JACKET – GAP
SHOES – TOPSHOP
JEANS – ASOS
BAG, BLOUSE – ZARA
RINGS – H&M

 
Moją ulubioną porą roku w ogóle jest lato, ale jeśli mam wziąć pod uwagę modę i trendy, zdecydowanie będzie to wiosna! I chociaż na tę z prawdziwego zdarzenia będziemy musieli jeszcze poczekać, to przez ostatnie dni pogoda niesamowicie dopisała, a ja nareszcie mogłam wskoczyć w lżejsze i przede wszystkim bardziej optymistyczne ubrania! Wiosnę kocham za pierwsze, wesołe oznaki budzącego się na nowo życia, nieśmiałe promienie słońca, no i kolory! Po długiej, szaroburej zimie, jaskrawe żółcie, soczyste czerwienie, róż i spółka napawają radością. Jednak połączenie landrynkowych jeansów z kremową bluzką w kwiaty wydaje mi się zbyt dziewczęce, a nawet nieco infantylne. Dlatego dla przełamania całości (i trochę też w trosce o oczy niektórych czytelników, dla których powyższy odcień różu, to zapewne dobry powód do oczopląsu) postawiłam na kurtkę khaki w militarnym stylu. Mam nadzieję, że taki sposób przywoływania wiosny spodoba się także i Wam!
 
ENGLISH VERSION

My favorite season of all is summer. But if I have to consider fashion and trends, it definitely has to be spring! Although I usually have to wait patiently for warmer weather to arrive, lately the weather was surprisingly good and I was finally able to jump into lighter and more optimistic clothes! I love spring because of the first signs of awakening new life, timid rays of sunlight, and all the colors! After a long boring grey winter, touches of bright yellow, juicy reds, and roses all inspire joy. Simply combining pink jeans and creamy blouse with flowers may seem too girly – and even a bit childish. Therefore, to break the rythm of the outfit (and also in the interest of the eyes of some readers for which this shade of pink could probably cause nystagmus), I completed it with a military style khaki jacket. I hope that this method of summoning the spring season will appeal to you!

Leave a Reply

  • (will not be published)

87 Comments

  1. Mogę się spytać ile masz wzrostu? 🙂

    G.

  2. Czaję się na taką kurtkę 🙂 No i torbaaaa. Jak zobaczyłam, że z Zary … to niedługo po nią lecę 😀
    Pięknie!

  3. Mam 166 cm w kapeluszu! 😉

    A torebka jest naprawdę fajna i cena także – 149 zł 🙂

  4. Mnie urzekły buty i koszula, kwiaty to trend który przyjał sie w 100% na każdym blogu można zobaczyć kogoś w kwiatkach 🙂

  5. zrobiła byś notkę o tym jak korzystać z paypal? oglądałam te filmiki na ich stronie itp, ale jest to dla mnie czarna magia ;/

  6. A wiesz, że właśnie się nad tym zastanawiałam? 😉 Chyba zrobię taki post, bo dostaję mnóstwo takich pytań! 🙂

  7. Love the Outfit. (:
    And I literally just got those jeans 4 hours ago.

  8. A mnie się podoba kolor zarówno Twoich spodni jak i paznokci! 🙂

  9. Jakiego oczopląsu?! Chyba jedynie z pozytywnego odbioru! Kolorki i całość mega zajebiste ;D

    Asior ;*

  10. Piękna stylizacja 😉 Chociaż muszę przyznać,że buty mi się nie podobają to i tak jest pięknie 🙂

  11. Karinko, bardzo Cie proszę- podaj numer referencyjny torby! 🙂
    pozdrawiam

  12. Chciałabym Cię kiedyś spotkać, albo chociaż minąć na ulicy! Uwielbiam Twój styl! 🙂

  13. nic do siebie nie pasuje…przejrzałaś się w ogóle w lustrze???

  14. No! Wyszło Ci świetne połączenie zimy i wiosny w jednym 🙂
    Te delikatnie wystające zza ciepłej kurtki kwiatuszki :)Brawo!

  15. Świetnie wyglądasz w tych spodniach. Pozdrawiam 😉

    OLGA.

