DRESS – THREE FLOOR
BAG – GIANNI CHIARINI
SHOES – SCHUTZ
RINGS – RIVER ISLAND

Sezon ślubów i wesel w pełni. Jak na złość totalnie nic mi się nie podoba, a czas goni. Wszystkie sukienki są takie same. Nudne, koniecznie rozkloszowane, w pastelowych albo neonowych kolorach. Ileż można?! I jakoś tak się złożyło, że ciągle chodziło za mną to cudeńko. Wcześniej widziałam tę kieckę u paru innych blogerek, ale zupełnie do mnie nie trafiała. Jestem chodzącym dowodem na to, jak bardzo kobieta potrafi być zmienna. Jest fantastyczna, muszę ją mieć! – pomyślałam po kilku tygodniach. To będzie oryginalny wybór na tę wyjątkową okazję. Zamówiłam już bez wahania. Paradoksalnie, teraz to jedna z ulubionych pozycji w mojej szafie. Chłodny, intensywny niebieski kolor jest uniwersalny. Świetnie sprawdza się zarówno u blondynek, jak i brunetek. Z racji tego, że sukienka sama w sobie jest dosyć strojna, nie licząc kilku obrączek i malutkich, złotych kolczyków, świadomie zrezygnowałam z wyrazistej biżuterii. Sznurowane szpilki to z kolei hit sezonu. Może i skracają nogi, ale wygoda i stabilność, jaką dają podczas chodzenia, choć trochę to rekompensuje. 😉

 
ENGLISH VERSION

Here comes the season of weddings and vows. To make things worse absolutely nothing fits me and the time is running out. All of the dresses are the same. Boring, necessarily flared, in pastel or neon colours. What else is there? And then just like that I got hit by that wonder. I’ve never seen such a dress. It’s fantastic- I thought. This should be a very original choice for this exceptional occasion. I ordered without a shadow a doubt and now this is one of my favourite items in the closet. Cool, distinct blue colour is timeless. It suites both blondes and brunettes. Due to the fact that the dress itself is quite elegant I intentionally gave up on expressive jewellery except few rings and little, golden earrings. Lace-up heels are the hit of the season. Even if they shorten legs a bit the comfort and stability they give during walk compensates it a little. 😉

Leave a Reply

  • (will not be published)

238 Comments

    • A MNIE SIĘ TA SUKIENKA NIE PODOBA, SAMA NIE WIEM DLACZEGO, CHYBA JEST ZBYT “PSYCHODELICZNA”, ZA TO SANDAŁKI I TOREBKA SĄ PRZEŚLICZNE, CHĘTNIE BYM SIĘ NA TE BUTY SKUSIŁA!
      Pozdrawiam 🙂

    • psychodeliczna? nie wydaje mi się…
      Karina wyglądasz fantastycznie, na nikim innym ta sukienka nie leżałaby tak perfekcyjnie jak na Tobie 🙂

  1. Twoje stylizacje są wyjątkowe;-) sukienka jest piękna, ale nie szkoda Ci inwestować aż tyle pieniędzy? rzeczy, które są takie drogie różnie się tak jakością od sieciówek?
    Agata

    • Jak zobaczyłam cenę tej sukienki to kopara mi opadła :OOOOO Ale cudowna jest i mogę się założyć, że nikt nie miał podobnej na weselu. :>

    • Ale mnie irytują teksty typu ‘nie szkoda ci wydawać na ciuchy aż tyyyyyyyyyyyyle pieniędzy’. Jej pieniądze, jej sprawa. Skoro ją kupiła, to chyba logiczne, że jej nie szkoda, prawda? Strasznie małomiasteczkowe takie wypominanie cudzych zakupów, i to tylko dlatego, że akurat dla pytającego cena jest zaporowa.
      Uff,już skończyłam swój wywód.
      A co do sukienki: nie sądziłam, że niebieski, niby taki ‘spokojny’ kolor może być tak wyrazisty w połączeniu z innymi barwami. Oprawa (w sensie Ty, Karinko 😉 ) perfekcyjna.
      Pozdrówki :*
      ciuchcia

    • pewnie dostała od asosa a wy cie czepiacie , nie widzicie ile linków widac że reklama. co nie zmienia faktu ze wygladasz bardzo ładnie

    • Karinka kiedyś większość rzeczy które prezentowałaś na blogu były kupione przez Ciebie i wszystkim się to podobało. Proszę nie zamieniaj się w kolejną blogerkę która przedstawia tylko podlinkowane rzeczy które dostała od firm…

    • Zawsze dodaję linki, niezależnie od tego, czy daną rzecz otrzymałam w ramach współpracy, czy też nie. 🙂

  2. Przepięknie! Sukienka genialna, robi wrażenie. Podoba mi się, że dobrałaś do niej czarne buty i torebkę 🙂

  3. Jakoś nie grają mi czarne dodatki z tą sukienką, ale za to makijaż masz jak zawsze mistrzowski! 😉

  4. nie lubię butów w tym stylu, ALE w Twojej stylizacji zdecydowanie mnie przekonały. doszłam do wniosku, że to muszą po prostu być porządne buty, które nie będą się brzydko rozchodziły.
    sukienka przeurocza:)
    pozdrawiam!

    http://trzypo3.blogspot.com/

  5. Nie stoisz w miejcu 🙂 za każdym razem mnie zachwycasz!!!!!!!! świetna stylizacja… kiecka, buty, makijaż, włosy. Ukłony 🙂 dla siostry za zdjęcia. Dla mnie jesteście najlepsze. Pozdrawiam.

