LEATHER JACKET – BERSHKA
ASYMMETRIC SKIRT – ZARA
CLUTCH BAG – ALDO
SHIRT – TOPSHOP
TIGHTS – GIPSY
BRACELET – H&M
HOLOGRAM NAIL POLISH – JESSICA
EARRINGS – SWAROVSKI
BROGUES – NO NAME

 
Jeśli do tej pory miałyście dylemat czy wybrać długą, czy krótką spódnicę, to jeden z najnowszych trendów rozwiązuje ten problem! Asymetryczne spódnice są hitem tego sezonu! Najlepiej aby były delikatne i zwiewne, a materiał miękki i lekki, wówczas podczas chodzenia, wygląda się wyjątkowo zmysłowo. Jest kilka sposobów na noszenie tego trendu. Romantyczny, kobiecy, elegancki lub dla odmiany – ostry i rockowy. Według mnie wszystkie sprawdzają się świetnie! Moja spódnica, mimo że jest krótka, jak najbardziej wpisuje się w ten styl. Dziewczęce elementy, dla kontrastu, przełamałam skórzaną kurtką i wyrazistym makijażem. Co myślicie o tej stylizacji?
 
ENGLISH VERSION

If you ever had to face countless dilemma on whether to choose a long or a short skirt, here is one of the latest trend solving this problem. Asymmetric skirts are a hit this season! They look best when delicate and airy, while using soft and light fabric. This way, while walking, it looks extremely sensuous. There are several ways to wear this trend. Romantic, feminine, elegant, or for a change – edgy rock. For me all of those work great! My skirt, although short, defines my style today. Feminine elements add the contrast, like this broken leather jacket and a more expressive make-up. What do you think about the outfit?

Leave a Reply

  • (will not be published)

106 Comments

  1. Rewelacyjnie to wszystko zestawiłaś. Podoba mi się Twój styl, piękny makijaż. Idealna koszula. Jest świetnie!

  2. Chcę wszystko z tego zestawu natychmiast w mojej szafie! 😀 BOSKO <3

  3. Uwielbiam tak łączyć ubrania. Kontrasty są genialne! Piękny masz makijaż, ach szkoda że nie umiem używać cieni 🙁

  4. Hej, mam pytanie do Ciebie. Wiele razy zamawiałaś coś ze strony Topshop. Czy przy zamówieniu powiedzmy: butów, sukienki, bluzki. Płacę tylko 6 funtów za przesyłkę czy sa jakieś haczyki zwiazane z przekroczeniem granicy? (wiem, że wszystko jest na stronie, ale mój angielski nie jest tak dobry, a zanim to przetłumaczę minie wieczność, no i teoria czasem różni sie od praktyki) Mogłabyś napisać?

    A co do stylizacji, to bardzo ładnie, tylko buty wzięłabym na szpilce jednak.

  5. Czy aby przypadkiem nie jesteś zbyt piękna? 😀 Karina, kurde mogłabyś choć raz wyglądać brzydko, bo za każdym razem jak wchodzę na Twój blog, to odzywają się we mnie KOMPLEKSY! 😀

    Pozdrawiam, Miśka.

  6. Mnie się b. podoba! Fajnie właśnie, że są jezzówki a nie szpilki 🙂 Wygląda to oryginalnie i nowatorsko 🙂 Nie wpadłabym na taki pomysł. Extra!

  7. A mnie osobiście ta pastelowa, lekka spódnica nijak nie pasuje do ciemnych rajstop. Wygląda to po prostu źle. Góra na plus, dół – nie.

  8. Patrząc na twoje zdjęcia zaczęłam żałować, ze nie kupiłam tej spódnicy jednak. A romantyzm z drapieżnością zawsze się udaje. A Ty nie ujęłaś sobie ani odrobiny dziewczęcości 🙂

  9. nie przytłacza cie to ze jesteś taka idealna :)zawsze wyglądasz pięknie uwielbiam twoje zdjęcia i z niecierpliwością czekam na kolejne posty. Pozdrawiam 🙂

  10. zdecydowanie ładniej wyglądasz w płaskich butkach:))

  11. kolejny blog młodej bogatej polki w którym nie ma nic co mogło by przykuć uwagę, wszyscy się Tobą tak “podniecają” bo świetnie wyglądasz, ale wydaje mi się że gdybyś miała “mniejsze” kieszonkowe to już byś taka piękna nie była…
    Chociaż raz mogłabyś pokazać się od innej strony a nie tylko znane marki takie jak zara, aldo asos i inne … a kupowanie lakieru za ponad 100 zł to lekka przesada.

