EARRINGS – ROCKS PAPER METAL
WATERFALL LEATHER JACKET – RIVER ISLAND
T-SHIRT – STRADIVARIUS
JEANS, BAG – ZARA
SHOES – ALDO
HAIR CUFF – BACKSTAGE*

 
Muszę się Wam do czegoś przyznać. Otóż… pastelowy trend zaczyna mnie już nudzić. Zwłaszcza interpretowany w taki sam sposób jak na wybiegach, czyli w wersji „total look”. Nie wierzę, że to napisałam, ale taka jest prawda – ja, największa fanka rozbielonych odcieni, zaraz po Kasi Tusk! 😉

Możliwe, że jestem odosobniona w moich odczuciach, bo po przepełnionej pastelowymi kolorami wiośnie i lecie, projektanci wciąż są wierni jasnym kolorom. Chcecie dowodów? Koniecznie przeglądnijcie kolekcje Acne, Balmain, czy Chloé. Mnie przyda się mały detoks. Celowo więc założyłam skórzaną kurtkę, która dodaje pikanterii i rockowego zacięcia całemu outfitowi. Przez to, że jest wykonana z cienkiego materiału nie muszę z niej rezygnować nawet latem. W chłodniejsze wieczory jest niezastąpiona!

Ulubiony jak dotąd miętowy odcień ustępuje miejsca brzoskwiniowemu, na punkcie którego aktualnie mam fioła! Podsumowując – zestaw jest raczej zwyczajny, ale mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu!
 
ENGLISH VERSION

I have to confess to something. Well… pastel trend begins to bore me. Especially interpreted the way it looks on catwalks I mean in “total look” version. I don’t believe I wrote it. I – the biggest fan of whitened shades!;)

It’s possible that I’m an only one feeling this way, because after spring and summer filled with pastel colours, designers continue to promote fair colours. You want proof? then you need to look over collections of Acne, Balmain or Chloé. I would use a little detox. So I put on a leather jacket, which adds spice and rock character to the whole outfit. Thanks to the fact that it’s made of a thin fabric I don’t even have to give it up in summer. It’s irreplaceable on chilly evenings!

My favourite colour so far- mint blue, gives way to peach shade. Currently I am totaly crazy about it! Summarizing – the whole set looks rather common, but I hope you enjoy it!

Leave a Reply

  • (will not be published)

133 Comments

  1. Karinko wygladasz przepieknie…

    Moglabys napisac, gdzie mozna dostac taka ‘spinke’ do wlosow? 🙂

  2. kupiłaś spodnie w zarze? ja kupiłam takie same, ale miętowe… to były spodnie-jednorazowe. metka z tyłu spodni zafarbowała i nie da się tego wyczyścić…:/

  3. Byłaś w niedzielę na rynku w Tarnowie lub przechodziłaś tamtędy?

  4. Właśnie za to uwielbiam twoje zestawy, że są takie “zwyczajne”, dzięki czemu nadają się do noszenia 😉

  5. Karina mam pytanie chciałabym zapytać jak wyglądają Twoje włosy bez stylizacji prostowania czy kręcenia chodzi mi dokładnie o to czy po myciu są proste czy się puszą. na stylizacjach chyba zawsze masz ułożone włosy

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

  6. Super! Poza tymi za bardzo pasującymi(jak dla mnie;) ) kolczykami sama bym sie tak ubrała!
    I ciesze się niesamowicie, że coraz częściej można Cie zobaczyć bez tego ciężkiego makijażu-tak naturalnie widać, jaka jesteś śliczna! 🙂

  7. Jeszcze nigdy nie widziałam u Ciebie takich kolczyków w kolorze (cóż, może to kwestia “niedopatrzenia”), ale wg mnie bardzo ładnie rozświetlają Twoją twarz, o ile takie określenie jest odpowiednie 😉
    Generalnie, stylizacja jak zawsze na plus, wielki plus.

