MLECZKO PIELĘGNUJĄCE, LEKKA KĄPIEL DO WŁOSÓW GRUBYCH, SERUM NABŁYSZCZAJĄCE – KERASTASE CRISTALISTE


Zauważyłam, że od jakiegoś czasu panuje moda na naturalne kosmetyki do włosów. O „diecie bezsilikonowej” można przeczytać mnóstwo artykułów i powiem Wam, że nawet mnie to zaciekawiło. Przegrzebałam Internet wzdłuż i wszerz, no i odkryłam, że silikony to substancje, których zadaniem jest pogrubienie i wygładzenie włosów. Oblepiają one strukturę włosa, tworząc iluzję zdrowego blasku. Silikonowa bariera tak naprawdę utrudnia składnikom pielęgnacyjnym dotarcie do wnętrza włosa, itd. Nigdy nie zwracałam uwagi na skład mojego szamponu, odżywki, maseczki i tak się zastanawiam, czy w ogóle powinnam, skoro na stan moich włosów nie narzekam w ogóle? Czy to, jak teraz wyglądają moje włosy, jest tylko i wyłącznie zasługą chemii w produktach, których używam do codziennej pielęgnacji? I właściwie co w tym złego?

Przeglądałam też setki zdjęć włosów na takiej diecie i chyba żadne z nich nie powaliły mnie na kolana. Ot, zwyczajne pukle. Oczywiście rozumiem, że każde włosy reagują inaczej na kosmetyki. Możliwe, że jednym zwyczajnie służą silikony, innym natomiast nie. Ja pewnie znajduję się w tej pierwszej grupie. Od lat używam kosmetyków Kérastase i efekty są zaskakujące! Natomiast zwolenniczki naturalnych szamponów twierdzą, że seria tych produktów nie daje nawet minimalnych rezultatów, a ich skład jest mało wartościowy. Tym bardziej jestem zaskoczona, skąd w takim razie u mnie taka różnica?

NEKTAR TERMICZNY, SERUM WYGŁADZAJĄCE – KERASTASE NUTRITIVE

 
Może moja wiedza na ten temat jest zbyt mała i w tym momencie wykazuję swoją ignorancję, ale do tej pory żaden argument nie przekonał mnie do tego, żeby zmienić nawyki.

Próbowałyście stosować dietę bezsilikonową? Jakie są Wasze doświadczenia związane z naturalnymi produktami do włosów? Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa Waszych opinii!

 

ODŻYWCZA MASKA, FLUID I ELIKSIR – KERASTASE NUTRITIVE OLEO-RELAX

 

Leave a Reply

  • (will not be published)

52 Comments

  1. Oczywiście że nie, mi silikony także służą i nie widzę powodu żeby to zmieniać 🙂

  2. bezsilikonowka jest nie dla mnie, ale jezeli juz w skladzie kosmetyku do wlosow maja byc silikony, to tylko te lekkie

  3. to jest tak jak krem i fliud. Produkty bezsilikonów tak jak kremy faktycznie wpływaja na stan włosów, produkty z silikonami sa jak fluid, maskuja stan faktyczny, włosy wygladają jak zdrowe, mają blask i sa wygładzone, ale to zasługa zamaskowania tego.

  4. to jest tak jak krem i fliud. Produkty bezsilikonów tak jak kremy faktycznie wpływaja na stan włosów, produkty z silikonami sa jak fluid, maskuja stan faktyczny, włosy wygladają jak zdrowe, mają blask i sa wygładzone, ale to zasługa zamaskowania tego.

  5. Jeżeli Twoje włosy bez wymodelowania ich, czyli wysuszenia suszarką, ułożenia za pomocą szczotki, wyprostowania prostownicą, wyglądają zdrowo, a nie przypominają siana, to rzeczywiście nie masz podstaw do zmiany kosmetyku. Prawdopodobnie masz włosy o bardzo niskiej porowatości, którym niewiele potrzeba do szczęścia i których świetną kondycję dość trudno zepsuć. Takim dziewczynom pielęgnacja kosmetykami o bardzo słabych składach – rozumiem, że nie potrafisz rozszyfrować składu kosmetyków 🙂 – służy.
    Pozdrawiam