    Pozdrawiam.

  12. Jak zwykle pięknie. Wkurzają mnie komentarze takie, jak wyżej – co Cie to obchodzi ile ktoś ma kasy? idź do pracy i sobie zarób a nie siedzisz na blogach i tylko robisz się z dnia na dzień coraz bardziej zgorzkniała. Denerwują mnie osoby, które ciągle pytają się za ile coś kupiłam i gdy powiem to zaczynają lamentować – kurde, nie jestem bogata, pracuję i potrafię odłożyc sobie pieniądze (bo tak to widzę) i potem w siebie zainwestować i co to kogo obchodzi!

    Co do stylizacji- mam tę samą skórzaną kurtkę 🙂

    A takie pytanie Karinko do Ciebie…Ty coś studiujesz (jeśli tak to co) czy już po 🙂 Bo zastanawiam się ile masz lat

  13. A ja uwielbiam Karinę za to, że WYGLĄDA JAK KOBIETA! Pięknie, elegancko, wszystko dopięte na ostatni guzik… doskonały makijaż, cudowne włosy! Mam dość blogów, gdzie laski wyglądają jak obdartusy, lumpiary… taki styl na kloszarda, litości. Karina, nie zmieniaj się! Uwielbiam Twojego bloga! 🙂 Asia.

  14. ile można siedzieć w necie i szukać jakichs pierdol zeby opublikowc na faceboku, rozumiem ze stamtad masz wejscia ale to lekka przesada ladne to ladne tamto ble ble ble
    ktos kto pracuje nie ma na to czasu;]

  15. @up, przeniosłaś się tutaj trollu? Pracuje się zazwyczaj od 8 do 15… dziewczynko. Zauważ to, błagam. Szkoda nerwów na ciebie, pozdrawiam Aśka.

  16. Masz wspaniale pofarbowane włosy, naprawdę genialnie! 🙂

  17. kiedy po raz pierwszy zafarbiłaś włosy? 🙂 pozdrawiam 🙂

  18. Już wiem kogo mi przypominasz w takim makijażu! Już wiem! Evan Rachel Hood 🙂

  19. A ja właśnie zastanawiałam się jakie buty do takiej spódnicy ubrać! Mnie podoba się najbardziej rockowa wersja spódnicy, którą załączyłaś w linku! 🙂 Takiej spódnicy też poszukuję, szkoda, że u mnie w Zarze ich nie ma…

  20. wygladasz jak idealnie piękna wampirzyca ;p (tak mnie natchnął Zmierzch)

  21. Piękna stylizacja, spódnica bardzo dziewczęca, a do tego ramoneska i makijaż dodające ostrzejszego look’u całemu outfitowi. Jak najbardziej na plus! 🙂

  22. Wreszcie pojawiło się kilka rozsądnych i mądrzejszych wypowiedzi powyżej. Gdyby nie te “marki” zginęłabyś w tłumie jak prawie każda inna laska a może i w ogóle nijak byś wyglądała! zastanów się nad tym troszkę. Nie wiem czemu czytelniczki zachwycają się tym ,ze akurat masz coś za tyle i z dobrych sklepów to od razu jest pięknie i lecą słitaśne komentarze …Jakie to są czytelniczki wiekowo 12latki??? a Ty cała happy ,że tak Ci miodzą?? No i taki makijaż jak Ty każda bardziej rozgarnięta dziewczyna powinna potrafić sobie zrobić, żadna filozofia, czy te czytelniczki to nigdy nie miały tuszu i cieni w reku, nigdy się nie malowały…przedziwne historie tu idzie wyczytać a Ty nie wyglądasz na taką naiwna i mało inteligentną ,żeby opisywać takie bzdury jak np zaczesac jedna rzęske w ta a inna w drugą stronę ;/ porażka!

  23. Tragedia!Czarne rajstopy do cienkiej spodnicy i jasnej na dodatek.Spodnica typowo letnia i do golych nog,No jak sie uprzec to do jasnych rajstop.A poza tym ze nie wyglada jak asymetryczna tylko jakby ci z jednej strony wisiala to wyglada jak reformy albo halka babci,

  24. Do zrobienia smoky eyes nie trzeba kończyc kursu makijażystki , z choinki żeście się urwały drogie czytelniczki???????? taki make up to banał a tu tyle zachwytów jakby nie wiem co , opamiętajcie się ;D i zamiast wypisywania “ochów” siądźcie do lustra i potrenujcie -z czasem można dojśc do perfekcji i w tej dziedzinie bez szkoleń karinki!

