DRESS – FREE PEOPLE
FAUX FUR GILET, BAG – TOPSHOP
BOOTS – RIVER ISLAND
SOCKS – RESERVED
JEWELLERY – I AM

No, taką jesień to ja rozumiem! Pogodnie, słonecznie i ciepło. Może to ostatnia szansa na włożenie zwiewnej kiecki? Nie byłabym sobą gdybym tego nie wykorzystała. Kupując sukienkę, od razu wiedziałam z czym ją połączę. To właśnie o tej porze roku futrzane kamizelki są niezastąpione. W końcu nie ma chyba lepszego stroju na jesienną aurę, niż przyjemne i puszyste wdzianko, które w każdej chwili można na siebie narzucić. Swojego ulubionego futrzaka nabyłam w zeszłym sezonie, ale coś czuję, że w tym roku także będzie stałym elementem moich stylizacji. Brązowe botki na słupku są świetną opcją, kiedy zależy mi na większym komforcie, ale nie chcę rezygnować z butów na obcasie. Myślę, że całkiem nieźle wyglądają w komplecie z grubymi skarpetkami. Biżuteria natomiast miała być taką kropką nad “i”. Wydaje mi się, że całość wpisuje się trochę w boho-chic, chociaż ten styl raczej kojarzy mi się z latem. Tak czy siak, mam nadzieję że Wam się spodoba. Miłego dnia! 🙂

 
ENGLISH VERSION

What I really like about the autumn is warm and sunny weather. Who knows, maybe it’s the last chance to wear floaty dress? I wouldn’t be myself if I didn’t make it happen. When I bought this dress I already knew what it’ll be matched with. At this time of year the fur vests are irreplaceable as there’s nothing better than cosy, furry piece which can be thrown on whenever you want. I bought my favourite furry vest last season but this autumn it’s going to be the constant element of my outfits as well. When I don’t want to resign from wearing high heels and at the same time I want to feel more comfortable I’m going for these brown boots with a chunky heel. I think they work pretty well with the chunky socks and the jewellery ties everything up. I consider this outfit as boho-chic, though this style reminds me of summer. Either way, I hope you like it! Have a nice day!

Leave a Reply

  • (will not be published)

168 Comments

  1. Najlepsza blogerka! 🙂 zawsze oryginalnie i z klasą.

  2. Czy masz na sobie osławione i wspaniałe meteory? 🙂 Pytam, bo strasznie ciekawa jestem Ciebie z tą makijażową kropką nad i 🙂

    • Cudnie! Buzie masz jak porcelanowa laleczka – tak idealną! Twoja recenzja i Twoje zdjęcia przekonały mnie w 100% do zakupu tego cudeńka. Buziaki Kochana

    • Mam nadzieję, że również będziesz zadowolona. 🙂

  3. Oj Karinko takie blado-trupie nóżki wyglądają raczej średnio w połączeniu z całą stylizacją. Tak, wiem, że nie mogłaś się opalać 😉 takie małe spostrzeżenie 🙂

    • I tylko ze względu na jasną karnację mam zrezygnować z noszenia sukienek? W życiu! 😉

    • Co z tego, że blade skoro i tak seksowne? Nie trzeba być skwarkiem żeby mieć kobiece i ponętne nogi!

    • Niektore dziewczyny są strasznie uparte, jesli chodzi o bycie opalonym! Jasna karnacja tez moze prezentowac sie ładnie i seksownie. Byc moze twierdze tak, gdyz sama mam jasną skore. Kiedys jej nie cierpialam, nawet opalenizna przychodzila mi strasznie trudno, a teraz przestalam sie tym przejmowac, bo nic i tak nie zmienie. Dlatego tez zaczelam traktowac ją jako swoj atut, a nie zmorę 🙂 I akurat w tym stroju karnacja Kariny wyglada swietnie!