  8. Fantastyczne połączenie :))
    Wyglądasz świetnie!
    Jak dla mnie bomba – racja tych pasteli jest już za dużo, wszędzie, szczególnie właśnie mięty.
    Ja osobiście wolę właśnie brzoskwinie, nie jest jeszcze “wynoszona”, choć nie powiem mięta też mnie uwiodła 😉
    Pozdrawiam

  9. Ooo mamo Karina to jeden z najbardziej udanych look’ów na Twoim blogu! Tak dziewczęco a jednocześnie z klasą, aż oko się cieszy :). Jakbym Cię spotkała w Trn gdzieś na ulicy to chyba bym podeszła pod Ciebie i Cię przytuliła hahaha 😀

    Martyna.

  10. super ale cO Z TEGO ? MOIM ZDANIEM NIE JEST SZTUKA ZOSTAWIĆ KUPE KASY W ZARZE I SIE W TYM POKAZAĆ

    GDYM SOBIE MOGŁA POZWOLIC NA TO ZEBY CO TYDZIEN KUPOWAĆ COS NOWEGO W ZARZE CZY RI TO TEŻ BYM BLOGA ZAŁOŻYLA I KAZDA BY SIE ZACHWYCAŁA

  11. Ślicznie, tez uwielbiam kolor brzoskwiniowy:)!

  12. prosty, kobiecy zestaw, podoba mi się 😉 a kurtka genialna! też chce coś takiego, no ok może jakiś tańszy odpowiednik ;P

  13. Ale masz piękna figurę! 🙂 Ćwiczysz coś, czy to dar od losu?:)

  14. Dziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze! Bardzo mi miło! <3

    Anonimowy 21:17 – mam rozmiar XS, UK 6. 🙂

    Anonimowy 21:17 – taką gumkę możesz dostać w sklepach internetowych, na allegro lub e-bayu, kiedyś były też w H&M. Wpisując hasło “hair cuff” z pewnością znajdziesz coś w tym stylu. 🙂

    Anonimowy 21:25 – miętowe też mam, ale z moimi nic się nie dzieje, a były prane już kilka razy! 😉

    Anonimowy 21:53 – byłam w Tarnowie, ale nie na rynku. 🙂

    Anonimowy 22:05 – włosy mam raczej proste, dziwnie się kręcą u nasady dlatego zawsze używam prostownicy. 🙂

    FashionableJungle – faktycznie, bardzo rzadko noszę takie kolczyki. Sama nie wiem dlaczego. 😉

    Anonimowy 23:29 – moja figura, to zdecydowanie zasługa genów. Jeżdżę trochę na rolkach, to wszystko. 🙂

    Manczis – na wieszaku, w kącie wisiała tylko jedna para, więc ciężko powiedzieć, ale myślę, że tak. 🙂

    Dobranoc! :*

  15. a kurtka jest na ciebie w sam raz czy raczej dość obcisła? zastanawiam się nad rozmiarem dla siebie…

  16. Co jak co mając taki zryty manicure (lakier odprysknięty, skórki…) nie wypada nawet robić takiej foty z bliska – nr 3 od końca!!!

  17. Zdecydowanie też wolę teraz takie połączenia niż całkowicie pastelowe 🙂 pięknie wyglądasz!

  18. świetna stylizacja ! 🙂
    mam pytanie – które Converse’y (kolor i długość) wybrałabyś na co dzień, do szkoły etc. ? Pozdrawiam, Justyna.

  19. Zdecydowanie nie jesteś odosobniona, mam to samo! 🙂 nie mogę już patrzeć na te sunące ulicami miast kopie caaaałe w pastelach! Pogoda nie sprzyja więc wyciągnęłam z szafy swoja czarną, skórzaną ramoneskę i powiem Ci, że poczułam wielką ulgę, kiedy ją założyłam (dziwne prawda?) 😉
    Pozdrawiam.
    Paulina

  20. moim zdaniem zestaw jest świetny, zakochałam się w kórtce, widaż, że skóra jest miękka i cienka czyli taka powinna być 🙂
    a u mnie właśnie rozpoczął się konkurs, więc zapraszam 🙂

  21. piekny zestaw! uwielbiam prostote w stroju 🙂

  22. oj Twoje stylizacja są o wiele lepsze niż kasi tusk, nawet się do niej nie porównuj bo tu ujma dla Ciebie samej

  23. jak zawsze perfekcyjnie! masz wspaniałe warunki i świetnie to podkreślasz ubraniami 🙂

    A Kasia Tusk może się przy Tobie schować! Ona może pomarzyć o Twoim wdzięku i naturalności 🙂

  24. Świetnie zrównoważony look – brzoskwiniowe słodkie spodnie plus rockowa ramoneska i ćwiekowa torebka 🙂 Super!