  25. Anonimowy 16:50 – tak jak napisałaś, standardowa przesyłka kosztuje 6£, szybka 12£, a przy zamówieniu powyżej 100£ jest całkowicie darmowa. Nie ma żadnych ukrytych haczyków! Nigdy nie miałam dodatkowych opłat. 🙂

    Kasia 18:08 – w żadnym wypadku! Może dlatego, że wcale tak nie uważam! 🙂

    Anonimowy 18:22 – to japoński znak miłości. 🙂

    18:36 – obroniłam licencjat z filmoznawstwa. Obecnie chciałabym się skupić tylko na pracy, ale w planach mam jeszcze jeden kierunek, żeby zdobyć tytuł magistra. 🙂

    Dobrej nocy życzę wszystkim! <3

  26. no ślicznie 🙂 lubię Twój styl za to, że nigdy nie jesteś przestylizowana 🙂 jak dawno kupiłaś kurtkę?:)

  27. a tak z ciekawości w jakim zawodzie pracujesz? znalazłaś coś w związku z licencjatem? jak zawsze świetne zdjęcia

  28. Przez chwile wydalo mi sie ze widze nazwe mojego bloga ;D
    Przeslodka spodniczka, rajstopy i butki :]

  29. Jestes przesliczna, kazdy Twoj post jest dopracowany od A do Z a poza tym naturalnie piekna. Gust masz swietny, nie chodzi w nim przede wszystkim o marke ale kroj i material. A wszystkie nieprzychylne komentarze rodza sie jedynie z zazdrosci:)

  30. a można wiedziec czym się zajmujesz?:> Coś z modą czy z kierunkiem studiów?:)

  31. Bogata,bogata,bogata…..bla,bla,bla….Ludzie,to ze u nas w kraju sklep zara,top shop itp nie sa dostepne dla przecietnych dziewczyn to wina naszej chorej gospodarki.po prostu nie zarabiamy adekwatnie do cen w sklepach.Skleo zara,top shop,h&m,asos itp to najzwyklejsze sieciowki i na zachodzie ubiera sie w nich kazdy zwykly czlek jak polacy na bazarach.Tak jak u nas levisy czy adidasy to byl rarytas kiedys i w sumie teraz tez bo za spodnie przynajmniej 2 stowki trzeba dac.W USA w levisach laza nawet bezdomni a okulary ray ban ma tez praktycznie kazdy czlek.Karina ma troche wiecej kasy(nie wnikam czy z uczciwej roboty czy tez nie),ale na litos Boska nie robcie z sieciowek markowych sklepow.Przeciez nie ma na sobie chanel,cavalli,balenciagi,rocobarocco czy diora itp.Nie wszystko mi sie u niej podoba,ale jedna ceche mamy na pewno wspolna-to ze obie lubimy miec wszysto ze skory czyli buty,paski ,kurtki i torebki.Dla mnie to jest wiekszym wyznacznikiem elegancji,bo ciuch musi byc dobrego gatunku a to niekoniecznie musi byc ciuch markowy.

  32. Wyglądasz naprawdę zjawiskowo : )
    Twoja skóra jest blada czy to tylko światło?

  33. Olla – dwa lata temu 🙂

    Anonimowy 10:51 – pracuję w biurze, w firmie mojego chłopaka, branża mało kobieca. 😉

    Mosikaa – spódnica kosztowała 169 zł.

    http://www.chic-n-stu.blog.onet.pl – mam jasną skórę, ale nie aż tak bladą jak na zdjęciach. To zasługa światła i przede wszystkim kontrastu na zdjęciach. 🙂

  34. Wyglądasz fajnie, ale jakoś tak mi niekoniecznie wszystko do siebie pasuje. Trochę gryzie mi się jasna, letnia spódnica to czarnych rajstop a jak już, to wydaje mi się, że wyglądałoby to duuużo lepiej gdybyś założyła do tego wyższe buty – np. te koturny które miałaś gdy prezentowałaś nam czerwone spodnie. Byłoby dużo lepiej!
    Pozdrawiam, Ada

  35. Wyglądasz niesamowicie! Uwielbiam połączenie czarnej kurtki z tą spódniczką <3 I masz przepiękny makijaż 🙂 Mam nadzieję, że kiedyś dopadnę taką spódniczkę, bardzo spodobała mi się ta czarna spod nazwy “ostry i rockowy”. Ajj, piękna!