  6. Uważam, że należy używać to, co nam służy, a nie to, na co aktualnie panuje moda. I nie ma co mówić, że kosmetyki nie zawierające silikonów są lepsze, bo dla każdego dobre jest coś innego. Słyszałam też wiele opinii, że “dieta bezsilikonowa” nie na każde włosy działa korzystnie 😉

  7. Silikony są różne, ja jako prawdziwa “włosomaniaczka” mogłabym o tym napisać elaborat, ale spróbuję krótko 😀
    Są silikony łatwo i trudno zmywalne. Są silikony, które służą naszym włosom i takie, które im szkodzą, bo oblepiając włos nadbudowują się po jakimś czasie i stąd wrażenie, że włosy szybko są tłuste, oklapłe, pozbawione blasku i puszystości. Ja osobiście silikonowych kosmetyków używam tylko do zabezpieczania końcówek, czasami w jakiejś odżywce 🙂

    Ty masz piękne włosy, co to przedstawionych przez Ciebie kosmetyków Kerastase to ciężko mi powiedzieć co i jak, bo musiałabym przeanalizować ich skład 😀 Ale bardzo prawdopodobne, że właśnie dzięki nim Twoje włosy wyglądają tak jak wyglądają 🙂 Jednak ja osobiście uważam, że przy o wiele tańszej pielęgnacji niż Kerastate, można osiągnąć super efekty (sama jestem tego przykładem)

  8. Ja osobiście używam kosmetyki Kerastase i L’oreal i jestem bardzo zadowolona. Cena nie jest mała, ale efekty przynajmniej na moich włosach są widoczne. Co nie oznacza, że inne produkty są gorsze, po prostu wolę nie ryzykować i zostać przy sprawdzonych produktach.

    Pozdrawiam i obserwuję 🙂

  9. od zawsze uzywalam szamponow z silikonami i nigdy szczegolnie nie zwracalam uwagi na sklad tych szamponow. jednak moje wlosy – dosc cienkie i sklonne do przesuszania sie, a tluste u nasady – troche na tym cierpialy. byly wiecznie przyklapniete i juz na drugi dzien potwornie tluste. postanowilam wiec zamienic ‘zwykly’ szampon na taki bez silikonow. niestety, spektakularnych efektow nie zauwazylam. przetluszczaja sie jak dawniej, objetosc pozostala taka sama, ale za to faktura wlosa – nie do opisania. nigdy nie mialam ich tak poplatanych, chociaz z natury i tak placza sie niemilosiernie. rece mi juz na te moje wlosy opadaja, bede probowala dalej szukac idealnego szamponu, ale powoli zaczynam sie juz godzic z mysla, ze chyba taka juz uroda tych moich kosmykow. jezeli Tobie sluza kosmetyki, ktorych aktualnie uzywasz – nie zmieniaj ich. a widze, ze sluza, bo wlosy masz nieziemskie 🙂 pozdrawiam! Julka

  10. Od pół roku nie stosuję kosmetyków z silikonami i nigdy do nich nie wrócę. Dzięki olejowaniu i naturalnym kosmetykom moje włosy są w bardzo dobrej formie. Dodatkowo kosmetyki bez silikonów są dużo tańsze niż te naładowane silikonami. Osobiście bardzo polecam “pożegnanie się” z silikonami 🙂

  11. AniaKOPIK

    Mam włosy długie,również z ombre tak jak Ty i nie wyobrażam sobie pielęgnacji ich bez silikonów.Po kuracji bez silikonowej były nie do zniesienia- mega przesuszone i łamliwe. Także jak na mnie naturalne kosmetyki nie działają.

    P.S.Gratuluję pojawienia się na papilocie 🙂

  12. mam włosy zniszczone od malowania na blond teraz już ich nie maluje ale prosze poradź mi jaką odzywkę kupić z tej firmy co ty?

