WATCH – MICHAEL KORS MK5055

Dla wielu ludzi zegarek jest tylko dodatkiem, biżuterią, zupełnie niepotrzebną teraz, gdy czas sprawdza się na wyświetlaczach telefonów komórkowych. Dla mnie jednak, zegarki już dawno przestały służyć tylko do wskazywania aktualnej godziny, a każdy z nich może być doskonałym sposobem na wyrażenie siebie. Zegarek świadczy o poczuciu smaku właściciela, dlatego warto wybrać go świadomie. Te klasyczne, podobnie jak mała czarna, perły, trencz czy cygaretki zawsze będą na czasie. W zasadzie każda z nas mogłaby kupić dwa modele, uniwersalny oraz wieczorowy i nosić je przez całe życie. Kupno zegarka nie traktuję jako mój chwilowy kaprys, tylko inwestycję na lata. Dlaczego więc Michael Kors 5055? Odpowiedź jest prosta. To najpiękniejszy zegarek (w tej kategorii cenowej) jaki widziałam! Posiada chronograf i datownik, no i rewelacyjnie prezentuje się na damskim nadgarstku.


A jaki jest Wasz wymarzony zegarek?

 
ENGLISH VERSION

For many people, watch is just something additional, a jewellery, completely useless nowadays when time is checked on the mobile phone’s display. For me however, watches ceased to be used only to indicate the current hour. Any of them can be an excellent way of expressing yourself. A watch is an evidence of its owner’s sense of style, that is why it should be chosen wisely. The classic ones just as the little black dress, pearls, trench-coat or cigarillos will always be on top. Basically, each of us could buy two models, universal and evening version and wear them for the rest of our lives. So then, why Michael Kors 5055? The answer is simple. It’s the most beautiful watch (in this price range) I have ever seen! It has chronograph and date stamp and most of all it looks sensational on women’s wrist.

And how does your dream watch looks like?

Leave a Reply

  • (will not be published)

173 Comments

  1. świetny! mam podobny tylko Lorusa. zawsze byłam wielką zwolenniczką męskich bransolet.
    pozdrawiam gorąco:)

  2. no właśnie ten, szkoda, że nie pokazałaś jak wygląda na nadgasrtku 🙂

  3. to jest mój wymarzony zegarek 🙂 widziałaś go może gdzieś w Krakowie? :> i bardziej opłacało się go zamówić właśnie z asos?

    • Ja mam zniżki na Asos, więc bardziej opłacało mi się zamówić go właśnie tam. 🙂

    • W Krakowie jest na pewno w Bonarce, ale nie pamiętam już w jakim sklepie. Można go też sprowadzić na życzenie w Swiss’ie. 😉

    • Też tak uważam. Zawsze podobały mi się takie masywne zegarki w męskim stylu. 🙂

    • Tańsze odpowiedniki w tym stylu są dostępne m.in. w River Island . 🙂

  4. Przepiękny! Dokładnie o takim marzę – ponadczasowa elegancja, złota klasyka – ideał! 🙂

  5. gdzie kupiłaś i ile za niego dałaś? Wiesz gdzie można znaleźć na niego jakiś rabat?

    • Na asos.com, co do rabatu to niestety nie wiem. 🙂

  6. a nie myślałaś o 5384 (ma mniejszą tarczę_. waham się między tymi 2

    • Raczej zastanawiałam się nad kupnem jeszcze większego niż MK5055, mam na myśli MK8077. 🙂

  7. Świetny. Ja kupiłam trochę mniejszy model, bo ten jest bardzo ciężki, i w ogóle spory jak na moje chude nadgarstki 🙂 Mam go już rok i wygląda świetnie. Na pewno będziesz zadowolona 🙂

    • Zgadza się, faktycznie jest dosyć ciężki. 🙂

  8. Świetny. Ja kupiłam trochę mniejszy model, bo ten jest bardzo ciężki, i w ogóle spory jak na moje chude nadgarstki 🙂 Mam go już rok i wygląda świetnie. Na pewno będziesz zadowolona 🙂

    Anonimowy 19:57
    5384 mam i polecam 🙂

  9. Zegarek jest przepiękny, ale źle mi się patrzy na tą datę w lewym górnym rogu:(

  10. Świetny. Ja kupiłam trochę mniejszy model, bo ten jest bardzo ciężki, i w ogóle spory jak na moje chude nadgarstki 🙂 Mam go już rok i wygląda świetnie. Na pewno będziesz zadowolona 🙂

  11. zegarek…. zegarek, który nie będzie liczył czasu! a tak naprawdę, to zegarek musi być jak biżuteria. a Twój jest naprawdę piękny !