    Pozdrawiam,
    S. 🙂

  36. Aaaaa, uwielbiam tego bloga:) Look jest tak naprawdę dość odważny, a Ty wyglądasz w nim po prostu uroczo! Brawo:)
    Pozdrowienia,M.

  37. odważne połączenie, ale muszę przyznać że zaskakująco udane:) cieżko znależć u Ciebie jakąś słabą stylizacje, będziemy nadal podziwiać, oby tak dalej!

  38. Hej!
    Zgadzam sie z Anonimowy 31 marca 2012 15:07 calkowicie. Mieszkam w UK i dokladnie wiem o czym mowi.
    Karina, tak w ogole to kope lat. Czytam bloga i po komentarzu Damiana K. tez postanowilam sie w koncu udzielic. Podziwiam Cie, brawo za odwage, bo jak tu czytam niektore komentarze to tylko sie usmiecham z politowaniem. Ja rozumiem, ze kazdy ma inny gust, kazdemu podobaja sie inne rzeczy i kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie. Bo chyba po to zalozylas bloga, by przedstawiac swoje pomysly. Tylko ludzie robcie to kulturalnie. I skupiajcie sie na Kariny stylizacjach a nie na jej zyciu prywatnym czy zasobie jej portfela.
    Karina, swietny, lekki blog. Oby tak dalej. Magda K.

  39. Karina, nie przejmuj się tymi złośliwymi komentarzami. Ja uwielbiam Twojego bloga, masz super styl, bardzo fajne ciuchy i co najważniejsze – inspirujesz! 🙂 Wiadomo – nie każdego musi być stać na ubrania, które prezentujesz, ale to nie powód, by wylewać na Ciebie swoje żale. Ludzie bywają okrutni i zazdrośni.
    Karinko, a czy planujesz może w najbliższym czasie wyprzedaż szafy? 🙂

  40. W zupełności zgadzam się zarówno z Anonimowym 15:07 jak i z Magdą K. W USA zara, topshop czy inne sieciówki to tanie sklepy, dlatego taką furorę zrobiła Michelle Obama, kiedy okazało się, że często jej kreacje pochodzą właśnie stamtąd. Podobnie jest z Kate Middleton. W Stanach niektóre buty od Blahnika czy Louboutina kosztują czasem nawet 600-700 dolarów, co nie jest wcale wygórowaną ceną, jeśli ktoś zarabia odpowiednio albo odłoży się przez jakiś czas. Dlatego nawet wśród studentek na campusie można często zobaczyć czerwoną podeszwę, czy torebkę Mulberry i wierzcie mi, nie są to zawsze bogate dziewczyny z dobrych domów. Sama stałam się w zeszłym roku szczęśliwą posiadaczką Bianci, a żyję ze studenckiego stypendium, pracy od czasu do czasu tu i tam i oczywiście pomocy od rodziców – co nie uważam za nic złego. Po to rodzice dają nam możliwość beztroskiego studiowania teraz, żebyśmy zdobyli cenne wykształcenie i mogli w przyszłości być samodzielni i żyć na odpowiednim poziomie.
    Dlatego miło się patrzy na Karinę, które jest piękną i zadbaną kobietą z klasą! A wytykanie jej zasobu portfela i markowych ciuchów jest nietaktem. Przy odrobinie chęci i ciężkiej pracy naprawdę można dużo:) Karinie życzę dużo wytrwałości i trzymam kciuki za dalszy rozwój jej stronki, bo jest to zdecydowanie mój ulubiony blog modowy.
    Pozdrawiam,
    Pola

  41. Może i Karina zniknęłaby w tłumie, gdyby przestała ubierać się w te wszystkie fantastyczne ciuchy i wyglądałaby jak przeciętna dziewczyna. Pytanie tylko: czy nie po to właśnie jest moda, żeby się wyróżnić, żeby podkreślić naszą osobowość? My podziwiamy Karinę właśnie za jej ubiór i umiejętność łączenia ubrań, więc komentarze złośliwych anonimów, więc komentarze, że “bez tych marek wyglądałaby nijak” są bez sensu, bo właśnie o ubrania i “marki” tu chodzi – niestety, ale na bazarze świetnych ubrań się nie kupi. Zgadzam się także z komentarzami, które tu padły, że te “marki” to żadne marki, bo w krajach zachodnich są powszechnie dostępne, dla każdego. To nie jest żaden luksus! To że Polaków nie stać to niestety wina chorego państwa. A ponieważ w naszym kraju teraz wybitnie źle się dzieję, proponuję nie siać jadu, a jednoczyć się przeciwko wyzyskowi i robieniu z nas stada baranów :)Pozdrawiam wszystkich!

