SKIRT – BOUTIQUE
BODYSUIT – GANNI
SHOES – VALENTINO
BAG – ZARA
SUNGLASSES – PRADA
NECKLACE – ASOS

Elegancka, drapowana, wykonana z jedwabiu, ze sporym wycięciem, które kusząco eksponuje nogi. Całe wieki szukałam takiej spódnicy i jak dotąd to zdecydowanie mój ulubiony wiosenny ciuch. Długość maxi, od wielu sezonów jest niekwestionowanym hitem. To wygoda i praktyczność. Zwiewna spódnica do kostek ukrywa mankamenty, ale też uwydatnia nasze atuty. W zależności od kroju i fasonu tuszuje lub udaje biodra, podkreśla talię, automatycznie dodaje szyku. Niezwykle ważne jest, aby zachować proporcje, więc góra nie powinna mieć zbyt dużej objętości. Ja postawiłam na body, ale spódnica maxi równie dobrze będzie wyglądać w towarzystwie prostego t-shirtu, który nada jej nonszalanckiego charakteru, a w połączeniu ze swetrem wyczaruje nastrój retro. Dla mnie sto procent kobiecości! 

 
ENGLISH VERSION

Elegant, draped, made out of a silk, with a nice cut which exposes the legs temptingly. I’ve been looking for this skirt for ages and up till now it’s definitely my favourite piece of clothing for spring. From many seasons maxi length is an undoubtful hit. It’s comfortable and practical. Airy, ankle length skirt hides all shortcomings but also brings out our assets. Depending on cutting and fashion it covers up or creates hips, emphasizes waist, adds chick automatically. It’s extremely important to strike a balance between top and bottom of an outfit. So the top shouldn’t be too puffy. I chose body but the maxi skirt will look good as well combined with a simple t-shirt, which may fill it with nonchalant character. It mixed with a jumper charms out a retro mood. A Hundred percent of womanhood for me!

Leave a Reply

  • (will not be published)

233 Comments

  1. gdzie kupiłaś tą piękną spódnicę? i tradycyjnie pytanie o lakier? :)

    • Przecież pod zdjęciami jest napisane skąd spódnica ;)
      Czytać! :D

    • Lakier to Inglot 969. Podałabym link do spódnicy, ale niestety jest już wyprzedana. ;)

    • wiem wiem, czytam zawsze tylko nic mi nie mówiła nazwa Boutique, nawet szukałam ich strony i dopiero przed chwilą zdałam sobie sprawę że to marka dostępna w Topshopie. rzeczywiście nie ma, a tak strasznie mi się podoba! :( nie znajdę już takiej :(

    • Ja kupiłam ją dosyć dawno temu, bo początkiem stycznia. :)

    • gratuluję zakupu, bo jest idealna! cała stylizacja wyjątkowo mi się podoba! Ma w sobie to coś, co sprawia że oglądam ją już chyba 6 raz :D

  2. Wygladasz jak zwykle zjawiskowo !
    Tylko ta noga na krawezniku mi sie srednio podoba, heheh :-)

  3. A ja mam pytanie, gdzie byś wyszła tak ubrana? Na jaką okazję jest ten jakże urokliwy strój?

  4. Jesteś niesamowita :) Twoje stroje i zdjęcia są takie dopracowane :) noo cudoo :)

  5. W tek stylizacji twoje nogi wyglądają dużo korzyści korzystniej niż w ostatniej. Jednak mam wrażenie, że mini dla bardzo szczupłych i długonogich. Nawet nie wiesz ile czekałam na twój post ;)

    • Zgadzam się z tym wnioskiem, do mini trzeba długich nóg, a w maxi nogi same robią Ci się długie :)
      Bardzo fajne to body !!!

    • Zrezygnować z mini tylko dlatego, że nie ma się idealnych wymiarów? Nigdy! Dla mnie to niepotrzebne utrudnianie sobie życia. ;)

    • Karina ma krótkie nogi??? Proszę nie żartujcie.

    • Nic mnie tak nie drażni jak takie głupie komentarze. Skoro Karina nie ma odpowiednich nóg do minispódniczki to w takim razie 70 % Polek nie powinno wychodzić w domu nawet w spodniach! A ja w ogóle nie powinnam się pokazywać na oczy nikomu.. :PPPP

  6. jesteś wspaniała, juz tak niewiele jest blogerek , która ukazują taką kobiecość, elegancje !wszytskie noszą największa paskudztwa bo są “modne” ,a ty nigdy nie podążasz ślepo za modą to w tobie uwielbiam , mam nadzieje, że to nigdy sie nie zmieni !