  6. Ogromnie mi się podoba. Niezwykle oryginalna – to fakt. Na pewno nikt nie przejdzie obojętnie obok Ciebie. Znowu wybrałaś niesamowitą rzecz! Tylko czemu to takie drogie 🙁

  7. moim zdaniem jeśli chodzi o taki ubiór na wesele to sukienka troszkę za krótka…ale makijaż świetny 😉

    • I co w związku z tym? Jakiś patent na wyłączność?

  8. Dlaczego mimo środku lata jesteś taka strasznie blada ? chronisz skórę specjalnie moim zdaniem do twarzy by Ci było z letnia opalenizną.

    • usuwasz przebarwienia po tradziku moze? gdzie w tarn polecisz zabiegi laserem?

    • Po trądziku i ospie wietrznej. Napisz do mnie na prv to podam Ci nazwę salonu, z którego usług korzystam. 🙂

    • Faktycznie byłaś ciemniejsza na twarzy O.o Ja jednak wolę Ciebie bledszą 🙂

    • fatalnie wyglądałaś z tą opalenizną, postarza Cię o 10 lat!

  9. Jak chodzisz w tych butach to nie stukają Ci metalowe zamki w pięty i nie odczuwasz bólu/dyskomfortu ?

    • Stukają, ale nic nie czuję, tylko słyszę ten dosyć charakterystyczny dźwięk. Nie przeszkadza mi to jednak. 😉

  10. Karina <3 jakie masz kolory conversów ? 😉

  11. Buty są świetnie, ale sukienka zupełnie mi się nie podoba. Kiepsko się układa, marszczy i podkreśla bladość skóry.

    • Co jest złego w posiadaniu jasnej karnacji? 🙂

    • ja też nie rozumiem tego bumu na opaleniznę ;/ czy tylko ona jest wyznacznikiem udanych wakacji? może jak się jest młodym to nie myśli się o konsekwencjach, ale po latach chce się dalej wyglądać jak nastolatka, a tu mnóstwo przebarwień, pieprzyków, zmarszczek.. ;p warto poczytać trochę artykułów, bo opalanie wcale nie jest takie zdrowe 😉 skóra muśnięta słońcem wygląda ładnie, ale spalona skwarka już niee!

      A Karina jest piękna niezależnie od ubioru, pory roku czy koloru karnacji według mnie 😉

    • Lubię skórę muśniętą słońcem, ale mocna opalenizna już dawno jest passé. Rezygnując z kąpieli słonecznych unikamy nie tylko oparzeń, ale i przedwczesnych zmarszczek oraz raka skóry. Nie mam zamiaru uginać się pod presją otoczenia i będę dumnie prezentować światu swoją bladą, porcelanową cerę. A co! 😉

    • A ja dodam od siebie, iż uważam że porcelanowa skóra też jest piękna 🙂 Nie wiem dlaczego kazdy uważa ją jako przejaw choroby czy nieatrakcyjności…

    • to się nie opalaj … mimo wszystko wedlug mnie wygladasz nieatrakcyjnie … mleka nigdy nie lubilem, lekka czekolada jest naj !

    • Wystarcza mi to, że jestem atrakcyjna dla mojego ukochanego, który lubi jasny i naturalny odcień skóry. Pozdrawiam! 🙂

    • jeszcze rok temu jakoś się jarałaś na Słońcu i nie myślałaś o zmarszczkach

    • Wybacz, ale chyba trochę sobie dopowiadasz. 😉 Wyżej wspomniałam, że lubię delikatną i średnią opaleniznę, ale nigdy nie opalam się z filtrem niższym niż 15 SPF, więc o jakim “jaraniu się” mówimy? No proszę Cię! 😉

    • Ja też jestem blada i zimą i latem, cały rok, w sumie nawet nie umiem się opalić i też mi to nie przeszkadza, jeśli ktoś chce być opalonym to niech będzie i nie czepia się tych których ciemna skóra nie interesuje i odwrotnie

    • ja również mam bardzo jasną karnację, moja opalenizna zawsze jest bardzo delikatna, ale nie uważam tego za wadę. wiadomo- chciałabym mieć w wakacje ładnie opalone nogi, ale takie muśnięte też są ładne, a zawsze mogę użyć rajstop w spreju na jakieś wyjście zamiast latać na solarium 😉 poza tym w Azji porcelanowa skóra jest postrzegana jako szlachecka [w Polsce kiedyś tylko chłopi mieli opaloną skórę, kiedy pracowali w polu] i do dzisiaj Chinki lub Japonki na wesele smarują skórę bardzo jasnymi fluidami. bycie skwarą wcale nie jest fajne, lepiej być lekko opalonym niż zjaranym i mieć w przyszłości problemy ze zdrowiem i cerą.