  4. Karino! Nie miałaś problemu z ubraniem tych bucików, bo one nie mają zamka ani gumy? Ja ostatnio mierzyłam piękne, bardzo podobne i niestety ciężko było ubrać chociaż mam małą i szczupłą stopę…

    • Nie, te akurat z łatwością się ubiera. Chociaż czasami też mam ten problem ze względu na wysokie podbicie. 😉

    • Dokładnie mam to samo, szczupła stopa nic tu nie pomoże… Wysokie podbicie jest moją zmorą, czasem tak mnie to denerwuje jak ubieram szpilki wrrrrrr! 😉

  5. Karina możesz powiedzieć jakie zabiegi laserowe stosowałaś na twarz, chodzi mi o ich nazwy?

  6. Sukienka jest świetna. Podoba mi się jej połączenie z kamizelką 😉 Miałaś gołe nogi, nie było Ci zimno 😀 ?

    • wow, z jakiej firmy są te rajstopy?? Ja zawsze trafiam na takie obrzydliwie świecące :/

  7. Piekna stylizacja ale strasznie nienaturalnie wyglasz w tym makijazu..odrazu rzucilo mi sie w oczy, jak lalka ale nie w pozytywnym znaczeniu

  8. Jak zwykle genialnie. Masz piękną buzię, taka lalunia :****

  9. Sukienka za 500 zł 🙁 A już chciałam zamówić, ech.

    • Na allegro jest mnóstwo zwiewnych sukienek w przeróżnych krojach. Poszukaj, na pewno coś przypadnie Ci do gustu 🙂

  10. wow! za każdym razem odbiera mi mowę jak Cię widzę! Piękna i stylowa 🙂 ja też nie wyobrażam sobie jesieni bez futrzanej kamizelki, która w połączeniu z delikatnymi sukienkami wygląda rewelacyjnie!

  11. ile czasu zajęło Ci zapuszczenie włosów do takiej długości ? 🙂
    jesteś idealna w każdym calu,chyba najpiękniejsza dziewczyną jaką widziałam 😉 Pozdrawiam

    • W sumie to nie wiem dokładnie. Może ze cztery lata..? 😉

  12. ta torebka jest jeszcze dostępna do kupienia? 🙂

  13. Cudownie wyglądasz <3
    Wszystko bardzo mi się podoba. To idealna stylizacja na tak piękny, jesienny dzień, jaki był dzisiaj i ma być jutro 😉
    Sukienka, botki oraz torba szczególnie wpadły mi w oko.
    Pozdrawiam 🙂

  14. Ktory trening Ewy Chodakowskiej polecasz najbardziej , bo wiem ze ćwiczylas z nią . 🙂

  15. naprawdę jesteś fantastyczna, zdjęcia są przepiękne, a skarpetki i torbę chętnie ukradnę :3

  16. Jak zawsze perfekcyjna, mój niedościgniony ideał. 😉

  17. Czy mogłabyś napisać czy buty są wygodne ? Da się w nich trochę dłużej pochodzić ?

  18. Napisałaś, że masz rajstopy.. zdradź, proszę, jakiej marki konkretnie? Twoje nogi wyglądają jakby były nagie. Tak naturalnie wyglądające, nieświecące rajstopy z chęcią bym kupiła:)