  13. Karinko, gdzie kupujesz kosmetyki kerastase? I czy możesz polecić tą nową linię crystalliste???

  14. Generalnie sporuj kupic najtansza odzywke i szampon bez dodatkow, np nowy syoss chociazby, chociaz lepsze za biovaxy, ale niewazne. O ile po umyciu tymi specyfikami Twoje wlosy nadal beda piekne jak zwykle to znaczy ze sa takie w rzeczywistosci a nie przez oblapianie ich silikonem. Ja kiedys zrobilam taki test i moje wlosy byly matowe poplatane itp, po kilkumiesiecznej kuracji byly juz takie jak po silikonach wczesniej, tyle ze nie musze uzywac tyle badziewia z chemia, ktora btw dotyka np. skory twarzy i pojawiaja sie krostki. Warto zobaczyc jaki stan wlosow masz naprawde 🙂 ale wydaja sie grube i z natury bezproblemowe, wiec pewnie nic nie wyjdzie 🙂

  15. I love your blog!!!!! but please write in English for me to understand!!!

  16. z jakiej strony zamawiasz kosmetyki kerastase ?

  17. Od miesiąca używam kosmetycznego oleju arganowego. Jestem z niego bardzo zadowolona:) Mniej więcej na trzy godzinki zostawiam go na włosach, a później spłukuje szamponem bez SLS, czyli właśnie bez silikonów. Zainspirowałaś mnie swoim postem do stworzenia własnego właśnie na temat tego oleju:)

    • SlS to nie silkony, ale detergent, dość mocny i powszechny w szamponach, który zmywa m.in. silikony.
      Ja własnie odstawiłam silikony, do tej pory byłam nieświadoma ich działań, i zaczynam nowy etap pielegnacji naturalnej!

  18. Nie słyszałam nigdy o “diecie bezsilikonowej”. Nawet jak wpisuję to pojęcie w Google to nie widzę szczegółów na jej temat. Na czym ona polega? Gdzie mogę o niej poczytać w sieci? Proszę o odpowiedź na diane-fashion@wp.pl 🙂

  19. wszystko tak naprawdę zależy od Twojego organizmu. ja sobie nie wyobrażałam kiedyś pielęgnacji bezsilikonowej, katowałam włosy szamponami strasznie nimi napakowanymi i o ile na początku był efekt WOW!, tak po jakimś czasie moje włosy zmieniły się w druty bez blasku… od nadmiaru silikonów właśnie. od jakiegoś czasu stosuję dietę bezsilikonową, nakładam olej na włosy, kupuję najtańsze, ale treściwe odżywki, myję głowę delikatnym szamponem i choć często zdarza mi się prostować włosy albo suszyć gorącym nawiewem, i choć ostatni raz u fryzjera na podcięciu końcówek byłam prawie pół roku temu, to moje włosy są w stanie idealnym – nie plączą się (no może minimalnie), są miękkie w dotyku, błyszczą i przede wszystkim nie łamią i nie rozdwajają się. do silikonów pewnie wrócę w okresie zimowym, ale to i tak nie jest pewne.

    możesz zawsze spróbować takiej pielęgnacji (np. zacząć na spokojnie, jak kiedyś ja – szampon i odżywka do spłukiwania bez silikonów, za to odżywka z silikonami jako ta bez spłukiwania, żeby zabezpieczyć końce i żeby nie było szoku :p), tylko na efekty trzeba trochę poczekać, ale cierpliwość popłaca.

    z drugiej strony, skoro Ci pasują kosmetyki Kerastase, to po co z nich rezygnować? 😉

  20. Karina, a jak oceniasz joico k-pak ? jak Twoje wrażenia ?

  21. jestem na takiej diecie i włosy wyglądają bardzo średnio :/ wcześniej też wyglądały bardzo średnio… nie widzę wielkiego wooow w naturalnych kosmetykach i na Twoim miejscu pielęgnacji bym nie zmieniała, bo włosy masz naprawdę piękne i nie ma po co eksperymentować 🙂

  22. COS MI TO WYGLADA NA REKLAME KOSMETYKOW DO WLOSOW KERASTASE… BLEEEEE. PEWNIE CI ZASPONSOROWALI TE KOSMETYKI STAD TAKI TEKST..