  12. Kiedy zobaczyłam go pierwszy raz, ok. rok temu chyba, absolutnie się zakochałam. Przeszło mi zupełnie, kiedy widziałam na setnym i tysięcznym zdjęciu. Nie zmienia to faktu, że obiektywnie jest bardzo ładny, ale zdecydowanie mi się przejadł.
    A co do wymarzonego zegarka… uhhh- szukałam w tamtym roku przed Gwiazdką i duuużo się napatrzyłam. Najpiękniejszy i zdecydowanie wymarzony kosztował jednak równowartość 6 x cena mojego samochodu 😀 Ale połączenie różowego złota i platyny samo mówi za siebie 😀
    Aaaa i doszłam do wniosku, że przy moim wiecznym wymachiwaniu łapami, zahaczaniu o wszystko i obijaniu zegarkiem o ściany i drzwi, szkoda by mi było mieć na ręce coś za więcej niż max 300 zł :DDDD

  13. oh that watch is on my wishlist! it’s absolutely gorgeous!

    xx

    asteria-sparkle.blogspot.com

  14. kupiłaś czy dostalaś za reklamę bo to różnica..

    • Właściwie to nie kupiłam, masz rację. Dostałam od mojego ukochanego. 🙂

    • Wow, jakaś specjalna okazja? 🙂
      Nawiasem, gratuluję zakupu, na pewno zegarek pięknie będzie się prezentował na nadgarstku. 😉

  15. jest moim wymarzonym, wprost cudowny .
    Jestem pewna, że do twoich stylizacji będzie pasował idealnie. 🙂
    pozdrawiam Cię serdecznie! jesteś niesamowita 🙂

  16. Od ukochanego? ;O Nie chciałam tego mówić ale duużo kasy musicie mieć 😉 Zazdroszczę 😉 Piękny jest.

  17. Przepraszam, że zupełnie odbiegam od tematu posta, jednak mam do Ciebie ogromną prośbę :). Byłabym Ci niezwykle wdzięczna, gdybyś zdradziła w jaki sposób wkładasz nogawki spodni do butów sięgających ponad kostkę, tak jak np. tutaj: http://www.karinainfashionland.com/2012/04/hey-ho-lets-go.html . Wiem, że pytanie wydaje się idiotyczne, jednak ja muszę się bardzo nakombinować, żeby takie połączenie wyglądało estetycznie – chyba mam jakiegoś pecha, bo spodnie zazwyczaj po 15 minutach zaczynają robić co chcą i zupełnie ‘wychodzą’ poza obręb buta. Masz na to jakiś magiczny sposób, czy po prostu jest to kwestia dobrego dopasowania spodni?
    Pozdrawiam <3

    • Nie mam na to żadnego patentu, po prostu noszę wąskie, bardzo dopasowane spodnie. 🙂

  18. Jest genialny, szukam aktualnie nieco tańszego odpowiednika, już mam upatrzony w Parfois 🙂

  19. Mam pytanie 🙂 Czy bransoleta jest złota-matowa jak wydaje się na zdjęciu?? Czy też może błyszcząca?
    Diana.

    • Matowa po bokach i błyszcząca na samym środku. 🙂

  20. Karina, do jakich typów kurtek pasują botki takie jak np. Twoje z Topshopu? Chodzi mi o te brązowawe (masz chyba też czarne, o ile się nie mylę), na lekkim obcasiku. Zauważyłam ich teraz wiele w sieciówkach i chyba sobie takie sprawie… Pasowałyby do parki? W ogóle nie mam pojęcia z czym je łączyć, a mam na nie straszną ochotę :D!
    Przepraszam za pytanie pod takim postem, ale bardzo zależy mi na Twoim zdaniu i chcę je poznać jak najszybciej, dlatego nie czekałam na stylizację, tym bardziej, że pisałaś, że troszkę zwolnisz

    • a w jakiej sieciówce widziałaś te butki ? 😀

    • Pewnie że pasują do parki! 🙂 Do granatowych militarnych płaszczy, albo burgundowych kurtek także! 🙂 Na jesień taki karmelowy odcień brązu jest idealny! 🙂

  21. Karino 🙂 jaki Ty masz obwód nadgarstka?? Chciałam kiedyś przymierzyć w Swissie ten model,ale go nie mieli, a nie chcę zamawiać i kupować w ciemno, z racji tego że mam bardzo szczupły nadgarstek i nie wiem jak się będzie prezentował.
    Pozdrawiam Pola.

    • Też mam bardzo szczupłe nadgarstki – 14 cm. 🙂

  22. Uwielbiam takie zegarki ale MC jest dla mnie nieosiągalny cenowo, przynajmniej na razie. Wydaje mi się że takie zegarki nie pasują do bardzo drobnych dziewczyn, ale to już kwestia gustu:)

  23. Karina też chce sobie taki zamówić tylko mam bardzo chude nadgarstki czy one sa dostepne w rozmiarach czy dopasowują się do nadgarstka ?