  19. podejrzewam ze moj komentarz potraktujesz jako atak czy osobe co ci zazdrosci jednak wcale po to tego nie pisze nie jestem zawistna osoba ale chce ci cos napisac co zaobserowalam znalazlam cie jakies 2 lata temu na stylio.pl jesli dobrze pamietam i widzialam bardzo ladna dziewczyne ktora naprawde kocha zabawe moda i dodaje wspaniale stylizacje ktore moga byc inspiracja dla kogos i tak cie obserowalam od poczatku bloga odkad go zalozylas tutaj tez chyba jakos 2 lata temu jednak z moze okolo rok temu przestalam tu zagladac bo co dodawalas stylizacje ja juz nie widzialam osoby ktora tak polubilam wczesniej a teraz ci powiem dlaczego wczesniej na zdjeciach widzialam Ciebie jako Ciebia cala naturalna nie pod publike zjecia nie byly dodawane dlatego zeby na nich zarobic czy zrobic reklame danej firmie ktora ci za to pewnie zaplacila nie mowie zeby nie zarabiac ale zmienil sie calkiem charakter zdjec i stylizacji teraz jak na nie patrze widze wyrafinowana i wyniosla dziewczyne ktora otacza sie bardzo drogimi rzeczami wczesniej naprawde pokazalas mi jak bawic sie moda ja rozumiem ze ci sie udalo ze dzieki temu zarabiasz ale wczesniej nizczym kupowalas buty za kilka tysiecy zlotych docieralas do mnie bardziej dlaczego ? bo bylas moja inspiracja a teraz jestes inspiracja na ktora mnie zwyczajnie nie stac i mam wrazenie ze zapomnialas o zwyklych dziewczynach ktore kochaja mode ktore nie kupia butow za 4 czy za 6 tys zlotych ale kochaja mode i kochaja sie nia bawic tak samo jak ty nie ma juz takich zwyklych u ciebie normalnych kreacji jak juz dodajesz zdjecie to widze ze ceny sa kasmiczne i nie ma co sie wzorowac na takich rzeczczach bo przecietnego czlowieka na to nie stac. nie ma tu bynajmniej tak mi sie wydaje ze w tym co pisze nie odczujesz zazdrosci ja nie jestem zazdrosna ze ci sie udalo wrecz przeciwnie gratuluje bo naprawde na to zaslugujesz bo twoje zdjecia posty zawsze byly perfekcyjne przykro mi tylko ze zapomnialas o zwyklych szarych dziewczynach…

    • Też niezbyt lubię ten blog, choć z zupełnie innych powodów, ale kurczę, interpunkcja! Nie da się tego czytać.

    • Dziwna opinia… Przyznam szczerze, że dla mnie blog Kariny jest świetny, zwłaszcza w gąszczu tych polskich… Piszesz, że Karina ma za dużo reklam. A ja się pytam gdzie? Naprawdę jestem w szoku, gdyż nigdy żadna reklama nie rzuciła mi się tutaj nachalnie w oczy, za co ogromny plus. Pomijam dostawanie ubrań, przecież to przyjemne i nie wierzę że ty też byś nie skorzystała gdybyś tylko miała okazję. Poza tym cenię też Karinę za to, że jest sympatyczna. Nigdy się nie wywyższa i też nie zgodzę się z tym co napisałaś w tej kwestii. A to, że ubrania są coraz droższe, jeśli kogoś stać, bo pracuje i zarabia to dlaczego nie? I przecież spokojnie możesz znaleźć podobne ubrania w sieciówkach. Dlaczego się nie inspirować i samej coś pogrzebać po sklepach? Niektórzy mam wrażenie chcieliby miec wszystko na tacy… Dla mnie Karinko jesteś dużą inspiracją, i uwielbiam twój blog. Nie zmieniaj się bo jesteś super dziewczyna. :>>>>> :*

    • O Matko, używaj jakiejkolwiek interpunkcji bo czytać się tego nie da.

    • A dla mnie to normalna kolei rzeczy. Ktoś się dorobił, to go stać i sobie pozwala. Nie ogarniam takich tekstów, dla mnie to zazdrość i tyle. Też bym chciała mieć szpilki z czerwoną podeszwą i wiem, że to także było Kariny małe modowe marzenie. Zresztą jakiej kobiety nie? Więc fajnie, że się spełniło. I jakoś nie zazdroszczę, nie piszę głupot że Karina o mnie zapomniała tylko się motywuję żeby też kiedyś osiągnąć sukces, dobrze zarabiać i móc sobie pozwalać na moje zachcianki. Lubię popatrzeć na dobre jakościowo rzeczy i znajduję to na tym blogu właśnie. I jeszcze jadna rzecz jaka mi przyszła do głowy. Skoro niby na tym blogu są za drogie rzeczy i w ogóle ubrania to co dopiero powiesz o takiej KAYTURE czy Blonde Salad? One mają zestawy za taka kase, ze mozna sobie auto zajebiste kupic! Nie chcialam cie urazic ale serio, pomyśl nad tym. 🙂