  25. Cześć, a mam pytanie byłam ostatnio w Krakowie u maniewskiego, i usłyszałam od fryzjera żebym odstawiła szampon loreal intense repair i skorzystała z szamponów i odżywek Davines 🙂 Jeśli tam chodzisz, to napewno coś słyszałaś o tym producencie. Miałam próbke z serii dla swoich włosów, ale szału nie zauważyłam 🙂 A teraz zamówiłam serie kerastase cristallise ( do moich cienkich ale zdrowych włosów) Jestem ciekawa jak to bez silikonów będzie 🙂

  26. bezbłędnie jak zawsze 🙂 i uwielbiam Cię w takim delikatniejszym makijażu w któym widać, że jesteś naturalnie piękna a nie zrobiona !!!:)

  27. Fryzurka i spodnie rewelka 🙂 Świetny zestaw.

    Pozdrawiam
    L.

  28. mnie już też mdli od pasteli i mięty za dużo tego wszędzie :/ Kurtecza ma super krój.
    P.S. Kojarzę tą bramę hmmm… ???

  29. dodaj notkę o tym jak robisz loki na prostownicy 🙂 ja mam z tym kłopot bo mi nie wychodzą ;/

  30. Karinko stylizacja jest świetna nie mogę się napatrzeć 🙂
    Mam do Ciebie ogromną prośbę otóż jak już kiedyś pisałaś wiem że to Twój chłopak zajmuje się wyglądem Twojego bloga. Mogłabyś go podpytać jak wrzucić kod html na bloga?? Bo ja już szukam tego od dawna na necie i nie mogę znaleźć ;/

  31. Karina, jest pięknie…jak zawsze!
    Strasznie lubię taki styl, prosty ale z pazurem i bez udziwnień 🙂
    Kurtka jest fantastyczna, a buty w identycznym fasonie można kupić w dee zee za ok 100zł- polecam, bo mam i są super!

    Pozdrawiam i cieszę się, że jest taki blog jak twój, na który zaglądam za każdym razem z ciekawością !!

  32. Karinko mogłabyś napisać jakich kosmetyków użyłaś do makeup’u ?? wyglądasz cudownie, promiennie

    pozdr

  33. Karinko, dziękuję za ten outfit, dodajesz mi przez cały czas skrzydeł do tworzenia czegoś nowego! KOCHAM TWÓJ STYL I TWOJEGO BLOGA, jesteś niezastąpiona! :* Buźka, Magdalena 🙂

    PISZ DO NAS CZĘŚCIEJ!! :*

  34. Wow masz styl, za każdym razem coraz bardziej zachwycam się Twoimi stylizacjami. Dziś mój zachwyt osiąga apogeum więc w końce zdecydowałam się na komentarz i pytanie jednocześnie:) Czy możesz zdradzić cenę kurtki? na allegro widzę ją za około 400 zł. Wydaje mi się, że to mało jak na skórę. Czy Twoja wykonana jest ze skóry naturalnej? Pozdrawiam i nadal kibicuje w blogowaniu:)
    Agnieszka

  35. pięknie wyglądasz ! 🙂
    mam pytanie co studiowałaś bądź wciąż studiujesz na UJ?
    pozdrawiam :*

  36. Mozesz wkleic link do tych spodni na stronie zary ?

  37. w kucyku jest Ci jeszcze piękniej niż w rozpuszczonych 🙂
    A kurtka mistrzowska!