    • Bransoletę zwężają na miejscu, lub u zegarmistrza. Nie ma żadnego problemu. 🙂

    • to w sklepie z tymi zegarkami zwężą mi na miejscu ?

  24. Karino, napisałam Ci wiadomość na meila 😉 z pytaniem czy chcesz sprzedać jedną rzecz 😉 proszę odpisz na meila 😉

    Pozdrawiam,

    Anna

  25. Karina, a skąd miałaś zniżkę na asos? Robię tam zakupy dosyć często i dostaję najwyżej 10% na ciuchy z wyprzedaży.

  26. Pewnie bym się przyzwyczaiła, ale wolę bardziej “czytelną” tarczę. Poza tym dla mnie na pewno za ciężki, za drogi i szkoda takiego na szybkie wyjście do miasta – nie przydałby mi się. Za to dla Ciebie w sam raz! Czekam na zdjęcie na nadgarstku 😉

  27. Nic odkrywczego. Każda laska interesująca się modą zna ten zegarek, a każda szanująca się blogerka zakupiła go już na początku roku 2012.

    Ładniejszy jest mk5305.

    • Dla mnie zegarki MK są zdecydowanie przereklamowane. Można kupić dużo ładniejsze i w niższej cenie. Poza tym rzekoma ochronna powłoka na POZŁACANYCH zegarkach MK z czasem schodzi pod wpływem potu np., więc to pieniądze wyrzucone w błoto.

      “każda szanująca się blogerka zakupiła go już na początku roku 2012” – każda szanująca się blogerka powinna być choć trochę oryginalna w swoim stylu, a nie jak owca w stadzie – zero indywidualizmu.

    • “Każda szanująca się blogerka…” – o matko, co za bzdury. 😉

    • Jeśli będziesz tak odpowiadać czytelnikom, na pewno będą Cię uwielbiac 😉

    • Co prawda, nie ze skóry naturalnej, ale całkiem w porządku zamiennik:)

    • Na stronie wyglądają fajnie, musiałabym je zobaczyć na żywo. W H&M różnie bywa! 😉

  28. Wymarzony zegarek! Jest niesamowity. Dużo rzeczy masz z Zary, czy spodnie z tego sklepu warte są tych pieniędzy? Materiały się naciągają po kilku przejsciach czy wracają do swojej formy, jak są np dopasowane? Pozdrawiam:).

    • Ja jestem zadowolona, nic takiego się z nimi nie dzieje. 🙂

  29. Wspominałaś niejednokrotnie, że studiowałaś filmoznastwo. Czy mogłabyś zdradzić jaki film/twórcę cenisz sobie najbardziej? Pozdrawiam, Ola

    • Uwielbiam twórczość takich reżyserów jak David Fincher, Alfred Hitchcock, Stanley Kubrick, David Lynch, Quentin Tarantino, Christopher Nolan, Martin Scorsese, Pedro Almodóvar i Darren Aronofsky. To moi mistrzowie! 🙂

    • Skończyłaś studiować? Podziwiam Cię, że znajdujesz czas na naukę, pracę i prowadzenie profesjonalnego bloga. Pozdrawiam. 🙂

    • Na razie zrobiłam sobie przerwę w nauce, obroniłam licencjat. Teraz skupiam się na pracy i blogu. 🙂

    • Jesteś wspaniałą kobietą. Powodzenia! 🙂

    • Jesteś bardzo miła, dziękuję! Wzajemnie :*

    • Podzielam Twoje gusta w kwestii reżyserów, uwielbiam ich filmy, szczególnie Tarantino ale też Scorsese, Almodóvar. A z rodzimej twórczości? Jeśli chodzi o zegarek, to muszę powiedzieć, że chociaż mam za sobą ćwierć wieku, to nigdy nie miałam zegarka i nie chciałam mieć. Dopiero niedawno, można powiedzieć dojrzałam do tego i jeśli miałabym kupić i nosić jakikolwiek zegarek to tylko i wyłącznie właśnie w tym stylu. Twój jest idealny, piękny i stylowy. Masz rację, że nie traktujesz go jako kolejnego gadżetu, a właśnie inwestycję na lata. Chyba zacznę odkładać…

      Pozdrawiam
      Monika

    • W kwestii reżyserów podzielam Twoje gusta. Szczególnie kocham filmy Tarantino. A co z rodzimych reżyserów? Natomiast jeśli chodzi o zegarek, to muszę przyznać, że choć ćwierć wieku za mną, nigdy nie miałam i nie chciałam mieć takowego. Jednak ostatnio stwierdziłam, że chyba można powiedzieć, iż … dojrzałam do tego 🙂 Mimo wszystko jeśli miałabym założyć jakikolwiek zegarek to byłby on dokładnie w takim stylu, żaden inny bez względu na to czy nadal byłyby modne czy też nie. Twój jest idealny. Piękny i stylowy. Masz rację, że traktujesz zegarek jako inwestycję na lata, a nie jak kolejny gadżet. Chyba zacznę odkładać…. 🙂

      Pozdrawiam
      Monika

  30. Zastanawia mnie pewna kwestia… W dobie kryzysu, bezrobocia oraz dodatkowo zawyżanych cen w Polsce, kiedy przeciętny zjadacz chleba jest zmuszony liczyć grosz do grosza, by po opłacie rachunków starczyło mu na chleb (a gdzie tu mowa o odłożeniu czegokolwiek!), Ty – ubierająca się w Zarze czy kupująca zegarki od Michaela Korsa – taka Ty – skąd bierze pieniądze na te wszystkie wydatki-zachcianki? Skąd Karino in Fashionland?