  7. Twoje zdjęcia mają cudowną jakość, na żadnym innym polskim blogu nie widziałam fotografii na tak wysokim poziomie. Zdjęcie nr 9 zabija !!!!

  8. Twoje miny i postawa na tych fotkach przypominaja mi Lane Del Rey :D

  9. jak uwazasz? czy na mature wypada zalozyc ciemne, ranatowe jeansy, biala koszule i klasyczne czarne szpilki (podobne do Pigalle)?

    • Estee Louder Pure Color Long Lasting w kolorze Wildly Pink. :)

  10. PIĘKNA, cudowna, niesamowita, fantastyczna! KARINA, KOCHAM CIĘ! :D

  11. Wszyscy zachwycają się spódnicą – no fakt: piękna!
    Ale ja się zachwycam przede wszystkim butami!!!!!! Pamiętam, jak je kupiłaś i nie mogłam doczekać się aż je zaprezentujesz. Nawet przez chwilę pomyślałam, że to blef z tym zakupem, bo ja założyłabym je do zdjęć następnego dnia po zakupie. Choć była to sroga zima, hehehe
    Wspaniały post, choć stylizacja tylko na randkę z George’m Clooney’em, a on przecież zajęty ;)
    Pozdrawiam

    • Oj tak, buty są fantastyczne, też jestem w nich zakochana. Poza tym to najwygodniejsze szpilki jakie mam. W ogóle nie czuć wysokości obcasa, a w końcu 11 cm bez platformy to wcale nie tak mało. ;)

  12. Jejku dech w piersiach zapiera…. Nawet aktorki na czerwonym dywanie przed Galą Oscarow po kilkutygodniowych przygotowaniach nie umywają sie przy Tobie! Wyśmienicie, fascynująco, cudownie!

  13. Karina , wyglądasz genialnie. Bardzo cenie u Ciebie to , że ciągle tworzysz – tworzysz coraz lepiej a nie wklejasz tylko posty sponsorowane.
    Absolutnie jestem fanką tej Twojej “modowej przestrzeni ” na blogu. Pozdrawiam

    http://trashy-or-classy.blogspot.com/

  14. co za elegancja <33333 uwielbiam Cię. Co Cię wzięła taka chęć na takiego stylu spódnicę? jest cudowna ; )

    • Jak już wspomniałam, dokładnie taka sama spódnica chodziła za mną już od dłuższego czasu. Dopasowana w talii i biodrach, z rozcięciem i drapowaniem z przodu. Wszędzie widziałam tylko szerokie i plisowane. Też są piękne, ale według mnie nie wyglądają już tak elegancko. Miałam w głowie swój “ideał” i stwierdziłam, że jak nigdzie nie znajdę czegoś podobnego, to wybiorę się do krawcowej żeby uszyć coś w tym stylu. Dlatego jak zobaczyłam ten model na stronie Topshop po prostu oniemiałam, zamówiłam od razu. Później się okazało, że to była ostatnia sztuka, ufff! ;)

  15. aaaa, czekałam na ten post i nie zawiodłam się, wyglądasz mega cudownie!!!!:D:D:D<3 na początku miałam do tych butów awersję, uważałam że są ciut tandetne ale jak zwykle sprawdza się powiedzenie że każdą rzecz trzeba po prostu dobrze dobrać i wygląda perfekcyjnie:D Tobie to się udaje!:D pięknie :)

  16. Piękne stylizacje…muszę przynać, że “wkręciłam się” w Twojego bloga,od paru tygodni ciągle czekam na nowe wpisy, choć niektóre dodatki, stają się co raz bardziej odległe dla zwykłych dziewczyn:Valentino, itd. ale miło chociaż oko nacieszyć:)

  17. Ogromna klasa, jak zawsze! buty pięknie się prezentują przy tej cudnej długiej czerni :)

  18. wygladasz jak gwiazda filmowa! A nawet lepiej. Karina jestes przecudowna, przepiekna, poprostu GENIALNA!:)) Mam tylko pytanie. Wychodzisz tak na co dzien czy jakas szczegolna okazja to byla??