  38. Dziękuję Kochani, za tyle miłych słów! <3

    Anonimowy 01:09 – kurtka jest bardzo obcisła, nie ma mowy żebym założyła pod spód bluzkę z długim rękawem, ale przyznam, że właśnie dlatego tak mi się podoba! 🙂

    Anonimowy 11:05 – uwielbiam zarówno długie, jak i krótkie Conversy, ale według mnie wygodniejsze są te sięgające za kostkę 🙂

    Magdalena Hartmann – nie, nie schudłam, cały czas ważę tyle samo. 🙂

    Paulina Wiśniowska – kosmetyki Davines są dobre, chociaż też nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów. Ja najbardziej lubię tę oliwkową maskę i krem do rąk, który jest naprawdę niesamowity! 🙂

    Anonimowy 17:03 – kodu html nie da się tak po prostu wrzucić na bloga! To język niekończących się znaczków! 😉 Żeby się w to bawić trzeba mieć podstawową wiedzę na ten temat. 😉

    Anonimowy 17:19 – podkład Vichy Dermablend 25 Nude, korektor Laura Mercier Secret Camouflage, puder brązujący Rimmel Natural Bronzer, róż Estee Lauder Signature Rose Nuance, rozświetlacz MAC Mineralize Skinfinish Soft and Gentle, cień w załamaniu powieki Buck Urban Decay, eyeliner Bobbi Brown Long Wear. 🙂

    Agnieszka – kupiłam ją w tamtym roku i nie pamiętam już dokładnie ceny, ale dałam za nią ok. 600 zł. Tak, moja jest zrobiona ze skóry naturalnej. Na pewno była też dostępna identyczna tyle, że wykonana z ekoskóry. 🙂

    Anonimowy 18:45 – studiowałam filmoznawstwo na UJ. 🙂

    Anonimowy 21:13 – chętnie, ale niestety nie widzę ich już na stronie Zary.

    Miłego wieczoru życzę wszystkim! :*

  39. to jest twój naturalny kolor włosów? Jeśli nie to jakiej farby używasz?

  40. Nie, włosy rozjaśnia mi fryzjer, więc niestety nie wiem. 😉

  41. Cieszę się, że ktoś to w końcu powiedział. Pastele non stop są już nudne. 🙂

    Kurtka bardzo ładna. 🙂

  42. Ach, kurteczka genialna:) Byłam dzisiaj w River Island aby zobaczyć ją na żywo. Już byłaby moja, niestety zostały tylko rozmiary od 10 w górę;(( Na stronie RI kurtka kosztuje 140 funtów, a w sklepie kosztowała tylko 60 funtów, co jeszcze bardziej mnie zdołowało. Może jeszcze uda mi się ją zdobyć przed urlopem;)Na pocieszenie zakupiłam portfel. pozdrowienia
    Magda K.;*

  43. RANY BOSKIE, wnioskuję JAK TY MUSISZ ŹLE WYGLĄDAĆ BEZ LISTY PONIŻEJ tzw. ZAJEBISTYCH UPIĘKSZACZY:
    – Podkład Vichy Dermablend 25 Nude, – korektor Laura Mercier Secret Camouflage,
    – puder brązujący Rimmel Natural Bronzer,
    – róż Estee Lauder Signature Rose Nuance,
    – rozświetlacz MAC Mineralize Skinfinish Soft and Gentle,
    – cień w załamaniu powieki Buck Urban Decay,
    – eyeliner Bobbi Brown Long Wear. 🙂

  44. Anonimowy 14:20 – zgadza się, to ta kurtka. 🙂

  45. To nie jest delikatny makijaż. Nie jest też mocny jak zazwyczaj, ale użyto do niego mnóstwo kosmetyków, więc ‘lekkim’ określić go nie można. A tego, czy Karina bez make-upu wygląda dobrze, czy nie, nie ocenimy niestety. Każda z nas doskonale wie, co da się zrobić takimi kosmetykami (wystarczy popatrzyć na wszystkie gwiazdy i celebrytki – nawet brzydkie ,’zrobione’ w ten sposob,dobrze się prezentują). Jednocześnie, nie możemy stwierdzić, czy Karina urody nie posiada, bo może ten makijaż jedynie ją podkreśla. Także może wypadałoby skończyć ze sporami 😉

  46. “NO MAKE UP” TO NO MAKE UP BEZ WCISKANIA KITU LUDZIOM ZZA MASKI z listy przez siebie skomponowanej!
    Oczywiście masz makijaż(zwał go jak chciał) mniej intensywny niż do rockowych ciuszków ale trochę tej tapety nawalone jest na twarzy mimo wszystko wbrew tym opiniom jaki to wyczarowałaś tym razem lekki i “delikatny” makijaż!