  42. Pięknie! Ja uwielbiam Cię za to, że nie ma u Ciebie koszmarnych ubrań z Romwe, masakrycznych butów z Deezee itp. Wielki szacunek!!!

  43. Właśnie! Fajnie, że Karina nie sprzedała się za parę nowych bucików za darmo od tandetnego i szmelcowatego DeeZee czy byle jakich ubrań z Romwe, tak jak na przykład Charlize-Mystery. Karina nie uzależnia swoich setów od tego jaki prezent akurat dostala i co musi wypromowac i nie chodzi w loafersach w lutym, jak Charlize… No i oczywiście w odróżnieniu od Karoliny, jest piekna 🙂 Oby tak dalej Karinko! :))

  44. Karina,Charlize-Mystery,RaspBerryAndRed,StyleDigger,Jestem Kasia.
    Te blogi czytam, lubię te dziewczyny bo nie są przebrane, a przynajmniej czuć i widać, że ubierają się tak bo tak czują, a nie jak niektóre poprzebierane itp. Jedynie AlicePoint wygląda jeszcze, że tak to ujmę “szczerze”
    Bo taka DEYNN to porażka.
    Ale nie mnie tu oceniać inne blogi.
    Pozdrawiam Ewa z Grudziądza.

  45. Dziękuję za wszystkie ostatnie komentarze! Strasznie mi miło, że mamy podobne poglądy! 🙂

  46. A mi tam się bardzo podoba 🙂 tak jak wyżej, nie jesteś przebrana, każda z dziewczyn mogłaby tak wyjść na ulice 🙂 dla mnie spódnica i torebka booskie 🙂

    Pozdrawiam,
    modishYou

  47. buty mi totalnie nie pasują,ale reszta super 🙂

  48. wszystko super ale buty to Ci kompletnie nia pasują !

  49. A właśnie, że buty genialnie pasują! Ze szpilkami byłoby banalnie! Super! 🙂

  50. Fakt, zaglądanie do portfela Kariny to już przegięcie, co to kogo obchodzi!? Ma kasę to sobie kupuje!A jeśli chodzi o marki ciuchów to szczerze mówiąc ładnemu we wszystkim ładnie, więc to czy ubierze się w worek po ziemniakach, czy w sukienkę z Zary to i tak będzie ładna! Jeśli zaś chodzi o makijaż to wybaczcie ale jednak nie każdy potrafi się umalować nawet podpatrując coś na YT, tak więc szacun dla Kariny, makijaż ma zawsze super! No to tyle. Karinko świetnie wyglądasz, Twój blog jest moim ulubionym. Kentak.

  51. sliczne zdjecia:)) a moglabym wiedziec skad te butki?:)