    • Z tym opalaniem to jak z namawianiem abstynenta do picia alkoholu. Opaleni wywierają presję na wszystkich bledszych od nich.
      Od lat słyszę te męczące teksty, czemu taka jesteś blada, chora, “córka młynarza”. Osobiście wolę się z lekką opalenizną, skóra ma bardziej jednolity kolor, mniej widać żyły, ale wybieram jednak samoopalacz niż to zdradliwe słońce czy solarium.

      Chciałabym aby była wolność koloru, bladzi też mają swoje prawa 😛

    • o matko też macie problem… po co dyskutować?! każdemu się podoba co innego, a Karina chyba troszkę ściemniasz dam sobie rękę uciąć, że w zeszłym roku w jakimś poście pisałaś, że smarujesz się spf 8 ! zresztą nie ważne… lepiej być bladym bądź opalonym naturalnym słońcem
      niż chodzić na solarium albo smarować się samoopalaczem! ;/

    • Ja mam naturalnie bardzo jasna karnację. Twarz, nogi zawsze mam blade nawet jak będę długo siedzieć na słońcu. Troszkę mi to przeszkadza bo bardzo mi sie podobają musniete słońcem ciała, ale niestety nic na to nie poradzę. 😉

    • Nie, zdjęcia robiłyśmy wieczorem, przed 20:00. To kwestia słabego oświetlenia i podkręconego kontrastu. 😉

  12. Zrób tutorial tego makijażu! Jest niesamowity 🙂

    • To nazwa modelu sukienki, którą mam na sobie w tym poście. 😉

  13. mogłas opisac swój makijaz;> w jaki sposób go wykonuesz;>

    • Do wykonania tego makijażu używam kilku pędzli, głównie z MAC i Maestro. Wykorzystuję cienie z palety Naked: Virgin, Buck, Sidecar i Darkhorse. Stopniowo nakładam wybrane cienie (w tym przypadku Buck i Darkhorse) i rozcieram pędzlami. Powtarzam czynność kilka razy, aż uzyskam mocny odcień brązu w załamaniach powiek. Na środku powieki łączę wszystkie odcienie używając połyskującego cienia Sidecar. W kącikach i pod łukiem brwiowym nanoszę jeszcze jasny, rozświetlający cień Virgin i to wszystko. 😉

    • MAC 219, 239, 217, 224 i 266. 🙂

      Ja cienie Naked zamówiłam na eBay’u. 🙂

    • A nie wiesz czy mozna je kupic we wloszech?

    • Wydaje mi się, że te paletki widziałam kiedyś w Sephorze. Jednak nie jestem na sto procent pewna. 🙂

  14. Wyglądasz zjawiskowo, sukienka jest niesamowita (widzę ją pierwszy raz, a już szaleją na jej punkcie) a szpilki pasują idealnie ! Do tego nieziemskie paznokcie u rąk jak i u nóg, za równo kształt jak i dobrany kolor 😉

    • haha pomyślałam to samo Karina przyćmiłaby nawet księżną Kate ;p

    • Nie, nie! Panna Młoda wyglądała prześlicznie! 🙂

  15. Ojejku właśnie zastanawiałam się nad tą sukienką! 🙂 Tylko cały czas nie mogę zdecydować się czy czarny kolor czy właśnie ten niebieski! 🙂 Ale skoro już przetarłaś szlaki to mam kilka pytań do Ciebie 🙂
    1. Czy jest bardzo krótka? Widziałam, że masz też floyd dress z aqua i czy ta jest dłuższa niż floyd? Bo dla mnie floyd jest cudna, ale niestety mega, mega króciutka i trochę mam obawy przed jej zakładaniem.
    2. Czy materiał jest rozciągliwy i wygodny?
    3. Czy w związku z tym, że jest sztuczna to była komfortowa? Czy na przykład nie spłynął Ci cały makijaż, bo skóra nie miała jak oddychać, nawet mimo siateczki?
    4. I ostatnie – chyba najważniejsze – jaki zamówiłaś jej rozmiar? UK 8? Ja na górze noszę 36, ale na dole 38 i cały czas nie wiem czy UK 10 będzie ok.

    • 1. Nie jest bardzo krótka, to tylko wycięcia po bokach sprawiają takie wrażenie.
      2. Tak.
      3. Mam dobrze dobrany odcień podkładu, więc nakładam go tylko na buzię. W moim przypadku Estee Lauder Double Wear zapewnia świeży i naturalny wygląd przez wiele godzin, bez względu na pogodę, czy aktywność. Nie zmienia koloru, nie zostawia smug i śladów na ubraniu.
      4. Mam rozmiar UK 6. Sukienka jest dosyć wąska i ciasna w biuście.

      😉

    • Chodziło mi akurat nie o rady makijażowe w pytaniu 3 tylko bardziej o to, że jest w 100% sztuczna i czy przez to nie pocisz się? 🙂 bo jest napisane, że to 100% viskoza, polyamide, polyurethane także bardziej tego dotyczyło moje pytanie 🙂
      I jeszcze ostatnie – Czyli jest dłuższa niż floyd z aqua?

      Dziękuję!
      A.