    • o też jestem ciekawa jak zarabiasz na te wszystkie ciuchy i biżuterie

    • Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. 😉

    • przecież ma bogatego chłopaka, wiedziała co bierze:)

    • Jak można zadawac takie pytania? Jasne, rozumiem, ze to dość niespotykane, żeby taka młoda dziewczyna tyle zarabiała (moim zdaniem, jednak bogaci rodzice troche pomagają). Jednak bez przesady, to jej sprawa i jak by nie zarabiala, nie musi się przed wami rozliczac. ;/

  31. słynna odpowiedź Kariny ; przecież pracuję! 😉 mhhmmm ok pracujesz, tylko musiałabyś zarabiać lekko ok. 10 tys. żeby starczyło Ci na życie, i na te wszystkie fatałaszki;)

    lepiej przyznaj się skąd masz taką kase 😉

    • A co Was to obchodzi skąd Karina ma kasę?? Czy Was ktoś pyta i rozlicza z pieniędzy?? Tak było, jest i będzie, że jedni zarabiają lepiej inni gorzej, jedni mają więcej szczęścia w życiu drudzy mniej. Czy mając coś wartościowego trzeba się od razu z tego tłumaczyć?? Proszę Was laski, jesteście śmieszne.

    • Dla mnie takie pytania są nie na miejscu, ale pod przykrywką anonimowości nikt się nie krępuje ich zadawać, jak widać niektórym wszystko jedno. 😉

    • No właśnie, pytania bardzo nie na miejscu. Aż mi się włosy jeżą co te dziewczyny tutaj czasem wypisują 😉

  32. Hmm w sumie mnie też to ciekawi, przecież jesteś młoda osobą to skąd możesz mieć na to środki. Na to i na to wszystko o czym pisze osoba wyżej. Mi przychodzą do głowy tylko 2 pomysły…

    • Pisałam o tym już wiele razy. 🙂 Pracuję w firmie mojego chłopaka. 🙂

  33. Aha no to wszystko jasne ciekawskie koleżanki – chłopakma w tym swój udział:-)

    • Nie widzę w tym nic złego, tym bardziej że jesteśmy ze sobą już siedem lat. Myślimy o ślubie i założeniu rodziny. Poznaliśmy się w liceum i wtedy oboje nawet nie marzyliśmy, że będziemy mieć perspektywy na prowadzenie własnej firmy. Życie jednak lubi zaskakiwać i tak się stało. Nie ma nic lepszego niż być samemu sobie szefem. Oczywiście dziś jest dobrze, ale nigdy nie wiadomo co się wydarzy za jakiś czas. Jestem jednak dobrej myśli. Wszystkich ciekawskich zapewniam, że nie rabuję banków. 😉

  34. Dajcie spokój z tym wypytywaniem o źródła dochodów! Takie komentarze to tylko na polskich blogach! Wystarczy wejść na blogi zagranicznych fashionistek (blondesalad, kayture i wiele innych) by zobaczyć: nikt nie pyta ich o to, skąd mają pieniądze na rzeczy prawdziwych ekskluzywnych marek. Nie Zary. Nie H&M. Tylko LV, Prady, Diora itd. To, że was (i mnie także) na coś nie stać, nie znaczy, że nikt nie może tego kupować. Sklepy są po to, żeby w nich kupować. Są droższe i tańsze, i bardzo drogie i second handy. Każdy kupuje tam, gdzie ma możliwość. Rozumiem waszą zazdrość i rozczarowanie (nie powiem, też marzy mi się zegarek Michaela Korsa), ale zagryzam zęby i myślę, jak kiedyś w przyszłości zarobić tyle, żeby móc sobie na taką właśnie przyjemność pozwolić. Rozglądnijcie się za pracą, albo wyjedźcie, a nie siedzicie i wylewacie swoje frustracje w komentarzach Kariny.
    P.S. Czy wiecie, że najbardziej zawistni internauci są w Polsce? Wystarczy wpisać w google “Kayture” (taka szwajcarska bloggerka) a jako pierwsze wyświetla się “Kayture gruba” hahahahahaa padłam!