  19. no i jak Cię tu nie uwielbiać , jesteś CUDOWNA i PERFEKCYJNA za każdym razem ! ;)

  20. KARINKO! Prze prze prze pięknie! Brak mi słów! :) Z klasą, elegancko, jeszcze ta piękna klasyczna fryzura <3 Mogłabyś nam zdradzić gdzie wystąpiłaś w tej szałowej kreacji? :)

    Pozdrowienia z Krakowa! :*
    Karolina

  21. Ktos Ci robi genialne zdjecia! To jak oddana jest lekkosc spodnicy i calego stroju jest mistrzostwem swiata :) Ogladajac zdjecia mialam wrazenie ze ogladam film, zdjecia sa swietnie ulozone. Gratuluje wyczucia :) Jestes piekna.

    Shadow Of Style

  22. Ile czasu zajmuje ci ‘szykowanie się’ do takiego posta, mam na myśli makijaż, paznokcie, wybranie stroju i w ogóle wszystko co jeszcze robisz przed wyjściem ;)

  23. Co sądzisz o malowaniu paznokci na “french”? :)

  24. Cudna spódnica! pięknie się układa! :) super pomysl na stylizacje! Daje 6+ :-)
    AGA

  25. na zdjęciu gdzie masz założone okulary wyglądasz niesamowicie, jak milion dolarów… jesteś naprawdę piękną kobietą…

  26. Popadłam w osłupienie. Szyk, klasa i elegancja. I zniewalające wręcz piękno. Ten i ostatni set to prawdopodobnie najlepsze zestawy jakie widziałam na wszystkich możliwych blogach. Ever.

  27. Pierwsze co mi przyszło na myśl to, że wyglądasz jak prawdziwa gwiazda…kreacja, włosy, makijaż, dodatki, wszystko dokładnie przemyślane i dopięte na ostatni guzik ;) A zdjęcia wręcz powalają jakością! Zestaw bardzo elegancki, a zarazem ciekawy. Dodatki zdecydowanie nadają mu charakteru ;)
    Zdradzisz nam dokąd się tak wystroiłaś? ;)

    Pozdrawiam ciepło i życzę dalej takiej kreatywności w komponowaniu zestawów :)

    PS. Nie zastanawiałaś się nad zostaniem stylistką?

    • Dziękuję bardzo! :)

      Nie wiem, czy sprawdziłabym się w roli stylistki, bo nie zwracam dużej uwagi na dopasowywanie ciuchów do rodzaju sylwetki. Chociaż koleżankom z przyjemnością doradzam w kwestii ubioru. Nie narzekają, więc pewnie nie jest ze mną aż tak źle. ;)

  28. Moje pytanie nie jest podszyte zlosliwoscia, pytam z ciekawosci: gdzie bys tak wyszla ubrana? Bo robienie stylizacji tylko dlatego, ze wyglada ladnie na zdjeciach jest troche bezcelowe.

  29. Karinko, buty z wyzszej polki maja zazwyczaj skorzana podeszwe. Czy przed pierwszym zalozeniem dawalas je do szewca aby ten zrobil nowa podeszwe? Kupilam wlasnie swietne czolenka, ktore maja skorzana podeszwe i zastanawiam sie czy konieczne jest wczesniejsze zrobienie podeszwy u szewca? Dziewczyny, a moze wy macie doswiadczenia w tym temacie? Bede wdzieczna za odpowiedz. Twoja iwrna czytelniczka :*

    • Nic z tych rzeczy, założyłam je takie, jakie są. ;)

    • Można zastosować na podeszwy skórzane zelówki. Szewc może Ci je sprzedać i założyć. Podeszwa będzie chroniona : )

  30. Piękny zestaw. Od dawna nic mnie nie zachwyciło aż do teraz. Bardzo kobiecy, bez sztampowych wzorów na co drugim blogu. Świetnie wyglądasz !

  31. Jesteś tak piękna i masz takie wyczucie stylu, że to aż niemożliwe, ale jednak ;-) Naprawdę zachwycająco wyglądasz!

  32. Piekna kreacja!! Wygladasz bardzo kobieco i seksownie!
    A mogłabys powiedziec gdzie szłaś w takim pieknym stroju? :)

  33. Wow, oniemiałam jak zobaczyłam tę stylizację. Wyglądasz zjawiskowo, idealna stylizacja!:)

  34. Zachwycam się cały czas stylizacją. Przyznam, że widząc te buty w zimowym poście średnio przypadły mi do gustu. Nie sądziłam, że mogą dodać takiego szyku, a zarazem pazura! Wydaje mi się, że to głównie zasługa świetnej stylizacji – zestawienie idealne, w którym te buty nie wyglądają tandetnie, a dodają uroku :) Wyglądasz pięknie.
    Pozdrawiam, P.