  16. Przepięknie! Wspaniałe kolory, strasznie mi się podoba!

  17. Bardzo podoba mi się kolor tych spodni <3 Fajnie połączyłaś je z bluzką 🙂

    Zapraszam na
    pewnapani.pl

  18. Jeśli można – na jakich studiach jesteś?:)

  19. Fajnie to połaczyłaś. Moim zdaniem na pastele w tym sezonie oraz łączeniem wielu bardzo kolorowych rzeczy trzeba mocno uważać, gdyż łatwo przesadzić/przesłodzić i w efekcie dostajemy zbyt dziecinny zestaw.

    i w ogole super buty 😀

    pozdrawiam i zapraszam

  20. Zauważyłam, że ostatnio dość późno odpisujesz na pytania dziewczyn. Nie wiem czym to jest spowodowane, wcześniej jakoś to szybko się działo. Miło by było gdyby to wróciło 🙂

  21. Anonimowy 08:44 – nr ref. to 4576/104 🙂

    Dziękuję Wam za wszystkie komentarze! <3

  22. chyba coś ci się ostatnio przytyło! mało korzystnie wyglądasz niestety

  23. Pięknie wyglądasz, do takich spodni trzeba mieć idealną figurę, a Ty ją masz! 🙂

  24. Nie, nie przytyłam. Spodnie są jasne, a do tego jaskrawe więc to chyba normalne, że poszerzają. Ważę 48 kg przy wzroście 166 cm. 🙂

    Miłego dnia! 🙂

  25. 166cm?! głowe bym dala uciac ze jestes znacznie wyższa 🙂

  26. masz super torbę i buty, ale reszta niestety dla mnie za słodka 😉

  27. Robiłaś już post o pielęgnacji swojej cery? 😉

  28. Rany, jak widzę niektóre komentarze, to ręce mi opadają – nie ma to jak zawiść podsycana anonimowością :/ gratuluje stylu, masz świetne ubrania, dodatki, włosy, makijaż, wszystko! ;D z tego co gdzieś tu widziałam studiujesz filmoznawstwo, i za to też Cię lubię, bo to też mój kierunek, z tym, że ja męczę się na Ruczaju a Twój rocznik chyba z tego co pamiętam zaczynał gdzieś bardziej w centrum 🙂 można zapytać jaki lakier masz na paznokciach na tych zdjęciach? Super kolor 🙂 serdecznie pozdrawiam!

  29. Kwiaty do kożucha, moja Mama złapała by się za głowę. Czasy się zmieniły, moda teraz pozwala na wszystko, ale czy my sobie powinnyśmy?

  30. Hahaha no to Karina nieźle się trzymasz jak na 47 lat… ludzie to mają pomysły 😀

  31. Anonimowy 09:47 – jeszcze nie dodawałam takiego posta, muszę nadrobić zaległości. 😉

    Anonimowy 10:42 – O, proszę! 🙂 Tak, pierwszy rok mieliśmy na ul. Piłsudskiego. Później i tak mieszkałam na Ruczaju, więc jeśli chodzi o dojazd, to nie stanowił dla mnie problemu. Praktycznie po drugiej stronie ulicy miałam uczelnię. 😉 A lakier do paznokci to Inglot nr 969 lub 696, sama nie wiem. 😉 To nowa, pastelowa kolekcja.

    Anonimowy 12:40 – Szczęśliwie w modzie wszystko się zmieniło i żyjemy w zupełnie innych czasach. Różnorodność nikogo nie dziwi, a oryginalność i łamanie reguł są według mnie wręcz wskazane! 😉

    Na dniach postaram się dodać coś nowego, przepraszam Was za mały zastój, ale ostatnio mam sporo na głowie! Cieszę się, że cały czas tutaj zaglądacie i komentujecie!

    Buziaki :*

  32. O zgrozo, jakie baby bywają okropne. Z której strony niby Karina przytyła? Prawda jest taka, że i tak byście kretynki znalazły inny “mankament” jej figury do poszydzenia z braku lepszego zajęcia i braku satysfakcji z własnego życia prywatnego i zainteresowań. A figura idealna, spodnie rażące i tyle w tym temacie. 🙂

  33. 48 kg…….. hahahahahah ależ sie usmiałam, tyle to pewnie chciałabys ważyć a na moje oko masz z 10 kg więcej na 100%

  34. Anonimowy 10:51 – wiem ile ważę i uwielbiam swoją figurę! 🙂

    Pozdrawiam!

  35. Super jak zawsze 🙂 ale dlaczego nowe posty tak rzadko?

  36. Do anonima z godz. 10.51: Staram się nie podejrzewać ludzi o zazdrość, gdy wyrażają niepochlebne opinie o kimś, kto przez większość i tak jest uznawany za “ideał”, bo zwyczajnie komuś coś się może nie podobać. Mnie samej czasami nie podoba się wygląd kobiet, które zdecydowaną część ludzi zachwycają i powalają. I nie chciałabym wtedy, aby ktoś myślał, że wynika to tylko z mojej zazdrości, kiedy ja wiem, że moja niezbyt pozytywna opinia jest jak najbardziej szczera. Ale tym razem anonim przegiął! ;] ZAZDROŚĆ wprost bije z tego posta. Tak właśnie uważam, bo sama mam figurę identyczną jak Karina i również ważę 50 kg. Ktoś tu ewidentnie może tylko pomarzyć o takiej sylwetce 😉