rękawem- taki zestaw a’ la Joanna Przetakiewicz w kreacjach La Mania ; ) Może nie wybieraj też zbyt krzykliwych dodatków tylko postaw na ładną fryzurę- niech włosy będą ładnie spięte lub jeśli masz je krótsze to potraktowane czymś co je nieco uniesie u nasady i nabłyszczy, Do tego bardziej wieczorowy makijaż i paznokcie. Z dodatków- jeden element biżuterii- np. bardziej zdobne kolczyki i jakaś subtelna kopertówka. W moim mniemaniu, w takiej wersji kobieta zawsze wygląda świetnie w teatrze czy operze : )
      Powodzenia i napisz pod następnym postem co wybrałaś i jak było ;D Chętnie to przeczytam : )

    • A ja trzymam kciuki, bo Walentego już jutro! Udanego wyjścia! :*

  33. hej Karina mam taka sprawe mozesz mi podac jakas strone gdzie moge kupic torebke Celine zeby tylko nie podrobke ?

    • Niestety nie wiem, może napisz do Ferinel (na Facebooku). Chociaż pewnie naliczają sobie prowizję. 🙂

  34. chcialabym zobaczyc jak wyglada twoj makijaz np po 5 godzinach. jestes umalowana fantastycznie! Ja zaraz po skonczonym makijazu tez wygladam przyzwoicie ale po kilku godzinach wcale go nie widac, jakby sie scieral. nie jest to kwestia tanich kosmetykow, uzywam podkladu loreal tru match

    • To natualne, że makijaż po pewnym czasie się “ściera”, jednak 5h to zdecydowanie za szybko. Być może problem tkwi w źle przygotowanej skórze do makijażu. Przed nałożeniem podkładu proponuję ją oczyścić – płyn micelarny, mleczko + tonik, potem dobry krem dopasowany do Twojej cery. A żeby makijaż utrzymywał się dłużej warto pomyśleć nad zainwestowaniem w bazę pod makijaż dobrej jakości. Do tego 2-3 x w tyg. peeling i (opcjonalnie) maseczki np. oczyszczająca, nawilżająca, regenerująca. A może podkład, którego używasz ma poziom krycia, który Ci nie odpowiada? Stąd szybko “schodzi” ze skóry? 🙂

    • Mój makijaż utrzymuje się zaskakująco długo. Serio, czasami sama jestem w szoku, bo nic go nie ruszy. Podpisuję się pod komentarzem powyżej, jednak osobiście wszelkie mleczka i toniki (mam tu na myśli toniki w klasycznym tego słowa pojęciu, czyli takie, które zostały stworzone w celu zakwaszenia skóry po oczyszczaniu) uważam za przeżytki i nie używam ich w ogóle. Natomiast bardzo lubię płyny micelarne, choć i tak zawsze domywam jeszcze po nich twarz wodą termalną i to właśnie woda termalna jest produktem, bez którego nie umiem się obejść. Uwielbiam jej odświeżające i kojące działanie. 🙂

    • Wielu uważa wodę termalną za zbędny gadżet, dopóki problemu nie stanowi podrażnienie/reakcja alergiczna skóra. Nic tak nie koi zaognionej cery. Sama nie wyobrażam sobie swojej kosmetyczki bez choćby jednej buteleczki. Spektrum zastosowań szerokie – używam ‘termalki’ w ciągu dnia dla odświeżenia, po wykonaniu makijażu zamiast setting-sprayu (choć tu lepiej sprawdza się nawilżający glicerynowy tonik/woda różana/hydrolat), po demakijażu zamiast tonika, po depilacji, po ekspozycji słonecznej. Moja ulubiona to oczywiście uriage, ale ostatnio jako gratis przy zakupie kremu z filtrem do twarzy dostałam wodę LPR i też jest super, chociaż wymaga niestety osuszania. Pozdrawiam wszystkich czytelników i moją ulubioną blogerkę, Ola
      PS. Karina, jesteś wspaniała.