  47. Dziewczyny, a czy oglądałyście kiedykolwiek filmiki jak wykonać makijaż “no make up”? Zerknijcie i przekonajcie się ilu kosmetyków używa się do tego typu makijażu, którego tak naprawdę prawie w ogóle nie widać. Ilość użytych produktów nie ma znaczenia – liczy się efekt końcowy i podkreślenie urody. Delikatny makijaż nie oznacza użycia tylko podkładu i tuszu do rzęs, serio! 😉

    Polecam tutorial jednej z moich ulubionych makijażystek (pracujących m.in. dla Vogue, czy Elle) Lisy Eldridge. Do wykonania makijażu ‘No Make-Up’ użyła 12 kosmetyków 😉 -> http://www.youtube.com/watch?v=oGpLLWnO3XY&feature=player_embedded#!

    Miłego popołudnia! 🙂

  48. No tak, Karina, właśnie o tym pisałam. Dlatego nie możemy stwierdzić, czy jesteś ładna, czy nie, bo i tak się chowasz za taką ilością makijażu. I absolutnie nie mówię,że to źle, jeśli masz taką ochotę – prezentuj się jak chcesz 😉 Mi się efekt podoba, a inna sprawa, że może to tylko wytwór drogich kosmetyków. W każdym razie, gratuluję umiejętności i powodzenia;)

  49. No faktycznie, rysy twarzy też sobie Karina zmienia przez makijaż haha niektórzy to mają wyobraźnię. Przecież widać, że jest ładna. Co za bzdury. No, ale pewnie musicie sobie humor poprawić i na każdym kroku doszukiwać się czegoś, żeby kompleksy Wam nie wychodziły bokiem, nie?

    S.

  50. Oj tam, oj tam! 😉 Mój chłopak widzi mnie bez makijażu codziennie już od ponad sześciu lat i jeszcze nie uciekł, więc chyba nie jest ze mną aż tak źle! 😀 Kilka razy dodawałam już posty, gdzie mam minimalną ilość makijażu, np. w ostatnim (z sukienką maxi) użyłam tylko podkładu, tuszu do rzęs i odrobiny różu. 🙂

  51. S.

    Wybrałaś już może kierunek swojego kształcenia lub przyszły zawód – proponuję adwokata obrońcę i sukces ZEROWY gwarantowany!
    🙂

    Co do make up’u to w dużej mierze chodzi o to, że do każdego rodzaju “malunku” trzeba mieć tzw. “rękę” i wyczucie (taką duszę artystyczną) aby to zrobić perfekcyjnie i Karinie się to udaje czy robi lżejszy czy mocniejszy nie wnikając jak wygląda rano po wstaniu z łóżka . Innym, cóż bez takowych zdolności i nawet przy pomocy najdroższych kosmetyków niestety nic ładnego nie wychodzi na twarzy! Podobnie jest z ciuchami i całą modą, niektórzy ubierając się w najdroższe marki nie zachwycają niczym bo nie mają tego wyczucia w komponowaniu ze sobą ciuszków. Jednym słowem trzeba mieć ten n-ty kolejny zmysł do tego 🙂 i chyba Karina go ma! 🙂

  52. Ale przecież nie mówię,że jest z Tobą ‘aż tak źle’ 😉 Zdaję sobie sprawę, że bez makijażu nie możesz źle wyglądać, aż tak cudotwórcze te kosmetyki nie są. Jednak do końca urody nie da sie ocenic. Ważne,że podobasz sie sobie i chlopakowi, masz racje. I jeszcze jeśli mogę, pochwalę Twoje podejście do czytelnikow. Jak już wczesniej wiele osób wspominało, odpisujesz wszystkim, nieważne, jaki pytania zadają. Bywasz niemiła, jasne, ale przecież każdy bywa. Z reguły jednak odnosisz się sympatycznie do czytelniczek, nawet kiedy ktoś Cię nie wychwala pod niebiosa, tak jak ja teraz 😉 To naprawdę miłe 😉