    • Nie, chociaż wszystko zależy od konkretnej osoby, ja nie mam problemu z poceniem się. Wiecznie jest mi zimno, odżywam dopiero podczas upałów. 😉

      Tak, ta sukienka jest dłuższa niż Aqua Floyd. 🙂

  16. Karinko jakiego pedzla uzywasz do nanoszenia rozswietlacza??

    • Mam pędzelek z Estee Lauder, był dołączony do różu Signature. 😉

    • A który z pędzli maestro poleciłabyś do nanoszenia rozświetlacza? Muszę dokupić jakiś, mam jeden do bronzera, ale ciężko się go używa tak na przemian, sama rozumiesz, pozostawia odcień poprzedniego kosmetyku. Mam taki sam rozświetlacz jak Ty, z MAC’a 😉 Z góry dziękuję za radę, pozdrawiam.

  17. Moja kuzynka ma suknie slubna w cenie twojej tuniczki. Nie ma to jak wiskoza za tysiaka.

  18. Stylizacja bardzo mi się spodobała, ale nie zgadzam się z Twoim zdaniem Karino. W zwykłych sieciówkach w tym sezonie królują sukienki “koniecznie rozkloszowane, w pastelowych lub neonowych kolorach” i to w przystępnej cenie. Ale to nie oznacza, że stylizacja musi być nudna. Cała tajemnica w dodatkach. One robią przysłowiową “robotę”;) Dziewczyny o mniejszym budżecie – nie załamujcie się, też możecie wyglądać pięknie. 😉

    • Oczywiście, że nie! Moja siostra miała rozkloszowaną sukienkę i w dodatku pastelową, a uważam że wyglądała cudnie. Po prostu mnie osobiście się takie kiecki już trochę przejadły. 😉

    • Apeluję niech Siostra się pokaże:)
      P.S. Ją tu też wszystkie uwielbiamy i gratulacje za całokształt zdjęć, są cudowne.
      Monika

  19. wyglądasz pięknie
    ale oczy malujesz jak maryla rodowicz

  20. Podoba mi się to, o czym już ktoś wspomniał w komentarzach – ten blog się rozwija i zaskakuje 🙂 Ja nawet nie wiem, gdzie Karina wynajduje TAKIE ciuchy, bo sama trafiam conajwyżej na same oklepane rzeczy 🙂 A tutaj zawsze jestem zaskoczona czymś ciekawym 🙂

    Mój Miesiąc Bez Zakupów na: exkonsumpcja.blogspot.com

  21. M->E->G->A OSZALAŁAM, sukienka jest niesamowita. wszystko co na pierwszy rzut oka może w niej przeszkadzać, dodaje jej tyle urody i oryginalności, że się zakochałam. Buty cacy, pasują idealnie. Perfekcyjnie i przede wszystkim bardzo wyróżniająco, oryginalnie, nietypowo. Łączenia cudowne. No nie wiem ile mogę jeszcze przymiotników napisać, żeby to się wszystko w kostki cukru nie ułożyło 🙂 No ja wariuję na punkcie tej kiecki!!

  22. Jakoś tym razem nie przypadła mi do gustu ta stylizacja.

  23. PERFEKCYJNA! Karinko wygladasz jak zwykle oblednie. Nie potrafie sie nigdy na ciebie napatrzec. Jestes przepiekna kobieta! Pozdrawiam:)

  24. widzę, że okolice PWSZ:) genialnie wyglądasz:)

  25. Masz w sobie coś, co sprawia że podoba mi się ta stlizacja chociaż sukienka sama w sobie w ogóle nie przypadła mi do gustu. Piękny kolor włosów. 🙂

    Pozdrawiam,
    Jola

  26. Mam bezowa wersje tej sukienki i tez planowlam ubrac ja na slub ale jest wg mnie za krotka i zostawie ja na jakies bardziej imprezowe wyjscie 😉 Ty wygladasz wspaniale 🙂

    • A ty gdzie tu? I z czym wyskakujesz? Chce cie zobaczyc w tej sukience buhahaaa

  27. Wyczytałam ostatnio, że prostujesz wlosy, możesz zdradzić jak wyglądają bez prostowania? Są falowane czy po prostu się nie układają? Na zdjęciach widać że chyba masz gęste włosy, czy się mylę? 🙂

    • Tak, mam gęste i grube włosy. Są raczej proste, ale niesfornie falują się u nasady. 🙂

  28. Hej Karina 🙂 Leczyłaś trądzik u dermatologa? co stosowałas? Ja od 4 lat z tym walczę i ostatnio był nawrót :/ Niby to tylko małe krostki i nie jest ich sporo, ale wyskakuja ciągle, a potem zostają czerwone plamy i twarz doprawiona.. no nie mam juz siły:(

    • Stosowałam m.in. Zindaclin, Skinoren, Klindacin, Acne Mat i Zineryt. Efekty były zadowalające, chociaż też miałam nawroty. 😉

  29. błagam, zrob tutorial tego jak wykonujesz makijaz!!! jest boski, a Ty jestes taka sliczna^^

  30. wyglądasz przepięknie, jak zwykle <3

    mogę wiedzieć gdzie kupiłaś lakier do paznokci ? :))

  31. Karina bardzo proszę o poradę, mianowicie jestem z Wrocławia i wybieram się na ślub i wesele do Tarnowa. Czy mogłabyś polecić mi salon fryzjerski gdzie mogłabym mieć wykonane (proste i z klasą) uczesanie na taką okazję? W związku z tym, że jestem gościem w tym mieście nie wiem do kogo się zwrócić, a obawiam się że rano będę miała zbyt mało czasu żeby sama coś zdziałać 🙂 z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam 🙂 Natalia

  32. Nie gniewaj się, ale nie podoba mi się. Jakoś tak zaburza mi Twoje proporcje i na niektórych fotkach, szczególnie tych z daleka, wyglądasz jak anorektyczna z gigantycznym wcięciem w talii. Coś z tą sukienką jest nie tak i nie potrafię sprecyzować co, ale nie pasuje mi zupełnie do Ciebie. Chyba przez to złudzenia, że jesteś anorektyczką.