    • Ola, a jakiej wody termalnej używasz? Ja teraz stosuję Avene i właśnie drażni mnie to, że trzeba jednak odczekać te kilka minut i osuszyć buzię. Gdy skończy mi się butelka pewnie wypróbuję Uriage.

    • Polecam Ci Uriage, ja jestem bardzo zadowolona z tej wody termalnej i wielkim plusem jest to, że nie trzeba czekać i osuszać twarzy 🙂

    • No właśnie Uriage jest najwygodniejsza w użyciu, bo nie wymaga osuszania. Ola

    • Tajemnicą pięknego i trawłego makijażu Kariny jest podkład Estee Lauder Double Wear, Karina polecała, ja wypróbowałam rewelacja.Buzia
      10 a nawet 12 godzin wygląda pięknie, zero świecenia, podkład nie ciemnieje, jest bardzo wydajny, ja sprawdziłam oryginalną próbkę 10 ml za którą zapłaciłam 36 zł i miałam na 20 zastosowań. Karinko dzięki za to odkrycie!!!! Stylizacja boska jak zwykle!!!

  35. może jakiś post, wzmianka o wodzie termalnej, której uzywasz? 🙂 np w poscie oartrederm, pielegnacji w czasie leczenia? 🙂
    na pewno byłby pomocny dla wielu z nas, pozdrawiam!

  36. Wybierasz się może na Krakowski Festiwal Filmowy? 😉

  37. Rozważałaś kiedyś żeby zrobić sobie blond na całej długości włosów? czy Twoje rozjaśnione końce nie są suche i szorstkie?

    • Faktycznie może komicznie by to wyglądało ale ładnemu we wszystkim ładnie 😉 z niecierpliwością czekam na posty i pozdrawiam;)
      Magda

    • Co do końcówek jeszcze, to staram się je regularnie podcinać, a po każdym myciu włosów nakładam maseczkę nawilżającą i olejek. Również pozdrawiam! 🙂

    • Sama jestem posiadaczką włosów do pasa ale jeśli miała bym coś od siebie dla Ciebie polecić to używam tej maseczki http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=47331 nakładam ją na jakieś 2h do 3 razy w tygodniu i po prostu rewelacja! mam mięciutkie błyszczące nawilżone włosy a efekt jest widoczny po pierwszym użyciu i faktycznie warty jest dość drogiej ceny ale na allegro można kupić tą maseczkę za jakieś 50 zł.Dodam jeszcze że miałam rozjaśnione suche końcówki po nie udanym ombre.
      Magda

  38. Karina, co myślisz o spodniach w kratkę? Są fajne, i do czego je nosić? 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  39. Każda Twoja stylizacja niezmiernie mnie zachwyca. Nawet najprostsza 🙂
    Pozdrawiam

  40. mam do Ciebie pytanie 🙂
    chciałabym kupić dzinsy z Topshopu. O ile jakoś poradzę sobie z doborem rozmiaru jako takiego, interesuje mnie długość nogawki. Czasem pod postami były pytania, jaki rozmiar spodni masz, i czasem pisałaś o długości 30 cali, a czasem 32. Jak to jest z tą długością nogawek w Topshopie?

    • 32 są na mnie trochę za długie, ale jeśli spodnie bardzo mi się podobają to i taka długość ujdzie. Lepsze są trzydziestki. 😉

  41. Ładna i zgrabna z Ciebie dziewczyna. Stylizacja udana

  42. Stylizacja ciekawa- kraciasta spódniczka super (sama mam bardzo podobną z New Yorkera) a już zwłaszcza w połączeniu ze skórzaną kurtką, aczkolwiek myślę, że z kozakami nad kolano z jednego z ostatnich postów wyglądałaby o niebo lepiej. Po prostu mi się te, które tu masz nie podobają, wyglądają na nieco podniszczone ;P
    Pozdrawiam! : )

    • Właśnie ze względu na to, że są stylizowane na zniszczone tak mi się spodobały. 😉

  43. Karina, znasz Jaclyn Hill? Jest piękna i robi niesamowite makijaże 😀

  44. Miałaś nakładany na włosy rozjaśniacz czy tylko farby?

  45. Znasz jakiś sposób na zapuszczenie włosów?????

    • nie ma jakiegoś sposobu na zapuszczenie, trzeba dbać o włosy i nie niszczyć ich!