    Jeszcze raz, dużo powodzenia, gratulacji, bądź zawsze taka, jaka chcesz byc, a jeśli dodatkowo podobasz się taka innym – tym lepiej 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Anonimowy 17.33
    Podalam wczesniej przykład hollywoodzkich gwiazd, które na co dzień wyglądają fatalnie, a na czerwonym dywanie są olśniewające. Jasne, Karina sama o siebie dba, bez sztabu stylistek, makijażystek, itp., ale jednak każdy wie, co da się wyczarować dzięki sporym funduszom.

  53. Przepiękny kolor spodni:) Niestety w zarze ich już nie ma:( chyba były ze starej kolekcji ale w niewielkiej ilości. Kurtka też ciekawa:)
    Bardzo lubię Twojego bloga przede wszystkim za to, że nie wklejasz postów sponsorowanych, można tutaj obejrzeć naprawdę inspirujące stylizacje bo przecież o to chodzi, prawda? Ja czasem trochę małpuję, ale chyba nie ma w tym nic złego:)
    Gratuluję rozsądku bo niestety charlize, fashionelka nie dają sobie rady ze sponsorami:P
    Buziaczki:)

  54. Kobieto,jesteś piękna! Od stóp do głów wyglądasz perfekcyjnie! Nie wiem dlaczego,ale przypominasz mi w pewien sposób Jessie Ware;)) Oby tak dalej!

  55. Hej!;)
    Mogłabyś zdradzić jaki rozmiar spodni kupujesz w zarze?

  56. Dzięki za wszystkie opinie! 🙂

    Anonimowy 19:32 – spodnie kupuję w rozmiarze 34/XS. 🙂

  57. a buty z zary w jakim rozmarze nosisz??? chciałabym kupić te botki z topshopu ale nie wiem czy wybrać 36 czy 37 ? a Ty jaki rozmiar nosisz??

    pozdrawiam serdecznie

  58. Topshop ma zaniżoną rozmiarówkę, ja mam 36,5 i kupuję 37 – leżą idealnie. 🙂 W Zarze natomiast często biorę rozmiar 36. 🙂

  59. Karina, śledzę Twojego bloga od dwóch miesięcy. Trafiłam na niego przypadkiem i od razu się zakochałam. Tutaj chce się wracać po prostu. Uwielbiam patrzeć na Twoje stylizacje, świetnie wszystko do siebie dobierasz, masz styl i klasę, czego niestety brakuje niektórym anonimom komentującym Twojego bloga. Za żenujące uważam komentarze w stylu “skąd masz na to pieniądze?”. Niestety uroda, posiadanie środków finansowych, inteligencja to mieszanka zabójcza, nie do pokonania dla ludzi z kompleksami, także mam nadzieję, że nie przejmujesz się komentarzami w takim stylu. 🙂 oczywiście, żeby nie było, ja też czasem z zazdrością patrze na Twoje zdjęcia, zachwycając się Twoją urodą i tym jak idealnie te wszystkie ciuchy na Tobie leżą! 😀 trzymaj się i życzę Ci wielu sukcesów. 🙂

  60. Przez Twoją aparycję nie darzę Cię sympatią, aczkolwiek mega cenię to, że jako jedyna z blogerek, których blogi obserwuję, nie boisz się akceptować tych negatywnych komentarzy 🙂 Brawo brawo brawo 😀

  61. pieknie jak zwykle!
    a na marginesie to mam pytanie, zamawialas keidys na stronie ebay.uk jesli tak to mozesz mniej wiecej poweidziec jak to sie odbywa, chodzi mi o platnosc przesylke itd. bede wdzieczna:)

  62. kurcze… te butki tak ślicznie wyglądają na małych stópkach a na rozmiarze 39/40 wyglądają jak buty dla czarownicy :(…
    tak z ciekawości ile masz wzrostu;p?