    • Myślę że nie można zapominać o tym, że to blog istnieje dla jego autora a nie autor dla bloga. To nie ma wyglądać tak, że blogerka modowa kupuje ciuchy tylko z myślą o pokazaniu ich na stronie. Ma pieniądze żeby kupić coś lepszej jakości, ale celowo kupuje rzeczy które mniej jej odpowiadają, tylko po to by przypodobać się czytelnikom. Karina pokazuje nam to jak wygląda na codzień, i skoro aktualnie może sobie pozwolić na takie a nie inne buty i ubrania – ma to na siłę zmieniać żeby to komuś bardziej odpowiadało? Wtedy z kolei zarzucano by jej hipokryzję. Też mnie to frustruje czasem że nie mogę kupić czegoś co pokazuje, ale zawsze można się inspirować, szukać podobnych rzeczy w niższych cenach.

    • Jak dla mnie to Karina jest cały czas tą samą Kariną. Sodówka nie uderzyła do głowy na pewno. 😉 Jedni lubią wydawać na to, drudzy na coś innego. Mnie osobiście kupowanie ubrań, czy kosmetyków sprawia dużą frajdę, ale nie krytykuję nikogo za to, że tego nie lubi. Oczywiście komentarze są po to aby komentować, niezależnie od opinii ale czy zawsze musi się pojawiać taki ktoś, kto będzie próbował wzbudzić w autorce posta co – wyrzuty sumienia? Bo kupiła sobie piąte czy tam dziesiąte buty? Ja uważam, że jeśli kogoś stać to niech sobie kupuje… dlaczego mamy się spowiadać ile i na co wydajemy? Na tej samej zasadzie powinni zamknąć biura podróży bo jedni latają do Stanów albo Meksyku na wakacje a innych na to nie stać? Nic nie usprawiedliwia zaglądania komuś w portfel i ustalania ile może wydać. Dzieci w Afryce nie mają internetu, więc wszyscy przestańmy z niego korzystać. Ja czasem sobie myślę, że może powinni wycofać z naszego kraju te wszystkie złe Chanele, Louboutiny, Valentino, Gucci i inne diabelskie nasienia… wtedy byłoby jak za komuny, nic by nie było, czyli każdy by miał po równo… bo czasem mi się wydaje, że do tego wszystkiego Polacy nie dorośli… Blogi modowe przeglądam od dawna, i nigdy, podkreślam, nigdy nie spotkałam się z sytuacją, żeby na zagranicznych blogach ktoś komuś pisał “tyle co Ty wydałaś na zakupy to ja mam na miesiąc życia”… to tylko u nas takie kwiatki… Nie jestem też za szpanem. Lubię różne kosmetyki i ciuchy, i te z górnej półki owszem, ale czasem także te z niskiej, taniej. I nie wstydzę się tego, że używam szminek Chanel, czy mam torebkę od L.Vuitton ale też nie wstydzę się tego, że obok nich stoją Zara, czy Bershka. Trochę się rozpisałam, ale autentycznie wkurzają mnie takie komentarze. Pozdrawiam

    • A ja obronie Anonimowy12 października 2013 20:34.

      Gdyby Karina miała do dyspozycji sh zamiast sklepów z wygórowanymi cenami, nie stworzyłaby takich stylizacji.

    • Tak, ty wiesz najlepiej czy by stworzyla, czy nie Ja ci powiem, ze sledzę Karinę od baaaardzo dawna i pamiętam ją jeszcze za czasów Stylio.pl i tworzyła zajebiste zestawy za grosze! Pamiętam, oj pamiętam 😉 Więc nie wiem dlaczego jej zabraniać kupowania teraz drogich ciuchów. Osiągnęła sukces, pracuje, zarabia, niech kupuje. Co to kogo obchodzi, ludzie zajmijcie się swoim portfelem. Niewychowanie pierwsza klasa normalnie.

    • Przecież tanie sieciówki odwzorowują te wszystkie drogie ciuszki… po prostu zwykle są gorszej jakości. Ja mam na przykład dwie podobne sukienki do tej Kariny właśnie z sh i widzę fajny pomysł jak je zestawić 😉 Nie chodzi przecież o odwzorowywanie, a o zainspirowanie się!