  33. no nie wiem, pierwszy raz mi sie nie podoba, sukienka wydaje sie za duża a buty sie z nią gryzą. Natomiast włosy i makijaż na 5 🙂 śliczna jesteś 🙂

  34. sukienka to taki mały koszmarek szczerze mówiąc… totalnie mi się nie podoba i wygląda na tobie niekorzystnie… buty oklepane,wszystkie blogerki je mają. dziś jestem na nie.

    • Karina nie sprzedaje swoich ciuchów, już kiedyś o tym pisała, że nie lubi tego robić i chętniej oddaje znajomym czy po prostu ‘chomikuje’ 🙂

    • Czasami i mnie się zdarzy, ale jednak podpisuję się pod ostatnim komentarzem. Chomik ze mnie. 😉

    • Jednak mimo wszystko wolalam zapytac, dziekuje za odpowiedz:)

  35. Nie podoba mi sie ta sukienka, marszczy się i źle sie układa, pozatym 100% sztucznej tkaniny, brrrr

  36. sukienka przepiękna, wyglądasz w niej rewelacyjnie !! jednak przez fason i ten cielisty kolor Twoje nogi wyglądają dość masywnie.. nie wiem może to też przez te buty…

  37. Jesteś bardzo sympatyczną kobitką;) Często odpowiadasz na pytania co jest bardzo cenne dla odwiedzających Twojego bloga. Nie boisz się dawać negatywnych komentarzy co sprawia że jesteś bardziej wiarygodna;)w przeciwieństwie do innych blogerek. Pozdrawiam serdecznie z Krk i życzę dalszych sukcesów;*

  38. fajna sukienka, nietypowa. Nie znam sie na modzie ale wydaje mi sie ze całość ma jakiś taki indiański urok. Ja uważam ze nam ,porcelankom pasuje ten kolorek. pozdrawiam

  39. Często tak jest,że jak się chce coś na siłę innego to nie zawsze wychodzi łał i super.
    Po porównaniu różnych zdjęć tej sukienki w sieci, dochodzę do wniosku, że brunetkom jest w niej ładniej- zdecydowanie ładnie!

    A co do butów to nawet gdyby były wygodniejsze niż dobrze skrojone baleriny nie kupiłabym ich – i nie chodzi tu o cenę.

  40. hej,czytałam ,że w tamtym roku usuwałas pieprzyki na plecach;>?
    mogłabys powiedzieć jakas metoda ? laser,chirurg?:)
    mogłas coś więcej o tym opowiedzieć,jestem ciekawa;)

    • I tak, i tak. Chirurg wycinał mi pieprzyki na brzuchu, po których zostały nieestetyczne blizny, teraz usuwam je laserem frakcyjnym. Laserowo także usuwałam znamiona, ale tylko wtedy jeśli lekarz nie zalecił wcześniej wykonania badania histopatologicznego. 😉

    • a czy po laserze zostaja blizny? a jak z gojeniem się ran;>?

    • Po frakcyjnym masz przez kilka dni malutkie strupki, służy to intensywnej stymulacji syntezy nowego kolagenu. U mnie czas gojenia po zabiegu laserem wynosi mniej więcej 6-14 dni, zależy od części ciała. Czasami pojawiają się przebarwienia, ale po pewnym czasie znikają. Trzeba wykonać kilka zabiegów, żeby efekty były zadowalające. 🙂

    • hej,przepraszam,że znowu zanudzam,ale mam kilka wątpliwości;>
      własnie jestem po usuunięciu znamion laserem na twarzy i wszystko Ok,tylko te znamiona wyglądają jakby dalej tam były,wiem,ze to dziwnie brzmi,ale mam nadzieję,ze rozumiesz o co mi chodzi:D
      słyszałam,ze po kilku dniach właśnie robi się strupek i rozumiem,ze wtedy to znamie ‘odpada’ i zostaje zdrowy naskórek;>?
      Mogłabys mi napisać równie z w jaki sposób dbałas o rane po zabiegu ,tylko spirytys salicylowy;>?

  41. Pięknie Ci w tej sukience, ale bardziej pasowałyby szpilki w kolorze nude, byłoby elegancko.
    Super stylizacje: buty Valentino i czarna długa spódnica odsłaniająca nogi oraz żakiet nude, korale w pastelowych kolorach, jasne dżinsy i szpilki nude. Serdecznie pozdrawiam, Beata

  42. Boska sukienka, super buty, IDEALNY kolor lakieru do paznkci! Możesz zdradzić co to za lakier? 🙂

    • Na paznokciach u dłoni Inglot 401, a u stóp Nails Inc Flammable. 😉

  43. Inga wyglada 100 razy lepiej w tej sukience..u Ciebie podkresla ona tylko trupia bladosc:(dzis jestem bardzo na nie.

    • Inga jest gruba teraz, udziska ma wielkie a ta sukienka je podkresla, według mnie nie wygląda korzystnie nic a nic ale takie jest tylko moje zdanie.