  35. Swoją drogą masz bardzo ciekawy styl, sama wymyślasz stylizacje czy “zgapiasz” od innych blogerek? ja tak robie przynajmniej:-)

    • Wymyślam sama, ale często także się inspiruję. 🙂

  36. Ludzie jaka dziwna dziewczczyyna z ciebie to czysta ludzka ciekawaość, ale chya nie jesteś dośc dobrze obeznana bo rzeczy typowo markowe logerki DOSTAJA ZA DARMO jak mają dużą liczbe wejsc. Jak ci takie pytania nie pasuja to ich nie czytaj, Karinie widac nie przeszkadzaja bo na kazde odpowiada a to w koncu jej blog więc ona powinna pisać sprzeciwy a nie TY!!!

    • chyba masz poważny problem z językiem polskim 😉 “dziwna dzieczczyyno”

  37. Moja droga, wystarczy wejść na pierwsze posty na blogach wyżej wymienionych i zobaczyć, że już zaczynając blogowanie miały dużo markowych rzeczy. To oczywiste, że później się to zwraca w formie giftów od firm 😉

  38. Jest piękny. Poprostu mój ideał:) Na Tobie będzie prezentował się jeszcze lepiej 🙂 Ja sama marzę o takim ale jak narazie nie zanosi się na jego zakup , no bądź co bądź do “najtańszych” nie należy. Ja ostatnio zastąpiłam go nieco tańszym zegarkiem też w stylu boyfriend zakupionym na ASOS 😉

    A tak poza tematem zegarków,Karinko mam do Ciebie pytanie , co sądzisz o tych butach ? Chodzi mi głównie o Twoją opinie na ten temat? Do czego mogłabym je nosić? Może jakaś szybka porada stylistczna:)http://www.stradivarius.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/stradivariuspl/pl/stradivariussales/342003/1234005/P%C5%82askie%2Bkowbojki%2Bze%2Bskory

    Bardzo proszę o odp.
    Paula 🙂
    Pozdrawiam

    • Lubię takie buty, świetnie wpisują się w klimat boho i hippie. 🙂 Pasują do zwiewnych sukienek w kwiaty, szortów i jeansów. 🙂 Możesz je nosić do rajstop, lub zakolanówek. Idealne na jesień, chociaż ze względu na materiał będą się nadawały raczej na pogodne dni. 🙂

    • Dziękuje za poradę:) Wczoraj właśnie je kupiłam i jak przyszłam do domu i położyłam je obok to zaczęłam mieć wątpliwości , nie wiem czy też tak masz czasami z zakupionymi rzeczami ?

  39. Już nie mogę się doczekać nowej stylizacji!!!!!!!!!!!!

  40. Karinko a kiedy będzie post z must have na jesień ? bo nie mogę się już doczekać 🙂

    • Będzie, będzie! Ja w przeciwieństwie do innych blogerek jeszcze nie myślę o jesieni! Chcę zatrzymać lato jak najdłużej! 😉

  41. porządny zegarek to dobra inwestycja, będzie służył przez wiele lat. W dodatku dodaje klasy 🙂

  42. Moim wymarzonym czasomierzem jest klasyczny i w pełni praktyczny zegarek z czarnym paskiem. Udało mi się taki znaleźć w dziale biżuteryjnym Auchan za dokładnie 35 zł. 😉 Trzyma się świetnie, dokładnie odlicza czas, a ja jestem w 100% zadowolona z zakupu.

  43. Nie rozumiem po co ukrywać skąd posiadasz fundusze na to wszystko. Jeśli nie wstydzisz się swoich przemyśleń, które wypisujesz tu, na swoim blogu, którego sama założyłaś, skoro uzewnętrzniasz się przed ludźmi, i dajesz się im komentować, to czemu więc skrywać to, co tak naprawdę interesuje wszystkich, którzy tu zaglądają, komentują, podziwiają i nawet zazdroszczą? Wcale nie ukrywam się pod żadnym Anonimowym pseudonimem. Po prostu nie uzewnętrzniam się w sieci. Nie daję się oglądać i komentować, i mam do tego prawo, natomiast mój profil na facebook’u istnieje tylko dla moich przyjaciół i po co mam tutaj podawać do niego link? Mam nieco inne, ważniejsze obowiązki, niż wstawianie zdjęć swoich codziennych outfit’ów. Po prostu zastanawia mnie ta pieniężna kwestia, gdyż ja mieszkając, studiując i pracując w Anglii, zarabiając całkiem nieźle, nie posiadam takiej ilości pieniędzy, by pozwolić sobie na luksusy w takiej ilości. Owszem, stać mnie na zrobienie zakupów w sklepach tego typu, gdzie ubiera się Karina in Fashionland, ale po prostu nie na tyle, ile Ona ma na to możliwość. Jak już wcześniej pisałam: zarobki w Polsce są kompletnie nieporównywalne do tych w Anglii. No cóż, ale nie będę nalegać. Każdy ma prawo do jakiejś “cząstki” prywatności. A tutaj tą cząstką właśnie są przybywające, zaznaczam: na konto 23-latki, znikąd pieniądze. Dziękuję, że chociaż nie obawiałaś się zaakceptować mojego zuchwałego komentarza.