  35. czy zdjecia na bloga sa robione w trybie manualnym? czy jakim?

  36. Milion dolarów! Wyglądasz oszałamiająco;) wprost przepięknie… w tym momencie zazdrość mnie zżera;)

  37. Wyglądasz wprost fantastycznie! :-) Nie mogę się na Ciebie napatrzeć! Kochana, masz jeszcze ombre?

    Buziaki
    Amelia

    • Nadal mam jaśniejsze końcówki, ale ze względu na pasemka nie rzuca się to już tak bardzo w oczy. :)

  38. Karina, uwielbiam cię, ale powiedz mi proszę, używasz samoopalacz albo chodzisz na solarium??? Twoja skóra jest piękna: zdrowa, opalona, pełna blasku!

    • No coś Ty, opalona? Blada jestem jak ściana. ;)

      Nie chodzę na solarium, ani nie używam samoopalacza. Po każdym prysznicu stosuję oliwkę w żelu Johnson`s Baby “Kwiatowa świeżość”. Smaruję nią ciało gdy jest jeszcze mokre, a dopiero potem wycieram lekko ręcznikiem. Na sam koniec nakładam balsam Neutrogena. To wszystko! :)

  39. Twoje nogi prezentują się obłędnie w połączeniu z tymi butami i tą spódnicą! Delikatny makijaż, prosta fryzura, wszytko idealnie ze sobą współgra, jest elegancko i mega kobieco. Uwielbiam Cię w takim wydaniu i zgadzam się z dziewczynami – wyglądasz jak światowa gwiazda!

    PS. Karina, mogłabyś pokazać jakie T-Shirty/koszule założyłabyś do rurek i conversów/vansów? Brakuje mi już pomysł na codzienne stylizacje. :-)

    Ściskam
    Natalia

  40. Cała stylizacja prześwietna, ale ta bluzka to totalna katastrofa. Pozdrawiam <3

  41. ten sklep z którego jest spódnica to gdzie można znaleźć w internecie jest?

  42. jaki podkład masz na twarzy? Estee Lauder? bo ja kupiłam włąsnie DW desert beige ale jest jakiś dziwny… wcześniej miałam Ecru i byłam zadowolona lecz ten odcień jakoś brzydko wygląda na mej twarzy, a pamiętam ze Ty właśnie używasz tego odcienia…czy mogłabyś napisac co masz dokładnie na twarzy w tej stylizacji…..będę bardzo wdzięczna…..twoja buzia wygląda nieskazitelnie…chyba ze to efekt photoshopa…

    • Używam trzech odcieni. Teraz, kiedy jestem bladziochem mam Ecru. Na przełomie wiosny i lata zmieniam kolor na ciemniejszy Desert Beige, a kiedy jestem już ładnie opalona wtedy stosuję Ivory Beige. :)

  43. Karina, mam problem – mam bardzo problematyczną cerę i bardzo ciężko jest mi dobrać odpowiedni podkład, żeby moja cera wyglądała w miarę dobrze. Przez dłuższy okres czasu stosowałam vichy dermablend, gdyż jako nieliczny z podkładów zapewniał tak dobre krycie – ale moja twarz błyszczała sie niemiłosiernie i jakoś tak brzydko się utleniał pod koniec dnia, jakiś czas temu spróbowałam Double Wear -i tu znów problem -nie mogę dobrać odcienia- miałam już fresco, ecru -i oba nietrafione – twarz jakaś ziemista, szara -stosowałam wcześniej próbki i było ok, więc kupiłam pełnowymiarowe opakowanie i …klops….nie rozumiem tego ale ok, planuję zrobić jeszcze 1 podejście (do 3 razy sztuka:)) i zakupić twój odcień,desert beige, a nuż się uda…..problem polega na tym, że moja twarz tylko przez jakieś 2, 3 godziny wygląda dobrze z tym podkładem, potem strasznie szarzeje wygląda na zmęczona i starą, nie wiem może to wina kremu jaki używam…może on nie współgra dobrze z z tym podkładem… powiedz mi proszę jakiego Ty kremu używasz pod ten podkład, czy nakładasz jeszcze jakąś bazę?….ja nakładam krem i bazę z sorai i potem podkład – bez względu na to czy wklepię go pędzlem czy rękami efekt zawsze ten sam – owszem podkład jest bardzo trwały i w zasadzie nie potrzebuję już pudru ale ten efekt poszarzałej, zmęczonej cery doprowadza mnie do szału(tak jakby ten podkład wypił z niej wszystkie soki)….po prostu widać że mam maskę….. mimo ze mam odcień prawie że identyczny z moją cerą….już straciłam nadzieję ze znajdę kiedykolwiek podkład który będzie wyglądał na mej twarzy przez cały dzień równie dobrze jak w chwili jego nałożenia…. wybacz ze tak sie rozpisałam ale jestem strasznie zdołowana…. mam taką pracę ze muszę wyglądać nieskazitelnie przez 8 godzin i nie mam czasu na poprawki makijażu, a ilekroć idę do łazienki w godzinach popołudniowych to chce mi sie płakać jak widzę swoją twarz….. tym bardziej jak widzę, że Ty sama go nosisz i na twojej twarzy tak pięknie wygląda….moze masz jakąs specjalną technikę nakładania, doradź coś proszę:(