  23. ja od dawna przestałam używać szamponu z SLS, co mi wyszło na dobre, natomiast w masce do włosów ten silikon jest, tyle, że maskę stosuję raz na 2 tygodnie, więc nie bardzo mam styk z silikonami. bardzo sobie chwalę kosmetyki bez silikonów, tylko wiadomo, że nie każdemu każdy kosmetyk bezsilikonowy będzie pasował, trzeba popróbować i znaleźć swój, ja polecam szampony alterry, są bardzo fajne, dobrze działają, są naturalne i mają fajne ceny 🙂

  24. Ja powiem tak, probowalam juz naturalnych kosmetykow do wlosow i przyznam szczerze troszke sie balam ze moje wlosy po nich nie beda wygladaly dobrze. Zdziwilam sie bo wlosy nie wygladaly zle, aczkolwiek nie bylo to, to samo co po produktach z silikonami. Moje wlosy po silikonach wygladaja naprawde swietnie. Rowniez mialam okazje nie raz uzywac produktow Kerastase i nie zrezygnuje z nich nigdy. Jest wiele dziewczyn ktorym silikony sluza i sa one tego samego zdania co Ty i rowniez ja – ze jezeli komus nie szkodzi to po co z tego rezygnowac?:)

  25. Mam długie i gęste włosy, a po kuracji bezsilikonowej rzadziej się przetłuszczają, co sobie bardzo cenię, więc polecam! 🙂

  26. Myślę, że nie należy ślepo podążać za innymi. Sama staram się unikać silikonów, ponieważ nie służą one dobrze moim kręconym włosom. Jeśli Twoim dla Twoich włosów są one odpowiednie, to nie widzę powodu, dla którego miałabyś z nich zrezygnować. zawsze możesz ograniczyć ich ilość w swojej pielęgnacji- postawić na naturalne oleje i kosmetyki.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;*

  27. SLS to nie silikony! SLS to Sodium Laureth Sulfate czyli główny składnik myjący, który powoduje że wasze ‘cudowne’ szampony się tak świetnie pienią.. Ma on działanie przesuszające..

    Megi

  28. zgadza sie, dlatego zamiast szamponow z SLS polecam olej arganowy czy kokosowy i szampon bez SLS do jego zmycia 🙂

  29. Karinko super że dodałaś post dotyczący m.in. kosmetyków kerastase, bo od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupu maski, z tym że waham się pomiędzy Nutritive Masquintense Fins, a Oleo-Relax, którą widzę u Ciebie na zdjęciach. Mam włosy długie, grube, trochę niesforne 🙂 Powiedz, czy mogłabyś mi poradzić, która maska jest lepsza? Oczywiście jeżli obu używałaś, jeśli nie to jeśli możesz napisz jak sprawuje się oleo-relax. Aha, i jeszcze ejdno pytanie- czy jeśli używałaś maski z linii nutritive to wybrałaś wersję do cienkich czy grubych włosów?

    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

  30. seria Cristalliste z kerastas, którą zaprezentowałaś jako pierwszą, nie ma w składzie silikonów 🙂
    a tak jak wyżej zostało napisane, to tylko i wyłącznie indywidualna sprawa czy oprócz dobrze WYGLĄDAJĄCYCH włosów chce się posiadać również zdrowe włosy pod tą warstewką.
    Mi nie służy pielęgnacja totalnie bez-silikonowa więc stosuję szampon bez-silikonowy, odzywkę/maskę z półproduktami ale na to odzywkę z silikonami żeby je wygładzić i tak zachowują się świetnie.
    Twoje włosy wyglądają na takie w bardzo dobrej kondycji i nie widze powodu którego miałabys zmieniac pielęgnacje, sama od czasu do czasu z braku czasu (:)) stosuje ww kosmetyki i również jestem zadowolona, w końcu nie bez powodu jest to jedna z lepszych marek na świecie używana przez najlepszych fryzjerów, choć mało się rożni od tańszych odpowiedników loreal professionel bo to ta sama firma 🙂
    Polecam Daviness i OLEJE 🙂
    Pozdrawiam
    Martyna

  31. Ja jestem pro ekologiczna i pro naturalna… więc nie rozpatruje silikonów jako pojedynczego składnika który pozwala włosom wyglądać ładnie… rozpatruje to raczej w ramach całokształtu żeby do swojego organizmu nie wprowadzać szkodliwych substancji… wszelkiej maści parabenó, pochodnych ropy, SLS’y itd…