    • A po co rozpisywać się na taki temat? Uważam, że to tylko i wyłącznie moja prywatna sprawa. 🙂 I zupełnie nie rozumiem kilku ostatnich zdań Twojej wypowiedzi. “A tutaj tą cząstką właśnie są przybywające, zaznaczam: na konto 23-latki, znikąd pieniądze.” Znikąd? Przecież pisałam o swojej pracy mnóstwo razy. Ba, nawet kilka komentarzy wyżej o niej wspomniałam. 🙂

    • Nie wnikam w Twoja kasę ale zasłanianie się na siłę praca jest trochę komiczne Karino i strasznie infantylne jak na taką wydawało by się rozgarniętą dziewczynę!
      Skończyłaś filmoznawstwo-ok! , wylądowałaś w br. budowlanej-ok! i w wieku niespełna 23 lat zarabiasz takie “kokosy”- mało możliwe! Zwyczajnie ktoś Ci pomaga i sponsoruje!!! Coś tu śmierdzi po prostu i nie pasuje, dlatego nie dziw się, że ludzie wyrażają takie a nie inne opinie na ten temat. Dużo fachowców z wykształceniem z tej branży i nawet wieloletnim stażem pracy nie może pozwolić sobie na myślenie tylko o fatałaszkach i pokazywaniu się/chwaleniu nimi poprzez neta 🙂 Obserwuje od jakiegoś czasu Twojego bloga i mam wrażenie jakbyś ciągle była na głodzie wszystkich tych pochlebnych opinii nastolatek. Czy dziewczyna z prawdziwą klasą a można by Cie do takowych nawet zaliczyć musi się tak uzewnętrzniać ze wszystkim, przesiadywać wręcz przy necie w oczekiwaniu co kto napisze, którą wypowiedź akceptować a którą odrzucić ??
      Wygląda na to, że za mało masz jeszcze poważnych obowiązków na głowie tylko takie codzienne pierdu – pierdu i szukasz wręcz jakiegoś sposobu na zapełnienie swojego codzienny wolnego czasu poprzez m.in. bloga!
      pzdr.

    • Nie wnikasz? Dobre. 😉

      Nie odpisuję, gdzie pracuję – źle, odpisuję – jeszcze gorzej. Dlatego właśnie nie lubię poruszać na blogu prywatnych tematów, bo to zwyczajnie nie ma sensu, poza tym w ogóle nie jest związane z tematyką mojej strony. Wybacz, ale czy w ogóle rozumiesz co znaczy prowadzić bloga systematycznie? To nie tylko moje hobby, ale też praca. Tutaj także zarabiam. Czy do pracy nie chodzisz codziennie? Mam wrażenie, że Twój komentarz został napisany w myśl zasady “nie znam się, więc się wypowiem”, cóż. 🙂 Nie musisz mi wierzyć, tak samo jak ja nie muszę Ci niczego udowadniać.

      Pozdrawiam!