    • myślę że jeśli obserwujesz takie efekty to nie ma co się katować i liczyć na to, że ten akurat podkład zacznie wyglądać dobrze. każdy ma inną skórę. U mnie taki efekt jak opisujesz dawał Revlon Colorstay, ściągał mi skórę, robił totalną maskę po jakimś czasie od nałożenia i strasznie, strasznie zatykał pory. Jeśli masz cerę problematyczną, być może powodem jest właśnie podkład. Piszesz że stosujesz krem, bazę pod makijaż i na to podkład. Nie wiem czy pisząc problematyczna cera miałaś na myśli cerę trądzikową, z wypryskami? jeśli tak, to taki makijaż to najgorsze co można robić skórze. baza jest naładowana zatykającymi pory silikonami, na to ciężki podkład i skóra się dusi. na Twoim miejscu spróbowałabym lżejszych podkładów, albo minerałów (wbrew pozorom potrafią być naprawdę bardzo kryjące, wszystko zależy od formuły. znam minerały które kryją lepiej niż jakikolwiek podkład płynny). Przerabiałam to na sobie i obecnie moja cera wygląda 100 razy lepiej niż w czasach gdy używałam kryjących podkładów. jeśli mamy skórę która się przetłuszcza i generalnie problemową, niekoniecznie będzie współgrać z konkretnym produktem tak samo jak u kogoś, kto nie ma zaawansowanego trądziku

    • Ja nie używam bazy, stosuję serum Bioliq, później nakładam balsam do twarzy i ciała Cetaphil MD. Estee Lauder DW to jeden z najtrwalszych podkładów jakie stosowałam i przez to właśnie może sprawiać wrażenie zmęczonej twarzy, zwłaszcza pod koniec dnia. Ze względu na matowe i mocno kryjące wykończenie warto nadać buzi odpowiednie kontury. Dlatego ja nie rozstaję się z bronzerem i różem. Nigdy nie zapominam też o rozświetlaczu, który od razu nadaje twarzy blasku i sprawia, że cera wygląda na zdrową. Pod oczy również nakładam jaśniejszy odcień korektora. Stosując się do tych zasad buzia nabiera wyrazu i nie jest “płaska”. Może w tym też tkwi problem. :)

      Wypróbuj jeszcze Lancome, Teint Idole Ultra 24H Foundation i Christian Dior, Diorskin Nude, a nuż któryś z tych fluidów u Ciebie się sprawdzi. Powodzenia! :*