    • Ja chyba jak mało kto akurat mogę się wypowiedzieć w tej kwestii. Znam Karinę od dawna, chodziłam z nią nawet do liceum. ZAWSZE wyróżniała się stylem i urodą. Chociaż na pewno wtedy nie kupowała aż tak drogich rzeczy, ale do tanich raczej też nie należały. Wszystkie dziewczyny jej zazdrościły! 😉

    • wiedzialam, ze mnie zjecie jak tylko dodam jaka kolwiek negatywna opinie, choc moim zdaniem nie byla negatywna tylko zwyczajnie spojrzalam na to wszystko z innej strony. Za bledy i brak przecinkow przepraszam pisalam dosc szybko i zwyczajnie na to nie zwracalam uwagi. Widac nie mozna dodac tutaj swojej wlasnej obiektywnej opini bo odrazu wszyscy chca cie zjesc… Ktos tu napisal ze blog jest dla autora ja sie z tym zgodzic nie mogle dlatego ze bez nas, was i wszystkich tu komentujacych odwiedzajacych ten blog nie byl by tak popolarny. Czy dalej sadzisz ze blog jest tylko dla autora? Moim zdaniem i dla jednego i dla drugiego bo autor czepie korzysci z tego ze dzieki innym odwiedzajacym ma popularny blog a odwiedzajacy czerpia z takiego bloga inspiracje. Tylko mi chodzilo o to ze kiedys moglam sie na karinie inspirowac bo byly rozne stylizacje drozsze tansze. A teraz sa z cenami kosmicznymi jak taka normalna osoba moze sie inspirowac? Ja nie mowie ze zazdroszcze bo moze i mi sie kiedys uda kupic butki z czerwona podeszwa, ale glownie chodzilo mi o to ze brakuje tu stulizacji takich hmmm nie wiem jak to okreslic zwyklych ? ze zwyklych sieciowek? widac ze karina zna sie na tym co robi wiec nie wierze ze nie potrafi stworzyc czegos bajecznego z ciuchow z normalnych sieciowek dostepnych dla kazdego? Bo wydawalo mi sie ze karina jest dla nas a my dla niej… Teraz mnie dopiero pewnie zjecie za ten komentarz ale nie obchodzi mnie to bo tak jak i wy ja tez mam prawo do wyrazenia swojego zdania. Wydaje mi sie ze nikogo tym co tu napisalam nie powinnam obrazic bo zwyczajnie patrze na to wszystko obiektywnie…

    • dziękuję za odpowiedź.jesteś najmilszą blogerka nawet nie musiałam Cię prosić o link ale Ty i tak zawsze służysz pomocą:)

    • Jaki Photoshop? Te rajstopy po prostu tak wyglądają, są niemalże niewidoczne. 🙂

    • Hmmm, zadziwiające jest to, że osoby zaglądające na blogi modowe i jak sądzę interesujące się w jakimś stopniu modą nie ogarnęły tematu rajstop 8den a nawet jak się dobrze poszpera to i 7den, choć różnica między nimi jest chyba znikoma ….oczywiście bardzo ważny jest tu dobrze dobrany odcień do swojej skóry, żeby faktycznie wyglądały jak niewidoczne ! 🙂

    • tylko po kiego grzyba ubierać takie cienkie i na dodatek niewidoczne rajstopy? Przecież to ani nie ogrzeje ale nie poprawi koloru skóry

    • Oj, nie zgodzę się zupełnie. Wbrew pozorom jest cieplej w takich rajstopach i właśnie świetnie wyrównują koloryt skóry. Najlepiej wypróbować na sobie. 🙂

  20. Ta biala kamizelka psuje cały efekt! brązowa byłaby lepsza!

    • A wiesz, że zastanawiałam się też nad brązową? W końcu stwierdziłam jednak, że zestaw byłby zbyt ciemny i ponury. 😉

  21. Najbardziej całego zestawu spodobały mi się botki i pomysł na połączenie ich z grubymi skarpetkami! Karina, no genialnie to wygląda, a przy tym jest ciepło :)!