  46. Mój pierwszy komentarz u Ciebie. Uwaga będzie słodko 😛 Uwielbiam Twój blog! Obserwuję Ciebie od 2 lat i jesteś dla mnie inspiracją praktycznie w każdym wydaniu. Często kopiuje Twoje stylizacje 🙂 Co mi się bardzo podoba, to fakt, że po prostu się ubierasz, a nie przebierasz! Wszystko masz zawsze idealnie dopracowane. Poza tym jesteś piękną i zgrabną kobietą. I masz przepiękne włosy!
    Normalnie uwielbiam Ciebie 🙂
    Koniec wywodu 😛 Czekam na następne stylizacje 🙂

    http://annessmallcorner.blogspot.com/

  47. Bardzo ladnie, wygladasz przepieknie! Chcialabym zapytac Cie Karinko, z jakiego koloru bluzka moglabym laczyc taka spodnice, bo niestety czarny kolor mi wogole nie pasuje, a ta spodnica jest przecudna! 🙂

  48. Hej Karinko mam do Ciebie pytanie odnośnie spódniczki z tego postu http://www.karinainfashionland.com/2013/09/ballerina.html Jaki masz rozmiar tej spódnicy? Czy jesteś z niej zadowolona i z tego koloru który wybrałaś? Bo ja zastanawiam się nad szarym albo czarnym i nie wiem!!! PROSZĘ POMÓŻ!!! Bo uwielbiam Twój styl i Twój perfekcyjny gust!!!!

  49. Hej Karina. Fajnie by było gdybyś założyła instagrama. Myślałaś o tym.? Co udało Ci się upolować podczas tegorocznych wyprzedaży? Może zrobisz takiego posta? A do kiedy trwają te wyprzedaże? Myślisz, że jak pojadę 21 czyli za tydzień to będą jeszcze?:)pozdrawiam, liczę na odpowiedzi na wszystkie pytania. Kasia

    • Nie pasuje mi instagram do Kariny, i ona też chyba tak myśli 😉 trochę słabe jak dla mnie są te setki fotek z ręki i dziubki. A co do wyprzedaży, w każdym sklepie jest inaczej, ciężko jednoznacznie odpowiedzieć 🙂

  50. czy twoje włosy wyglądają tak idealnie bez ukladania? nie kreca ci sie?

    • Karina prostuje włosy, swoje naturalne ma raczej proste, niesfornie falujące u nasady 😉

  51. polecisz jakis krem i peeling do skory mieszanej naczynkowej?

    • Kariny robiła już posta o pielęgnacji twarzy, zerknij tam 🙂 pisała też o kremie, którego obecnie używa w komentarzach pod poprzednim postem.

  52. Takiej czarnej, skórkowej kurteczki szukam juz od dawna! Idealnie w niej wyglądasz!

  53. poleć jakiś dobry filmik z nakładaniem bronzera “w Twoim stylu” ! 🙂

  54. Masz piękne włosy, pewnie nieraz pisałaś o ich pielęgnacji, niestety nie jestem w stanie śledzić każdego posta i każdej wypowiedzi z osobna, a interesuje mnie czy pielęgnujesz włosy od środka, używasz jakichś tabletek/’witaminek’ na porost lub wzmocnienie? Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam ślicznoto! 😉

  55. Włosy, włosy i jeszcze raz włosy! Nie mogę uwierzyć, że można dorobić się takich piękności!

  56. Super spódnica, ciekawe czy jeszcze upoluję ją na wyprzedażach na madamsale.

  57. Greetings from Brazil! 😀 lovely look :**

  58. Hello there. I love how you dressed up soo classy.. May I know how you do your black scarf and still looks classy?