    • Anonimie z 13:07- miałam swojego czasu właśnie taki problem jak Ty. Dokładnie taki sam. Ponieważ także miałam cerę problematyczną, czyli świecenie się, rozszerzone pory, wypryski a nawet obszary wybitnie suchej i łuszczącej się skóry. Powiem tak- przy takiej cerze zacznij od zmiany nie podkładu, a kremu i ogólnej pielęgnacji twarzy bo bez tego żaden podkład nie będzie czynił skóry ładniejszej. Uwierz. żeby Ci pomóc to napiszę co ja zmieniłam, może Tobie to akurat coś pomoże. Otóż postawiłam na kremy z bardzo delikatnymi kwasami na noc, czyli LRP Effaclar Duo (co drugą noc) lub zwykła maść apteczna Acne Derm z kwasem azelainowym, która fantastycznie mi pousuwała wypryski, z czasem wybieliła ślady po nich, znacznie wyrównała koloryt. Na przemian z którymś z tych specyfików stosuję olejek arganowy- antybakteryjny, reguluje skórę, świetnie nawilża- nim sobie krzywdy nie zrobisz, a tylko pomożesz. Polecam Ci także na noc serum z wit. C z Biochemii Urody. To na noc, na dzień zaczęłam stosować jakieś lekkie serum nawilżające (siostra mi je zrobiła ze składników z Biochemii Urody, głównym składnikiem był sok z aloesu) a potem już tylko filtr SPF50 Avene (tak, wiem, bardzo wysoki filtr ale powiem Ci, że to pierwszy kosmetyk stosowany na dzień, który nie zapycha ani jednego pora, nie powoduje żadnego wyprysku, a przy okazji buźka jest chroniona przed efektem fotostarzenia się skóry ;P ). Z makijażu postawiłam na wspomniane minerały, ja akurat testowałam L’Oreal, po nałożeniu przez pierwsze parę minut wygląda dziwnie i sztucznie, a po tych paru minutach wpasowuje się w skórę i wygląda naprawdę bardzo dobrze. Odkąd stosuję taki ‘rytuał’ nie mam problemu z tym co opisujesz.
      Pomyśl nad tym, bo takim zachowaniem, które opisujesz skóra ewidentnie daje Ci znać, że może źle o nią dbasz, więc nie maskuj jej podkładem tylko zajmij się podstawą, jaką jest pielęgnacja.

      Mam nadzieję, że pomogłam ;P
      Pozdrawiam!

    • dziękuję za porady, Tobie Karino również…myślę że Anonimowy ma rację – problem stanowi moja cera a nie podkład i najlepsze co mogę zrobić to zacząć regularnie odwiedzać kosmetyczkę i stosować odpowiednie kosmetyki -aktualnie smaruję buźkę na noc wyciągiem z aloesu – i zniknęły suche placki – naprawdę działa, a DW bardzo wysuszał mi policzki………jeśli chodzi o konturowanie twarzy wspomniane przez Karinę to oczywiście używam i bronzera i różu…po prostu jak widzę zdjęcia nieskazitelnej twarzy Kariny to zżera mnie zazdrość :))

  44. co to matowania twarzy polecam make ziemniaczana delikatnie nalozona pedzlem na buzie- swietnie matuje :D

  45. zrob post o edytowaniu zdjec! prosimy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  46. Wyglądasz niesamowicie, stylizacja przepiękna! <3
    W.

    • Nie podobają mi się, okropna jakość wykonania, która aż razi po oczach.

    • w zyciu nie kupilabym Twoich butow wiedzac ile podrobek jest na rynku…a z daleka na 1 rzut oka nikt sie nie zorientuje niestety,ze Twoje to oryginal:/

    • Natomiast ja w życiu nie kupiłabym jakiejkolwiek podróbki. Po prostu kłóci się to z moją estetyką. Uważam, że nigdy nie będzie się elegancką kobietą nosząc repliki. I nie jest to kwestia modnego wyglądu, czy snobizmu, tylko czystej uczciwości. Dlatego wolę zaoszczędzić i zainwestować w oryginał lub nabyć inspirowany wzór no-name, ale dobrej jakości. Buty od Valentino kupiłam ze względu na to, że szalenie spodobał mi się ten model, a nie po to by podnieść swój status społeczny w oczach innych. :)

    • nie kazdego niestety stac na szpilki od Valentino. Prawda jednak jest taka, ze warto zaoszczedzic i kupic sobie lepsze skorzane buciki niz typowy plastik w ktorym nie da sie chodzic! Tego typu buty najczesciej i tak laduja w koszu lub w szafie. To dopiero jest strata pieniedzy…

    • Nie znam blogerki, która umiałaby w tak inteligentny i życzliwy sposób odpowiedzieć na takie komentarze jak Ty Karino, bez nadąsania. Wyrazy uznania dla Ciebie : )

    • Uważam, że nigdy nie będzie się elegancką kobietą nosząc repliki. –
      pojechalas po calosci swoim komentarzem, STRACILAS U MNIE, lepiej sie nie wypowiadaj jesli masz pisac takie glupoty… :o

    • Wybacz, ale zupełnie nie rozumiem o co chodzi i w jaki sposób mogłam Cię urazić tym komentarzem. :)

    • Karina, nie przejmuj się. Chyba niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Ja z podróbką przy boku spaliłabym się ze wstydu. Jak mnie nie stać na Chanel, czy Pradę to nie kupuję bubla byle tylko dawać logiem po oczach. Tak jak napisałaś, kupuję bezmarkową torebkę podobną do jakiegoś wymarzonego modelu i tyle. Pozdrawiam, Kasia

    • tez nie lubię replik. teraz pełno pseudokorsów, lub torebek LV – to aż razi po oczach. To ze nie stać mnie na Chanel nie znaczy ze mam wydać na podrobkę 300zł i dumnie ją nosić.