  52. Drogie czytelniczki -obrończynie Kariny, Karina nawet po licencjacie umie się obronić a przynajmniej powinna umieć 🙂 Widać jej samej to nie przeszkadza tak – te komentarze niby złośliwe jak Wam. To w Was jest jad i nakręcacie się wzajemnie bo same nie mogąc czegoś miec wystarczy Wam ,że znalazłyście sobie lalkę wyidealizowaną na blogu do oglądania. Dla mnie obojętne czy ma ciuchy i całą resztę z sieciówek , markówek czy tym podobnych , zwał jak zwał, stać ją to kupuje, sa laski co chodza w droższych ciuchach. Nie mniej jednak kreatywnośc w modzie nie polega na zakupie najnowszych kolekcji w tychże oto sklepach i pokazanie na blogu-żaden pomysł jak dla mnie na prowadzenie bloga. Poogladać rzeczy z sieciówek to można sobie w galerii, nawet manekiny są nieraz ciekawie ubrane. Tyle jej własnej pracy co podpisze Karina gdzie co kupiła gotowego a Wy poszperacie za tym w necie i już wiecie za ile ma np ten lakier do paznokci. Myślę ,że dla wielu dziewczyn umiących odrobinę dbać o siebie lakier z Rossmana za 5-10zł wystarczy do zrobienia fajnych pazurków. Kto ma liche włosy lub paznokcie to niestety nawet lakier i inne kosmetyki za 500zl tego nie schowają!!!! Tak samo jak opisywanie pielegnacji włosów -podstawowe porady żywcem zerżnięte z porad netowskich(a czytam ich troszke) o myciu, czesaniu i płukaniu, słow w słowo przekopiowane. Wybacz ale to nie Twoj recepis na pielegnację swoich włosków. Jest o wiele wiele ciekawszych blogów, na których laski potrafią dać coś od siebie, mają swój pomysł, nie opisują banalnych tematów a nie zaopatrywanie się w coś co zagościło tyle co na półce np zary w nowej kolekcji. W modzie nie chodzi o gotowce wymyslone przez kogoś a o własny styl, kreatywność i indywidualność. Ktoś u góry napisał ,że dla Romwe i deezee nie zaprzedała się (może to nie jej styl i tylko dlatego) ale na pewno dla innych marek zdecydowanie tak wystarczy przejrzeć bloga ,żeby wiedzieć, które marki promuje a Czytelniczki łudzą się,że każdy może mieć x par butów asos czy aldo. Makijaż , hmmm chyba tylko laski bez żadnego wyczucia nie potrafią zrobić sobie takiego “oka” , nie wyobrażam sobie ,że jest 21 wiek i dziewczyny nie umieją się malować, nie pojęte wręcz jest to dla mnie albo ,że nie potrafią sobie pazurków pomalować dlatego zachwycanie się tymi banalnymi tematami na blogu Kariny jest po prostu żenujące!!!!!!!!!!!

  53. Skoro Ci się nie podoba to po co tutaj wchodzisz? Mądrala od siedmiu boleści, pfff. Karina przez tak krótki czas osiągnęła baaardzo dużo w porównaniu do innych blogerek. Więc ludziom jak widać się podoba i ją doceniają.

    Zakończę to sentencją – “Nie znam się, to się wypowiem.”

  54. Karinka, kiedy nowy post? Już nie mogę się doczekać! Szkoda, że tak rzadko dodajesz wpisy, uwielbiam Twojego bloga!

    Buziaki, Sandra

  55. Postaram się dodać posta jutro, a właściwie to już dzisiaj. 😉

    Niestety nie pamiętam skąd są buty, a nie mają żadnej nazwy wewnątrz, ani na podeszwie.

    Dobranoc, Kochani :*

  56. Nie wykazujesz się żadną oryginalnością, dziewczyny zachwycają się Twoimi stylizacjami, a Ty zwyczajnie kopiujesz kropka w kropke np. zestawy z Zary. Jak choćby ten, czy np. taki z koszulą w krate i spodenkami z koronki. Wszystko małpujesz. Wystarczy wejść na stronę Zary i pooglądać sobie. ten zestaw znajdziecie w dziale z kurtkami i żakietami.
    Tak że nie ma się tu czym zachwycać.

  57. Anonimowy 18:23 – z ciekawości zerknęłam na stronę Zary i sorry… ale ten zestaw nie łączy zupełnie nic poza tym, że też jest skórzana kurtka dobrana do tej spódnicy… także nie przesadzaj na więcej razy.

  58. apropo Karoliny Glinieckiej czy jak kto woli Charlize-Mystery… znam ją i niestety ale to na kogo kreuje się w sieci zupełnie odbiega od rzeczywistości.. ona ma chyba tyle kompleksów, że sama nie wie co robi… nie wiem czy się śmiać czy plakać nad nią ..ii aż się dziwie, że jeszcze nikt na to nie zwrócił uwagi, pozdrawiam 🙂

  59. Jak zawsze super i ten makijaż! Ktoś napisał wyżej, że kobiety w XXI to powinny umieć się malować – może i tak, ale nie każdy ma wprawioną rękę i łatwo się zrazić.

    Świetne połączenie różu z czernią.

    Dopiero zaczynam swojego bloga – nie tylko ze stylizacjami, ale ogólnie ze spostrzeżeniami i chętnie przyjmę wszystkie uwagi.

    http://thestylegap.blogspot.com/

  60. a ja mam pytanko odnośnie kolczyków 🙂 jaki to model dokladnie?