    • Ta “trupia bladość” wynika z braku odpowiedniego oświetlenia. Moja siostra nie jest profesjonalnym fotografem, a zdjęcia robiłyśmy dosyć późno. Stąd też taki efekt. Kilka postów wstecz moja skóra wygląda zupełnie inaczej, chociażby tutaj:

      http://www.karinainfashionland.com/2013/07/like-cowgirl.html

      Wprawdzie nadal jest jasna, ale ma już ciepły odcień. Pozdrawiam! 🙂

    • A już myślałam że to tylko mi się wydaje że autorka bloga Intrigue me now strasznie przytyła. Też wydaje mi się że Karina wygląda dużo lepiej. Nie ma wystającego brzuszka, no i szczuplejsze nogi. 😉

    • Patrząc na zdjęcia sprzed kilku lat, trochę tak. Chociaż dla mnie ona jest piękna w każdym rozmiarze! 🙂

    • Inga gruba?wolne zarty..ona jest kobieca nawet bez make-upu..i ma biust,takze przestancie tu slodzic Karinie.Inga jest naturalnie piekna.

    • Dla mnie jest przy kości, nie podoba mi się, kiedyś miała bardzo ładną figurę. Teraz się zaniedbała. A wolne żarty to z tą naturalną pięknością. Sorry ale gdzie? Tapeta aż kipi na brwiach tona cieni i kredki bleee.

    • Dajcie spokój, dziewczyny! Każdy ma prawo do własnego zdania i każdemu podoba się coś innego. 😉

    • Anonimowy 18:06 – Może podrzucisz link do swojego profilu na jakimś portalu społecznościowym? Chętnie ocenimy czy ty jesteś naturalną pięknością. Najśmieszniejsze jest to, że osoby, które zwykle tak chętnie i żywo komentują wygląd innych, same prezentują się SŁABO.

    • Nie mam zamiaru ci niczego udowadniać. Nie rozumiem fenomenu tej laski i tyle. Jej posty są niedopracowane, tworzone na odwal się, dodaje kilka fotek, raz na miesiąc i nie żałuje fotoszopa, zwłaszcza blura. No i te paskudne brwi odrysowane jak w komiksie. Nie zmienię zdania i koniec kropka.

    • Chciałabym aby wszystkie dziewczyny były takie brzydkie, grube i niedopracowane jak ona, a najbardziej to bym chciała być taki pasztet jak ona.

    • Anonimowy 2:00 – Czy ja cię zmuszam żebyś coś mi udowodniła? Poprosiłam tylko o twoje zdjęcie, żeby inni mogli ocenić ciebie. Tak samo jak nie próbuję cię przekonać do jakiejś tam Ingi, na bloga której trafiłam przez tę dyskusję. Być może dla samej siebie jesteś idealna, ale… uwaga, uwaga – Inga pewnie też super się ze sobą czuje, skoro stylizuje się w taki, a nie inny sposób. Nie zrozumiałaś przesłania mojego poprzedniego komentarza: Nie krytykuj innych, jeśli sama nie jesteś perfekcyjna, bo dla jednych możesz być najpiękniejszą osobą na świecie, a dla innych najgorszym pasztetem. Pozdro

    • Jak ona jest przy kości… Jeśli ktoś nazywa tak wyglądającą dziewczynę grubą, to chyba ma problemy ze wzrokiem. Pozdrawiam wszystkie zazdrośnice 😉

  44. Niesamowicie wyszczuplająca sukienka. Koronka jest tutaj zastosowana w tak efektowny sposób, że pomyślałam iż to dzieło Gosi Baczyńskiej 🙂 Naprawdę miło się Ciebie ogląda.

  45. A ja lubię wszystko perfekcyjnie dobrane dlatego czepiam się w tej stylizacji dwóch rzeczy :
    1) biżuteria i zamek w sukience w kolorze złota w butach srebrne okucia i zamek
    2) paznokcie u nóg nie pasują do niczego …. albo taki sam kolor lakieru jak u rąk albo najlepiej nude /beż !

    • Nie no, na takie drobiazgi to nie zawracam uwagi. 😉

    • Anonimie z 15:38 swoją uwagę/komentarz wyraziłam tak jak ja to widzę i na co zwracam dużą uwagę w stylizacjach u różnych blogerek , nie był to bynajmniej komentarz skierowany do Ciebie więc wrzuć sobie na luzzzz i daruj puste komentarze/riposty na poziomie gimbusa!

    • Ja dodałabym jeszcze, że włosek od brwi odstaje 1 mm w złą stronę… ludzie. :/

    • A ja nie rozumiem skąd u czytelników tak ostre podejście do konstruktywnej krytyki. Mnie też się gryzą elementy złote ze srebrnymi, mnie też bardziej pasują paznokcie jednolitego koloru na stopach i dłoniach, ale to przecież nie powód do ironizowania typu “odstaje jeszcze włosek od brwi” ani inne inteligentne hasełka. Jeśli krytyka jest wyrażana w kulturalny sposób czemu reagować jak burak a nie zaakceptować i uszanować fakt, iż inny człowiek ma inną opinię? Ech.. Wrzućcie na luz dziewczęta.