      Karina dobrze napisała, że noszac podrobki nie bedziesz elegancką kobietą. To jak powiekszyć sobie piersi i nazywać się naturalną.

  47. A ja bardzo chętnie zobaczyłabym te buty w jakiejś bardziej codziennej i ostrzejszej stylizacji ;)

    • Szpilki na pewno pojawią się na blogu jeszcze wiele razy. :)

  48. Karino stylizacja cudowna !:)
    tak z innej beczki chciałam tez zadać pytanie: czy zwracasz uwagę na to co szkodzi Twojej skórze i na bezpieczne kosmetyki i materiały ubrań ?

    • Wiem, że moje podejście nie jest właściwe, ale raczej nie zwracam na to uwagi.

  49. Karino czy mogłabyś polecić jakieś sklepy internetowe lub sklepy w Krakowie gdzie mozna kupić ładne sukienki wieczorowe ?:)

    • Nie znam takich sklepów, może na Asos coś znajdziesz lub Aqua. :)

  50. rysuje ci się troszkę ten zegarek z michaela? :)

  51. mam pytanie odnośnie twoich butów a mianowicie vansów – jak o nie dbasz? jak utrzymujesz je czyste? ja kupiłam sobie też jasne vansy jakiś czas temu i teraz wyglądają okropnie, a nie mam pojęcia co zrobić żeby znów wyglądały dobrze :<

    • Nie robię nic szczególnego, czyszczę je w letniej wodzie z dodatkiem mydła. :)

  52. przyjemnie sie patrzy na tak zadbaną kobiete ;) mam pytanie z ciekawosci, ile na dzien masz wejsc na bloga? ;) Pozdrawiam

  53. Karina, co Cie wzielo ostatnio na takie eleganckie stylizacje? :)

    • Zimą przewinęło się na blogu tak dużo casualowych stylizacji, że teraz z nieskrywaną radością wskakuję w bardziej eleganckie ubrania. Ot, taka mała odskocznia. ;)

    • zgadzam sie! precz z legginsami czy jeansami i luzna bluza

    • casualowe casualowymi, wiem, że faktycznie pokazywałaś nam zestawy, w których chodziłaś na zakupy z przyjaciółmi itp. Zastanawiam się czy w tych eleganckich zestawach również gdzies wychodzisz, czy to kupowanie tego typu ciuchów i robienie zdjęć tylko i wyłącznie pod bloga? pytam z czystej ciekawości. :)
      Aga

  54. karino,jestes moim autorytetem modowym,mam pytanie co sadzisz o spódnico spodenkach z zary,kupic czy nie?

  55. Karina, zamarzyło mi się zaopatrzyć sie w bardziej profesjonalny zestaw pędzli do makijazu niz te, ktore mialam dotychczas. Chciałabym zakupic sobie przede wszystkim pedzle do konturowania twarzy (tj. do podkladu, bronzera, rozu), do brwi, do robienia kresek i malowania oczu cieniami. Kompletnie nie wiem, w jaka firme celowac. I czy udaloby mi sie kupic wszystkie do 150 zł, ewentualnie 200? Wiem, ze to moze smieszne pytanie, ale na prawde nie orientuje sie w tej kwestii w ogole. Bylabym super wdzieczna, jak bys poradzila mi cos. Pozdrawiam

    PS. stylizacja obledna!

    • Kochana, naprawdę warto zainwestować w porządne pędzle. Dla mnie to połowa sukcesu, jeśli chodzi o wykonywanie makijażu. Jeśli będziesz o nie odpowiednio dbać, to posłużą Ci przez wiele lat. Niedrogie i świetnie wykonane pędzle ma polska firma Maestro. Zerknij na ich stronę, modeli do wyboru, do koloru. :)

      Tutaj post o moich pędzlach, może będzie pomocny, chociaż linki pewnie nie są już aktualne. ;)

      http://www.karinainfashionland.com/2011/10/makeup-brushes.html

    • a czy nie uwazasz ze od Maestro lepsze sa Hakuro?