    Alenie każdy jest pro ekologiczny …

  32. Ostatnio zachęcona modą na koesmetyki bez silikonów kupiłam jedną z odżywek. Po miesiącu stosowania stwierdziłam, że jest beznadziejna. Moje włosy po niej wypadają, są splątane i bez blasku. Mi służą stare kosmetyki, chociaż staram się kupować je w aptekach. Bardzo podobała mi się odżywka Seboradin. Moje włosy były po niej miekkie i błyszczące. Na razie jest ok i nie mam zamiaru zmieniać nawyków. Popieram Cię w 100% i cieszę się, że nie uległaś modzie. A włosy masz przecudowne <3

  33. Jeśli Twoje włosy wyglądają tak jak wyglądają to nie dziwię się, że nie zmieniasz kosmetyków! Każdemu służy co innego!

  34. Boże jaka reklama drogich kosmetykówwwww i wciskanie na siłę kitu do głowy czytelniczkom! Żenuaaaaa do kwadratu za ten sponsoring! A niby tak utwierdzasz innych jak to się dalece się od niego trzymasz, hehe.

  35. Tak sobie myślę, że jakbym miała przejść na jakąś dietę, to najpierw byłaby to dieta spożywcza! 😛 Bardziej przydałoby się zdrowe odżywianie mnie, a nie moim włosom! 😉

    Po pierwsze – post nie jest sponsorowany nawet w 1%! 🙂 Nie napisałam nawet recenzji kosmetyków ze zdjęć, więc na chłopski rozum – za taki tekst, firma by mnie co najmniej wyśmiała i na przyszłość wpisała na czarną listę. 😉

    Kosmetyki Kerastase kupuję w Galerii Bonarce, lub na Allegro u Super Sprzedawców.

    O diecie bezsilikonowej możecie więcej poczytać chociażby na Wizażu, tu link -> http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=235025

    Wszystkie produkty, które wymieniłam u mnie sprawują się świetnie. Joico K-Pak także uwielbiam, zwłaszcza Intense Hydrator! Pisałam już nawet kiedyś o tej serii. Aha, zazwyczaj wybieram maseczki przeznaczone do grubych włosów (bo takie posiadam). 🙂

    Miłego dnia, Kochani! Buziaki :*

  36. ja mam bardzo grube, gęste i porowate włosy, nie jestem w stanie przejść na dietę bezsilikonową jeśli chodzi o pielęgnację włosów, mi takie kosmetyki wogóle nie służą, próbowałam Alterę i nic- włosy sie plątały i byly do niczego, a po nektarze termicznym, którego też używam, moje włosy są piękne, teraz jestem też po zabiegu global keratin i jestem zachwycona stanem i lekkością mmoich włosów- polecam!
    i super, że myślisz logicznie i patrzysz przede wszystkim co Tobie służy a co nie a nie tylko- muszę być ekologiczna za wszelką cenę, bo precież tak trzeba- silikon były, są i będą, jeśli komuś nie skodzą to myślę, że spokojnie można ich używać
    pozdrawiam i cieszę się, że ktoś wkońcu napisał coś przeciwstawnego tej szaleńczej modzie pro eko

  37. o fajnie, że moje ostatnie pytanie do Ciebie powiązało się akurat z planem powstania owego postu.

    ja uległam modzie (?) i po skończeniu wszystkich kosmetykow Kerastase, które miałam, zakupiłam te ekologiczne plus olej kokosowy.

    Spróbuję, ocenię za jakiś czas, a jak nie będzie zmiany na lepsze, wracam do moich starych nawyków 😉

    pzdr Aga

  38. Używam kosmetyków bez silikonu, ale chyba tylko dlatego, że mam po nich bardziej puszyste włosy. Jeśli chodzi o kondycję włosów, to specjalnej różnicy nie widzę 🙂

  39. Wykazujesz się dużą ignorancją, czego się po Tobie nie spodziewałam.
    Czy jeśli używając jedynie fluidu wyglądałabyś dobrze to zrezygnowała byś z kremu i filtru? Wydaje mi się, że nie.
    Zastanów się czy chcesz mieć teraz-już ładne czy zdrowe włosy?
    Pielęgnacja bez sylikonów wymaga cierpliwości, ciężkiej pracy i systematyczności. Ale daje bardzo, bardzo dobre efekty i nie tylko w postaci łądnych, lśniących włosów, ale przede wszystkim zdrowych i odpornych na uszkodzenia mechaniczne i czynniki zewnętrzne.
    Pozdrawiam

  40. Tylko, że ja mam zdrowe włosy. Dlatego nie zamierzam próbować tej diety. Szalejącą ekolożką także nie jestem, więc wciąż nie widzę powodu rezygnowania z silikonów. 😉 I tak jak wspomniałam wcześniej – w pierwszej kolejność sama zaczęłabym się zdrowo odżywiać, a nie moje włosy.