  44. Karino, śledzę Twojego bloga już od pewnego czasu i muszę przyznać, że jesteś perfekcyjna w tym, co robisz. U żadnej innej blogerki nie dopatrzyłam się takiej dbałości o najdrobniejszy szczegół, jaką Ty przedstawiasz na każdym kroku. Jesteś wzorem dla innych szafiarek, z każdym krokiem wykazujesz się coraz większą kreatywnością, odważnie łączysz kolory, printy i fasony. Chociaż ja sama mam dość negatywne podejście do mody, Twój blog góruje na liście moich ulubionych witryn sieciowych – dosłownie! Uruchamiam Internet, i już, świadomie lub nie, wpisuję jako pierwsze karinainfashionland.com. Najpierw zaczynam czytać, bo moim zdaniem tekst stanowi najważniejszy budulec całego posta. Tworzysz zabawną, spójną notkę, najczęściej w formie anegdoty, używasz złożonych zdań i bogatych słów, a czasem, choć rzadko, stosujesz nawet frazeologizmy. Później przychodzi pora na załączniki… Tu już tracę świadomość i rozpływam się w zachwycie nad jakością i rozdzielczością Twoich zdjęć. Nawiasem mówiąc, najbardziej podobały mi się fotografie z zakładki “Perfume” – tym postem zmobilizowałaś mnie do dalszych, sukcesywnych “zabaw w fotografa”. I tu ponownie zapoczątkuję wątek wyrażeniem “Żadna inna blogerka” – a więc żadna inna blogerka, jaką miałam okazję podpatrywać nie ma tak wspaniałych zdjęć jakie masz Ty, lub ma, ale oszpecone nieumiejętnymi próbami obrabiania ich. Krótko mówiąc – pod tym względem RÓWNIEŻ jesteś mistrzynią. I wreszcie, kiedy oswoję się z pięknem tych fotografii, nadchodzi pora na samą stylizację. Mimo, że – jak już wspomniałam – nie jestem żadną zakochaną w modzie trendsetterką, ale jednocześnie nie zaszufladkowano mnie do tej pory jako “fashion victim”, widzę, że naprawdę się na tym znasz. Nie będę się rozpływać nad odzieżowymi połączeniami, których dokonałaś, bo na pewno usłyszałaś już na ten temat wiele, wiele pochlebstw. Powiem tylko, że (moim skromnym zdaniem) jeszcze nigdy nie popełniłaś żadnej gafy i zawsze zachwycałaś – strojem, ale przede wszystkim samą sobą. Promienna, rześka, z doskonałą, nieskalaną cerą, dość wysoka, sympatyczna, zabawna, spełniona, twórcza, pomysłowa, zamożna… Mam wymieniać dalej? Chyba wiesz, dlaczego czasem spotykasz się z negatywnymi komentarzami na swój temat. Otóż, większość kobiet (i nastolatek również, bo tak się składa, że mam 14 lat) przeglądających Twoje zdjęcia, dosłownie sinieje z zazdrości! Ogólnie rzecz biorąc, widać, że kochasz to, co robisz i nie czynisz niczego “na siłę”. Ja tymczasem, ale mam nadzieję, że również i większość z NAS, kochamy Cię za właśnie za to. Za bezpośredniość, wolną wolę, niezależność i serdeczność. Chciałabym mieć przyjaciółkę, która byłaby taka jak Ty… Ale przecież prawie jakbym miała, prawda? Wszystkie możemy w każdej chwili napisać do Ciebie, zapytać o radę, porozmawiać, nie tylko o tematach związanych z zakupami i modą. Karino, dla mnie jesteś jak druga Coco Chanel, czy Audrey Hepburn – wprowadzasz innowacje nie tylko do mody, ale i do codziennego życia.
    Przepraszam, jeżeli w którymś momencie pisania tego komentarza byłam zbyt śmiała lub popełniłam jakąś pomyłkę – ale od dawna czułam kategoryczną chęć napisania Ci czegoś szczerego i ciepłego. Mam nadzieję, że weźmiesz sobie do serca moje słowa i będziesz dalej – tak owocnie – kontynuowała pisanie swojego niesamowitego bloga.
    Serdecznie pozdrawiam, Asia.

    • Asiu, nie wiem nawet od czego zacząć! Dosłownie mnie zatkało. Dostaję mnóstwo wspaniałych wiadomości od czytelników bloga, ale takiej jeszcze nigdy nie miałam okazji czytać. Przyznam, że Twoje ciepłe słowa mobilizują mnie do tego by dawać z siebie jeszcze więcej! 🙂 Mam nadzieję, że cały czas będziesz chętnie tutaj zaglądać. Byłoby mi bardzo miło! Ogromnie dziękuję! 🙂

    • Lubię to! to chyba najpiękniejszy komentarz jaki przeczytałam u Ciebie na blogu Karino! życzę samych takich szczerych i uczciwych wyznań 🙂

    • takich pięknych słów tu jeszcze nie było 🙂 poziom komentarzy wzrasta! 😀

    • ja też jestem pod wrażeniem tego komentarza, tym bardziej że napisała go tak młoda osoba 🙂

    • Ja jak najbardziej podpisuje się pod komentarzem Asi 🙂 Cała prawda o Tobie Karinko 🙂 Jesteś wspaniała;* Pozdrawiam ciepło

      Paulina

    • Ale to było kochane, ale zarazem tak bardzo mądrze, dojrzale i spójnie napisane. Jestem pod wrażeniem i bez wahań podpisuję się pod słowami Asi :). A, i widzę, że nie tylko ja mam odruch ‘Internet->Zakładka Moda->Karina in Fashionland’ 😀

      Martyna

    • Wszystko ładnie i pięknie opisałaś Asieńko ale z tym porównaniem Kariny z “druga Coco Chanel, czy Audrey Hepburn” to Cie poniosło w całej swojej młodzieńczej okazałości 😀
      Widać od razu zachwyt nastolatki, która jeszcze mało widziała na tym światku 🙂

    • Myślałam, że to chyba oczywiste że to jej zdanie. Przecież pisze w swoim imieniu, nie? No i przy okazji moje też! 🙂

  45. Karina, mam prośbę do Ciebie w kwestii makijażu. Jak nakładam rozświetlacz w płynie to na puder czy przed nałożeniem pudru ? 🙂