  46. Karinka wyglądasz jak milion dolarów, przeszłaś samą siebie a ta sukienka jest nieziemska. Normalnie nie zaprosiłabym Cię z zazdrości na wesele ;)))))))

    • Drogi Anonimie, adres IP mówi mi, że pod tym postem zostawiłeś 6 negatywnych komentarzy. Chyba już wystarczy. Pozdrawiam! 😉

    • Karina, ludzie to są jednak wredni… Nie przejmuj się, to kompleksy i zazdrość. Kasia :*

    • Ja myślę, że Karina się w ogóle nie przejmuje, bo zna swoją wartość:)Czego można się spodziewać po niektórych ludziach w tym kraju przechodzi wszystko.:/

  47. czy moglabys opisac w kolejnym poscie jak krecisz wlosy na prostownicy?

    • To proste! Loki robię podobnie jak ta dziewczyna, tylko mniej precyzyjnie. 🙂

      Tu link -> http://www.videofy.me/fannylindblad/391020

      Włosy kręcę na grubszej prostownicy, nie tej standardowej. Podstawowa zasada, to dobrze rozczesane kosmyki i zabezpieczone preparatem przed prostowaniem, dla zwiększenia ochrony. Skręcanie zaczynam wykonywać od dolnych partii włosów w stronę nasady głowy. Pasma powinny mieć grubość około 3 cm, choć tak naprawdę zależy to od efektu jaki chcemy uzyskać. Kiedy mam wydzielone pasemko, przykładam prostownicę jak najbliżej głowy, obracam ją o 180 stopni i powoli przeciągam pasmo do samego końca. Kiedy skręcone pasemko swobodnie opadnie, dodatkowo zakręcam je na palcu. Fryzurę utrwalam minimalną ilością lakieru do włosów. Na samym początku włosy mogą wydawać się zbyt mocno skręcone, ale z biegiem dnia z pewnością się trochę rozprostują, dając efekt naturalnych, luźnych fal. To wszystko. 😉

    • Mam takie pytanie, czy tak kręcisz włosy codziennie? A jak wyglądają Twoje włosy gdy nic z nimi nie robisz, gdy same bez użycia suszarki wyschną? Dodałabyś zdjęcie takich włosów? ;))) <3

    • Włosy kręcę gruntownie zaraz po umyciu, rano poprawiam tylko kilka kosmyków. Loki długo utrzymują się na moich włosach. 🙂

  48. podobają Ci się paznokcie na migdałki? mogłabyś tak sobie piłować paznokcie? czy jednak zostaniesz przy tych swoich?

  49. Karina, proszę doradź mi jakieś fajne perfumy. Jakie teraz są twoje ulubione?

    • Uwielbiam Elie Saab Le Parfum. Ostatnio czaję się na Valentino Valentina, są prześliczne. 🙂

  50. KARINKO – zrob kiedys maly tutorial step by step twojego makijazu oka ! oblęd ! no i oczywiscie jak zwykle zachwycasz

  51. karinka, wygladsz cudownie nie moge wyjsc z podziwu dla twoich wlosow, jaka obecnie stosujesz pielegnacje ?

    • Będę monotonna, ale nic nie zmieniłam. Z powrotem wróciłam do L’Oreal Professionnel Absolut Repair. Do tego oczywiście maska z Joico K-PAK i nektar Kerastase. 😉

  52. Karinko, mam pytanie odnośnie Twoich pięknych paznokci u rąk.
    więc… obcinasz może skórki?:)
    i czy myślałaś o zmianie kształtu np na migdałki:)?

  53. A u kogo wcześniej widziałaś tę sukienkę? Ja widzę ją pierwszy raz, jest cudowna wooow 🙂

    • Widziałam ją na blogach The Blonde Salad i Intrigue me now. 🙂

    • Karinko, moge szczerze oswiadczyc, ze z powyzszej trojki, TY najlepiej sie prezentujesz. pozdrawiam

  54. Karinko, ostatnio wspominalas w komentarzach, ze Twoja siostra uzywa serii kosmetykow Dove do wlosow. moglabys dokladnie powiedziec jakich dokladnie? Jaka seria i jakie kosmetyki? Jak je ocenia? Dziekuje z gory za odpowiedz. Pozdrawiam, Sylwia. 🙂

  55. Możesz zdradzić, gzdie Twoja siostra idzie na studia? 🙂 Moze jakaś wspólna sesja z siostrą? <3

  56. Ostatnio odkryłam Twoje zdjęcia w grzywce i jednolitym kolorze włosów – mam nadzieję, że kiedyś wrócisz do takiej fryzury, bo bardzo Ci pasowała!

    Dziś masz przecudowne dłonie, ale sukienka oczywiście to nr 1.