  63. wszystko mi się podoba, wszystko idealnie ze sobą współgra!! Ale najbardziej podoba mi się torebka! 🙂

  64. Kochana napisz proszę gdzie chodzisz do fryzjera ? Masz piękny kolor..boski. Powiedz jeszcze jaki to kolor lakieru i firma ? będę wdzięczna za odpowiedz 🙂 pozdrawiam serdecznie

  65. Wygladasz niesamowicie !
    zlosy masz cudowne!.

    Super blog:)
    jestem od 2 dni na swoim wiec zapraszam do siebie.

    bd obserwowac publicznie;)

  66. Dziękuję!!! <3

    Anonimowy 12:29 – to miłe! 🙂 Sama często inspiruję się innymi blogerkami, czy zdjęciami znalezionymi w sieci. 🙂

    Anonimowy 14:58 – eBay jest bardzo podobny do Allegro. Oczywiście na przesyłkę czeka się nieco dłużej. Ja zazwyczaj płacę systemem PayPal. 🙂

    Anonimowy 18:07 – mam 166 cm,

    Anonimowy 00:34 – chodzę do Salonu Maniewskiego, dokładniej do Sylwii Gaczorek. 🙂 A lakier to Inglot nr 306. 🙂

    Anonimowy 15:37 – ciężko wybrać tylko jedną! Najchętniej stworzyłabym mix! 🙂 Uwielbiam wszystkie dziewczyny, których linki do blogów można znaleźć po prawej stronie mojego bloga. 😉

  67. jakich perfum używasz obecnie? 🙂 pozdrawiam

  68. Absolutnie jestem Twoją fanką, niezwykłe jest to jak dbasz o swoje czytelniczki, odpowiadasz na tyle pytań, zdradzasz nam tyle o sobie, i ta Twoja cudowna naturalność.. po prostu ‘och’ i ‘ach’.;-)

  69. A może wstawisz filmik instruktażowy jak robisz taką świetną kreskę?:)

  70. Dopiero dzisiaj odkryłam Twojego bloga i jestem po prostu ZACHWYCONA!
    Seksowna elegancja, tak wygląda idealna kobieta!
    Po za tym masz świetną figurę! Czy mogła bym wiedzieć jaki masz rozmiar tych spodni z Zary?

    • Tak właśnie myślałam. Pytam, bo mam identyczne, tylko, że ja noszę rozmiar S i w swoich nie wyglądam tak fantastycznie jak Ty 🙂 Muszę chyba zainwestować w siłownie i w kilka godzin wolnego czasu, żeby na spokojnie, z gorącą kawą, przejrzeć wszystkie Twoje posty. Bo powtórzę jeszcze raz – jestem zachwycona! Zauważyłam jedną z Twoich stylizacji gdy przeglądałam dziś lookbook.nu Niestety mamy teraz ogromny wysyp blogerek. Nie wiem skąd to się wzięło. Być może liczą od razu na wielka karierę i łatwe zyski. Zresztą – nieważne. Wracając jednak do tematu, to wiele z tych blogerek czytuję regularnie (dziś dołączasz do tego grona ;). Ale patrząc prawdzie w oczy to brakowało mi właśnie takiego bloga jak Twój, gdzie popatrzę na piękną dziewczynę, pięknie ubraną, za którą bez namysłu obejrzała bym się na ulicy, mimo, że wolę mężczyzn. Brakowało mi bloga gdzie obejrzę eleganckie i seksowne zestawy, które w całości założyła bym na siebie i czuła bym się po prostu świetnie ubrana. Bloga z którego nie muszę wybierać jakiejś rzeczy, która w całym przesadzonym zestawie mnie zainspiruje, bo tutaj inspirujesz mnie cała, każdym całym zestawem. Dziękuję, pozdrawiam i już czekam na kolejne zdjęcia.

      Nowa, stała czytelniczka.
      Karolina

    • Właśnie mnie zatkało! 😉 Naprawdę bardzo miło czyta się takie słowa, jeszcze raz dziękuję! Cieszę się, że podoba Ci się mój blog, mam nadzieję że z czasem się nie rozczarujesz i cały czas będziesz tutaj chętnie zaglądać! 🙂

      Pozdrawiam ciepło!