    • Moim zdaniem w zależności od wygody i efektu jaki chcesz osiągnąć. Ja najpierw nakładam podkład, później puder i dopiero wtedy rozświetlacz. Nie lubię efektu “płaskiego matu”, rozświetlacz nałożony jako ostatni, skutecznie to uniemożliwia. 🙂

    • Zapomniałam dodać, że dużo zależy też od samego kosmetyku. Musisz zwrócić uwagę jak będzie “współpracował” z pudrem, tzn. czy po nałożeniu nie zrobią się jakieś nieestetycznie wyglądające plamy, grudki i czy nie będzie się gromadził w załamaniach powieki. 😉

  46. Karinko, kiedyś pisałaś, że używasz suchego szamponu. Jaki możesz polecić?

    • Batiste Tropical albo Syoss Anti – Grease 🙂

    • To i jak mam pytanie… 😉 na jakiej zasadzie działają suche szampony? nie niszczą włosów? gdzieś przeczytałam, że wywołują łupież i boję się trochę. Karino, jesteś cudowna,a Twoje stylizacje są piękne 😉

  47. Ja jednak wolę zegarki na skórzanych paskach 🙂 Są bardziej w moim stylu. Pozdrawiam!

  48. Jakiego używasz pudru używając podkładu estee lauder double wear? Używam tego samego odcieniu a nie znalazłam tego w poście o Twoich kosmetykach:) z góry dzięuję za odpowiedź!

    • Vichy Dermablend Fixateur albo Mac Prep + Prime, oba transparentne. 🙂

    • Już kiedyś zastanawiałam się nad tym z maca, a wolisz sypki czy w kamieniu?

  49. Świetny czasomierz:P naprawdę dobry wybór!:) ja sama szukam czegoś odpowiedniego, ale wybór jest tak duży, że ciężko coś wybrać. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne rewelacyjne stylizacje!:D

  50. Bardzo ładny, uważam że zegarek dodaje kobiecie klasy, smaku i stylu i jest na prawdę bardzo ważnym dodatkiem.

    Pozdrawiam i zapraszam:

    zaplanowana.blogspot.com

  51. Karina, dobrze wiem, że uwielbiasz Intrigue me now bo pisałaś kiedyś o tym a nawet teraz dodałaś jej zdj na fb 🙂 Oglądam jej bloga od kilku miesięcy, ale zawsze czuję niedosyt zdjęć, których dodaje 🙁 też tak masz? Aha, i na czym dla Ciebie polega jej fenomen? Dzięki z góry za odpowiedź, pytam tylko z ciekawości 🙂

    • Zdecydowanie tak, dla mnie ona ma nieziemską urodę – w stu procentach mój typ. Szkoda, że dodaje tak rzadko posty, a jak już to ze znikomą ilością zdjęć. Mogłabym na nią patrzeć non stop. 😉 Jej styl trafia idealnie w mój gust, nie wiem jak to jest, ale wszystko co na siebie włoży od razu najchętniej widziałabym w swojej szafie. 😉

  52. Hmm, tak trochę nie na temat napiszę, ale mam pytanko? 🙂 http://2.bp.blogspot.com/-2iCJ_NDIUJ4/UERxA0OOvnI/AAAAAAAADTQ/SiAF7o2xZzM/s1600/b4.jpg co sądzisz o tych butach? Mam 18 najlepszej przyjaciółki w ten weekend i chce je kupić, tylko nie wiem do czego mogłabym je zestawić, masz jakieś pomysły?:* Pozdrawiam 🙂 ( a tak apropo, zegarek zrobił na mnie takie wrażenie, że wpatrywałam się w niego chyba z 5min. Bardzo Błyskotliwy i kobiecy 🙂 w sam raz dla Ciebie Karinko 🙂

  53. Kurcze ja choruję ostatnio na zegarek na bransolecie, są takie piękne teraz. Twój jest świetny 🙂

  54. Karina chce kupic prostownice ghd ktora bedzie najlepsza do prostowania doradz??

  55. Karina czy w sklepie swiss zmniejsza mi bransolete w zegarku MK?

  56. A ja dostałam od mojego chłopaka zegarek i jest on moim wymarzonym i niezmiennym od 4 lat, czyli – Timex Women’s Crystal Collection® model T2M842. Jest piękny, delikatny i kobiecy 🙂

  57. JESTEM ZAKOCHANA W TYM ZEGARKU — MARC ECKO – E20042M1 , NA ŻYWO PREZENTUJE SIĘ JESZCZE LEPIEJ, NIESTETY CENA JEST POWALAJĄCA WIĘC JESZCZE TROCHĘ POCZEKAM AŻ UZBIERAM ODPOWIEDNIĄ KWOTĘ 🙁

  58. Hmm is anyone else having problems with the images on this blog loading?

    I’m trying to figure out if its a problem on my end or if it’s the blog.
    Any feedback would be greatly appreciated.

    My homepage; Louis Vuitton Outlet