  22. WOW jak ja Ci zazdroszczę! Czytelnicy będą zawsze z Tobą tylko się nie zmieniaj ;*. Kocham Cię Karinko za Twój styl i ogółem za wszystko!

  23. Ja uwielbiam Karine od pierwszych dni, od bardzo, bardzo dawna! Moim zdaniem jest jedną z niewielu blogerek, które się nie “sprzedają” i poleca nam tylko i wyłącznie rzeczy, które sama nosi. Nie bywa ma bankietach, nie jest celebrytką opowiadającą w TV, o zarobkach bliskich 500 tys. Szacunek!

    Buziaki mała :*

  24. Hej. Chciałabym prosić o radę. Noszę się z zamiarem kupna moich pierwszych Emu. Biorę pod uwagę zwykły model – ten w granicach 350 zł ( może uda mi się wskoczyć w dziecięcą rozmiarówkę bo mam małą stopę) Wiem, że masz doświadczenie z tymi butami. Czy możesz mi doradzić,czy te zwykłe emu – nie te nieprzemakalne za 600 zł i wyżej, są równie ciepłe i trwałe? Nie mam kasy na te droższe, ale jeśli te tańsze są gorsze w eksploatowaniu ( przemakają, nie są tak ciepłe, nie wiem – nie tak wytrzymałe i tak dobrze zrobione) to sobie po prostu odpuszczę Emu. Będę wdzięczna za pomoc.
    Pozdrawiam 🙂

    • Może moja opinia Ci pomoże – kupiłam w zeszłym roku emu (dziecięce). Noszę normalnie rozmiar 36, a emu kupiłam w rozmiarze 34. Wełna niesamowicie się ugniata 🙂 Dzięki temu buty mi się nie “załamują” tak jak niektórym (osobiście nie znoszę kiedy dziewczyny chodzą nie na podeszwie, a na wewnętrznej części obuwia 😀 jeśli wiesz co mam na myśli, po prostu im noga zjeżdza do środka jeśli buty im nogi nie trzymają). Co do eksploatacji – nie noszę ich gdy jest plucha, oraz gdy pada deszcz. Jednak na mrozy kiedy śnieg jest uklepany są idealne!! Nie zmarzła mi w nich nigdy noga i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie zimy bez nich 🙂 także jeśli masz możliwość kupuj dziecięce, moim zdaniem nie różnią się od damskich. Nie zapomnij ich tylko zaimpregnować, nawet zwykłym impregnatem do zamszu. Pozdrawiam, Pati 🙂

    • Właśnie a jak model Stinger ? Czy rzeczywiście sa warte swojej ceny i czy kozuszek nie ubija się po czasie ?
      A nie wiesz jak nosi się Ukala ? To podobny model identyczny jak Bronte, a tez masz w swojej kolekcji :). Karinko, ostatnie pytanie odnośnie roweru… jezdzisz górskim czy może zwykłym miejskim ? Buuuźka :*

    • Odkąd mam Stingery Platinum nie kupiłabym już Bronte Wool i zwykłych Stingerów. Uważam, że między tymi modelami jest ogromna przepaść. Po prostu niebo, a ziemia. Platinum mają mięciutkie i puszyste futro, które w ogóle się nie ubija. Ja nawet nie zakładam do nich skarpetek, bo są takie milutkie. Osobiście wolałabym odłożyć pieniądze i kupić Emu Platinum Stinger. Inwestycja na lata! 🙂

    • Słońce, przepraszam że tak Cię męcze z tymi butami, ale sama rozumiesz, że koszt jest spory i wolę zasięgnąc języka :).
      Pamiętam, że masz dwie pary stingerów- szare i no właśnie te drugie to jaki kolor ? Chesnut ? Jedne to stinger a drugie to SI platinium ? Podobno model Stinger to już wersja nieprzemakalna, zgadasz się z tą opinią ? A jak z tym jasnym kolorem, łatwo się brudzi, no i najważniejsze jak czyści ? No i już ostatnie, na czym polega przepaść między jednym modelem a drugim ?Przepraszam za lawinę pytajników, ale chyba jesteś najlepszym żródłem jeżeli chodzi o Emu

    • A wiesz może gdzie można kupić Emu Stinger i mieć pewność, że są oryginalne ? Gdzie kupiłaś swoje ?