    Jednak mam nieśmiałą uwagę – ktoś tam napisał, że gryzą się srebrne wstawki butów ze złotymi sukienki. Kurczę, wszyscy go zjechali, a ja właśnie odkryłam swoją małą obsesję: mnie to bardzo gryzie. Nie mocno w tej stylizacji, bo to minimalnie widoczne, ale w innych czasem już tak. Często u siebie samej – najgorszego zawodu doświadczam, gdy ubiorę coś, co na pozór do siebie bardzo pasuje, a potem odkrywam, że np. w butach jest srebrna klamra, a torebka ma złoty zamek 😀 To nie daje mi żyć i muszę coś przebrać 😛

    Mam nadzieję, że wesele się udało 🙂

    P.S. Kim jest ta Inga, która wyglądała w tej sukience lepiej / gorzej / ma grube uda / itd. ? Chętnie zerknę, jak ta sukienka wygląda na kimś innym.

  57. Ślicznie wyglądasz Kochana! ;* ja też właśnie w sobote idę na wesele i mam problem z sukienką. Myślisz, że taka mocno rozkloszowana przed kolano jest ok ? czy lepiej założyć zupełnie prostą ?:) bardzo proszę o pomoc(; Pozdrawiam!

  58. Hej Karina, nie chciałabyś może sprzedać czarnych sandałów na szpilce z Mango które pokazywałaś w kilku postach? 🙂

  59. Karina, wyglądasz jak zwykle zachwycająco :)!

    Mam kilka pytań dotyczących pielęgnacji twarzy, bo zamierzam przetestować płyn micelarny z Cetaphilu:). Czy Ty używasz go z wodą czy ścierasz płatkami kosmetycznymi? Czy wymaga jeszcze używania toniku, czy od razu kładziesz krem ;)?
    Aga

  60. Karina wygladasz pieknie, ale serio podziwiam Cie, ze chce Ci sie tak czesto robic tak ciezki makijaz, a zwlaszcza jak jest cieplo. Ja sobie nie wyobrazam, zle bym sie czula. No chyba ze sie myle, to mnie popraw 😉

  61. zdradź mi jakie farby stosujesz oraz jakie to kolory 🙂

  62. Hej Karina 🙂 Wspominałaś o tym, że w tym roku używasz blokerów, chciałabym się zapytać jakich dokładnie? Ja od jakiegoś czasu interesuje się ochroną słoneczną i wypróbowałam już kilka różnych. Aktualnie używam Skin79 z filtrem 50 i chwalę sobie 🙂 Ciekawa jestem jakich Ty używasz 🙂
    Pozdrawiam , Kasia 🙂

  63. Typów urody nie dzielimy na ‘brunetki’ i ‘blondynki’, ale na typy ciepłe i zimne. Blondynka może być zarówno ciepłym, jak i zimnym typem, tak samo brunetka. Kolor chabrowy ze zdjęcia pasuje głównie zimnym typom urody.

  64. Jesteś ładniejszą wersją Kate Middleton i… zdecydowanie bardziej sexy.

  65. Witaj Karinko 🙂 Jesteś przepiękną kobietką i masz super fotki na blogu. Można wiedzieć jaki model lustrzanki i obiektyw został użyty w tej sesji ? Z góry thx za odp. 🙂
    Twoja wierna czytaczka 🙂

  66. Karinka, jesteś jedną z niewielu blogerek, które się nie sprzedały…

  67. Karinko kochana kiedy będzie nowy post? czekam z niecierpliwością 🙂

  68. Witam! Po po Pani artykule dotyczącym odżywki bardzo się ucieszyłam, że istnieje nadzieja dla moich rzadkich i krótkich rzęs. Kosmetyk zakupiłam po przeczytaniu kilku dodatkowych opinii w internecie. Niestety dopiero po zakupie dowiedziałam się, że odżywka jest zrobiona na bazie atropiny oraz kilku innych leków. Nie od dziś wiadomo, że babcie w sanatoriach mają powalające spojrzenia właśnie dzięki pięknym gęstym rzęsom które są efektem ubocznym stosowania leków na jaskrę. Substancje zawarte w polecanej przez Pani odżywce również wpływają na ciśnienie gałki ocznej co nie jest rzeczą pożądaną dla osób w młodym wieku które nie borykają się z problemami okulistycznymi. Nie wnikam w to, że Pani stosuje ten kosmetyk ale posiadając już taką wiedzę nie jest chyba rozsądne polecanie jej innym osobom, które mogą mieć po zastosowaniu rekomendowanego przez Panią produktu, poważne problemy zdrowotne.
    Pozdrawiam.

  69. Ty byś nawet w brudnym worze po kartoflach wyglądała pięknie i tak jest też tym razem, ale sukienka do mnie nie trafia zupełnie. Jakoś mi się gryzie ten niebieski z beżowym i koronka z czarnymi paskami. I zamek jakby doszyty z innego stroju. Poza tym na weselu o tej porze roku długi rękaw chyba nie jest praktyczny.

  70. Niesamowite kolory ma ta sukienka i pięknie do Ciebie pasuje – podkreśla Twoje oczy 🙂

  71. jej co za sukienka ;o zakochałam się! piękna! a te buty.. rewelacja:) masz świetne wyczucie stylu 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

  72. Karinko, wyglądasz przepięknie. To jedna z Twoich najlepszych stylizacji!
    Czy może nie wiesz czy podobna sukienka nie jest dostępna taniej? Ponad 200 euro to bardzo drogo jak dla mnie, ale może skusiłabym się na podróbkę o połowę tańszą