    • mam kilka pedzli Maestro i wypadaja znich wloski. do rozu (taki, jak Ty masz Karino, tylko rozmiar mniejszy) ma wrecz twarde wlosie! rowniez slyszalam, ze Hakuro sa lepsze. jak myslisz Karina?

    • Niestety nie miałam styczności z pędzlami Hakuro. :)

  56. Wow! Jesteś nieziemsko idealną kobietą! Zrobiłaś ogromne wrażenie tą stylizacją! Uwielbiam Cię ;-)

  57. Szczerze mówiąc jak zobaczyłam te buty po raz pierwszy nie spodobały mi się, nie wyobrażałam sobie, że mogą ładnie wyglądać na stopie i w stylizacji, a tutaj duże zaskoczenie! Wszystko razem wygląda perfekcyjnie. Jwat bardzo elegancko, kobieco, a buty dodają charakteru do stylizacji. Mi się bardzo podoba :)
    Kamila

  58. Wow super , ale czemu ubralas tak brzydka bluzke …fuu okropny kolor i fason w ogole Ci nie dodaje uroku . Buty super , uwielbiam .

    • ponoć to body… ale mi również nie podoba się takie kopertowe coś…

    • mnie też się ono średnio podoba jak leży, szczególnie przy Twoim małym biuście

  59. wygladasz cudnie- nie mozna sie do niczego przyczepic:)

  60. wspamiały blog, jestem pod wielkim wrażeniem:))
    masz w sobie coś takiego, jakby wrodzoną klasę i elegancję..to jest niesamowite:)) każdym zdjęciem mogę zachwycać się godzinami, jestem tak szczęśliwa, że znalałzam twojego bloga♥ naprawdę cudowny!
    oczywiście obserwuję wszędzie gdzie się da:)) i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

  61. Twoja najlepsza stylizacja jaka do tej pory pojawila sie na blogu, bardzo mi sie podoba.
    Wszystko jest tutaj przemyslane i prezentujesz sie z klasa.
    Oby tak dalej :)

  62. Hmm.. niesamowicie drażni mnie w szpilkach, że często są tak wycięte, że widać palce prawie po paznokcie.. Brr.. Jakby stopa miała zaraz wypaść. Naprawdę nie można zrobić tego estetyczniej i to w tak drogich butach?
    Aga

  63. Dobrze kojarzę, że dodawałaś kiedyś jakąś stylizację z tzw boyfriend jeans? Za nic nie mogę jej znaleźć a dopadłam dzisiaj genialne boyfriendy w zarze i chciałabym zobaczyć z czym je łączyć :) może mi podpowiesz?
    Buziaki :*
    /kasiiek

  64. Mogłabyś nam zdradzić gdzie wystąpiłaś w tej szałowej kreacji? :)

  65. Karina, wiesz może gdzie dostanę w internecie takie błękitne conversy, jak Ty masz? :)

  66. Jestes prawie jak Angelina Jolie, gdy patrzy sie na Twoje nogi :D

  67. Dziękuję Wam bardzo za takie miłe komentarze! :)

  68. tak z ciekawosci (jezeli mozna wiedziec) to ile masz wzrostu ??

  69. Karina, mam takie głupie pytanie, nie związane ze stylizacją. O której chodzisz spać? Niejednokrotnie odpisujesz na pytania grubo po północy, kiedyś nawet widziałam godzine 03;30…. nie możesz spać, cierpisz na bezsenność? :D
    Wszystkiego dobrego życzę i pozdrawiam :)

  70. wow, pięknie wyglądasz w takim wydaniu! styliziacja bardzo elegancka i szykowna :) idealna na specjalne okazje :)

  71. Cudownie wyglądasz!
    Stylizacja jest boska!
    Nie jestem fanką tego typu butów, ale muszę przyznać, że w tej stylizacji po raz pierwszy mi “nie przeszkadzają” ;)

  72. Wyglądasz fantastycznie! Obserwuję Cie od dawna i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne posty :)

    Buty są obłędne :)

  73. Buty są przepiękne i kocham je! ;-) Ale odnoszę wrażenie, że masz ciut za niskie podbicie, w okolicach palców widać, że nie są dopasowane do buta. Mam to samo z reguły ;-) Polecam Ci żelowe pół wkładki, rozwiązują ten problem.

  74. Buty istne cudo! Ważne, ze Karina jest świadoma,że nie nosi podróbek ;)

  75. VALENTINO i PRADA nie zrobią z Ciebie celebrytki!

    Pozdrawiam :)