    • W HD w Galerii Krakowskiej, to z pewnością. Z tego co się orientuje Heavy Duty zajmuję się sprzedażą Emu na terenie całego kraju, więc polecam ten sklep. Chociaż oczywiście, chętnie poczytam gdzie jeszcze znajdę te cudeńka :).

      Pozdrawiam

    • Karinko, przepraszam, że tak ponaglam, ale bardzo zależy mi na odpowiedzi

    • Karina ma Emu Stinger Charcoal i Emu Platinum Stinger Chestnut. 😉

    • Tak właśnie kojarzylam 🙂 A czy w w wersji platinum tez tak hmm oblazi cie ta wełna ? U mnie jest wszędzie 🙂 ?

    • Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję. Wczoraj późno wróciłam i nie miałam już siły odpowiedzieć na komentarze. 😉

      Stingery a Bronte to zupełnie inna historia. Emu Bronte to tańsza linia butów, w których wyściółkę stanowi strzyżona wełna merynosów doklejona do wierzchniej skóry wyprawionej na zamsz. Trzeba je odpowiednio zaimpregnować, żeby nie przemakały i nie chłonęły wilgoci. W Stingerach sprawa wygląda tak, że wewnętrzną warstwę stanowią skórzane buty z naturalnym włosiem owcy, a na zewnątrz jest druga warstwa skóry. W sumie w Stingerach mamy cztery skórzane elementy, z których tworzy się jedną parę butów. Prosta kalkulacja: otrzymujemy dwie pary Emu w jednym, stąd też wyższa cena. Zwykłe Stingery są podobne do Platinum, ale ich futerko nie jest tak puszyste i przyjemne w dotyku. W Platinum mam wrażenie, że stopy trzymam w pierzynce. Są też w całości wodoodporne, natomiast klasyczne Stingery już chyba tylko w zewnętrznych warstwach. Nie jestem jednak do końca pewna, więc może ktoś mnie poprawi. Chociaż to, że wierzchnia warstwa butów nie absorbuje pierwszego ataku wilgoci i błota, nie oznacza, że przejdziemy bez szwanku przez topniejące zaspy posypane solą. Ja zawsze staram się unikać pluchy. Zresztą od czego są kalosze? 😉

    • Dziękuję :* 🙂 rzeczywiście platinum ma mieciusie futerko, na tyle, ze wsadzam caly czas fo nich rękę. A co do pluchy to racja, ze sa do tego zupełnie inne buty, a nie emu 😉 a tez masz problem z ta wełną ? Jak zakladam czarne skarpetki to za chwilę mam pelno wloskow na stopkach

  25. Jakiego podkładu użyłaś do makijażu ? Jest bardzo jasny, a ja właśnie takiego szukam. 🙂

    • Estee Lauder Double Wear, odcień 1N1 Ivory Nude. 🙂

  26. Karinko, jakie są Twoje ulubione sklepy internetowe i przez które kupujesz najczęściej? 🙂

    • Asos, Topshop, Zara, Bershka, Stradivarius, Three Floor, Aqua by Aqua, Urban Outfitters, Nelly, Net-a-Porter, Warehouse, River Island, Ted Baker, Zoe Karssen, Zalando 😉

  27. jakoś skaraca cie ten zestaw , wiem ze nie jestes za wysoka ale zazwyczaj na zdjeciach sprawiasz takie wraznie .