  41. Nie czarujmy się silikony nic dobrego dla włosów nie zrobią. O włosy poważnie zaczęłam dbać jakies 3 lata temu. Uważałam, że najlepsze będą kosmetyki z górnej półki, artykuły fryzjerskie. Uwierz mi wypróbowałam każdą markę fryzjerską. I w momencie braku np. odżywki, bo się skończyla, zamawiałam glownie przez internet, więc były tygodnie przerwy i to one spowodowały, że skończyłam wydawać pieniądze na te kosmetyki. Miałam siano na głowie, niestety silikony dają nam złudne uczucie tego, iż wlosy są zdrowe, więc dalej je prostujemy, suszymy ciepłym powietrzem itp. A one są w coraz gorszym stanie. Nie olejuję włosów tak jak dziewczyny w blogów urodowych, nie mam na to czasu, ale odkąd czytam skład kosmetyków, czytam dużo na wizażu, często posługuję się tamtejszymi recenzjami, moje włosy odzyły i są w dobrej formie. Obecnie używam Naturvital do włosów skłonnych do wypadania, ceny są dość przystępne, a efekty bardzo mnie zadowalają. Poza tym umówmy się: nie ma czegoś takiego, ze uzyjemy raz maski/odzywki i włosy lsnia, sa zdrowe itp. Proces tej odbudowy nie trwa 20 minut, ale kilka tygodni. Moim zdaniem to główny aspekt, na który należy zwrócić uwagę.

  42. Ja mam cienkie włosy, więc silikony na calej długosci im nie służą, bo są tłuste i przyklapnięte. Stosuję tylko jedwab na koncowki, zeby jednak moje wlosy nie przypominały latajacych piórek, bo wiadomo jak to z cienkimi jest. Poza tym silikony bardzo podraznialy mi skore glowy i wysuszały wlosy w rzeczywistosci.
    Teraz są zdrowe i lśniące, puszyste. Myślę że to indywidualna kwestia ty masz piekne włosy:)

  43. “Nie czarujmy się silikony nic dobrego dla włosów nie zrobią.” I tu się mylisz. Chronią włos przed wysoką temperaturą i czynnikami zewnętrznymi typu wiatr. Zresztą lista zalet silikonów jest dużo dłuższa. Osobiście stosują silikonowe sera na końcówki, co drugi dzień myję włosy łagodnym szamponem, a na długości włosy ochraniam odżywką dobrą do mycia. Rezygnując z silikonów musiałabym zrezygnować z wielu dobrze działających kosmetyków termoochronnych, pianek itd. Mi, posiadaczce włosów kręconych silikony bardzo służą. Ale nie w maskach i odżywkach, natomiast preparatach nakładanych po myciu. Zmieniając temat, byłam na wakacjach dosyć długo, nie śledziłam Twojego bloga, teraz mam mega zaległości ;] ale wydaje mi się, czy bardziej rozjaśniłaś końcówki włosów do ombre? Strasznie duży kontrast. Poprzednia wersja podobała mi się bardziej, ale to taka tylko wzmianka.
    Pozdrawiam, Olga.

  44. Ja stosuję sporo z tych polecanych “naturalnych” kosmetyków, ale tylko ze względu na to że miałam bardzo zniszczone włosy i te kosmetyki mi pomagają. Może twoje wlosy nie potrzebują takiej uwagi i zmian w pielęgnacji bo są po prostu zdrowe 😉

  45. Ja stosuję odżywkę i szampon syoss bez silikonu. I jestem baardzo zadowolona. Chociaż są różne opinie na temat tej firmy. Jak dla mnie jest idealna.