  28. czy pomimo pudru guerlain, używasz jeszcze rozświetlacza mac? 😉

    • Tak, ale nakładam go tylko na szczyt kości policzkowych i tuż pod łuk brwiowy. 🙂

  29. Już 4 raz wchodzę na bloga tylko po to, żeby sobie popatrzeć 😉

  30. gdyby ktoś nie wierzył , że Karina ma rajtuzy niech spojrzy na ostatnie zdjęcie ! widać pasek od rajtuz !:D

  31. Cenie Cię nie tylko dlatego, że wyglądasz świetnie, ale dlatego, że nie dodajesz postów typu, na śniadanie jadłam musli itp. Dla mnie to żałosne i naprawdę nie mam ochoty oglądać takich bezsensownych rzeczy na blogach, także dziękuję… 🙂

    • Niestety kupiłam je w tamtym roku. Nic straconego, myślę że w wielu sieciówkach znajdziesz podobne. 🙂

    • Świetnie wyglądają w połączeniu z takimi rudo – brązowymi butami. A ja takie właśnie mam. No nic, będę szukać. Dzięki! 🙂

  32. Bardzo mi sie podobaja Twoje wlosy, ale jednak uwazam, ze jak mialas jasniejsze bardziej blad to wygladalas 2 razy piekniej i podkreslaly Twoja urode
    Zastanow sie nad tym 🙂

    • Uwielbiam blond, ale z natury mam ciemne brwi i zawsze przeszkadza mi zbyt duży kontrast. 😉

  33. Lubię czytać twoje posty ze względu na ładny dobór słów, poprawność stylistyczną i ortograficzną 😉

  34. Ja tez ostatnio założyłam skarpetki do botków i spódnicy i tez uważam ze to świetny patent na taką niezdecydowaną jesień;-) Wiele osób to już pisało ale powtórzę- przepięknie wyglądasz w kolorach bordowo-brązowych

  35. Jakie polecasz książki? Jakich wykonawców słuchasz? 😉

  36. Nie do końca podzielam te achy i ochy, lubię jak ubranie podkreśla figurę, a tu trochę ją psuje.
    Ale butki są fajne, choć ja nie mogę się przełamać do botków, zwłaszcza w połączeniu ze spódnicą.

  37. Cześć Karina 😉
    ja ja mam pytanie trochę z innej beczki . Pisałaś kiedyś że siostra poleciła Ci linie kosmetyków z Dove – Intense Repair – i moje pytanie brzmi co sądzisz i czy polecasz ? 🙂

    • Jak najbardziej polecam. Cały czas używam szamponu i odżywki. 🙂

  38. Stylizacja jak zawsze genialna! A buty cudne,ile wychodzi przesyłka jak zamawiasz na tej stronce River Island? I jak dokonujesz płatności?

  39. I muszę jeszcze napisać, bo nie da się tego pominąć- jak wielka i rażąca jest zazdrość niektórych osób! ~Aż żal i widać jak bardzo niektóre kobiety są zakompleksione i ograniczone!

  40. Witaj Karino:)
    czy mogłabyś polecić kilka stron gdzie mogłabym dostać ciekawe buty, szukam od jakiegoś czasu kozaków za kolano ale jest bardzo ciężko…proszę o porade !

  41. Witaj Karino:)
    od dłuższego czasu szukam kozaków za kolano…czy mogłabyś polecić jakieś strony na której dostałabym takie buty??….pytam fachowca w tej dziedzinie;p….pozdrawiam

  42. Mogłabym wiedzieć co to za lakier na paznokciach? Przepiękny odcień 🙂

  43. Karinko, pomocy!! jakiś czas temu zamówiłam botki na stronie RI i planowany czas przesyłki był we wtorek, 15 października, do tej pory nie dostałam paczki, a na dodatek nie da się śledzic przesyłki, bo na stronie DPD jest napisane, ze numeru przesyłki nieodnaleziono! jestem lekko podłamana, Karinko powiedz mi Kochana, czy Ty miałaś podobną sytuację?? Zaznaczyłam standardową opcję wysyłki, za 8 funtów. Proszę, powiedz mi jeszcze czy RI wysyła kurierem, czy zwykłym listem nierejestrowanym, bo co prawda mam napisane w zamówieniu “DPD Mail”, ale skoro nie mogę jej śledzić to już sama nie wiem….dziękuję z góry Karinko :*

  44. Jeszcze tylko jedno pytanie:) Czy przy tym rozmiarze ta sukienka jest na Ciebie luźna, czy raczej dopasowana? Chodzi mi o biust i talie?