COAT – PULL & BEAR
SHIRT, BAG – TOPSHOP
JEANS – CHEAP MONDAY
ANKLE BOOTS – RIVER ISLAND

 
Pogoda w kratkę… i ja także! Mimo, że ten wzór kojarzy mi się bardziej z jesiennym i zimowym sezonem, bo prawie zawsze jest jedną z propozycji projektantów na ten chłodny okres, to czy tego chcemy czy nie, pogoda nadal sprzyja takim zestawieniom. Intensywny, niebieski kolor jest jednym z moich ulubionych odcieni. Mimo, że dominuje w tej stylizacji, to mam nadzieję, że do Smerfetki mi daleko. 😉 Zakup tych sznurowanych botków na obcasie był strzałem w dziesiątkę!  Niech Was nie zmyli niebotyczna szpilka, te buty są jednymi z najwygodniejszych w mojej szafie! Kremowa koszula z Topshop’a przewija się bardzo często w moich stylizacjach, nic dziwnego – nie raz wybawiła mnie z opresji, gdy gorączkowo przerzucałam zawartość swojej garderoby. To klasyka, która zawsze się sprawdza!
 
ENGLISH VERSION

Weather in plaid pattern … and me too! Although these patterns remind me more of fall and winter seasons since they are almost always associated with the usual styles for cold periods, whether we like it or not the weather is still driving our choices. The intense blue color is one of my favorite shades. Dominant in the outfit but I hope that I don’t look like Smurfette. 😉 Purchasing those laced high-heeled boots was a bullseye! Do not be fooled by towering heel, these shoes are among the most comfortable in my closet! The cream blouse from Topshop appears once again in my outfit. Don’t be surprised: on several occasions, while frantically going through my closet, it was the piece that helped me complete the style I was looking for. It’s a classic that always works!

Leave a Reply

  • (will not be published)

90 Comments

  1. Piękny płaszczyk. Ahhh zakochałam się. Chyba skoczę jutro do “pull’a…”. Co tam, wypłata “już” za 2 tygodnie 😉

  2. Niebiesko? Raczej niebiańsko! Uwielbiam <3 Piękne masz włosy!

  3. Nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy, nie pierwszy raz zresztą. Nie przekonują mnie jednak spodnie. Dziwnie się układają, opinają. Twoje zgrabne nogi wyglądają w nich strasznie niekorzystnie;/ Ale może to tylko moje odczucie. Pozdrawiam

  4. A mnie się bardzo podobają właśnie spodnie, szukam cały czas takich. Skinny, idealnie opięte na całej długości, no i bez zamków przy kostce. 🙂

  5. Piękne kolory!! Zwłaszcza torebka mnie zachwyciła. Ale ze spodniami coś się dzieje dziwnego. Zwłaszcza na pierwszym zdjęciu to widać- nie dość, że pogrubiają, to jeszcze wykrzywiają nogi. Może to wina zdjęcia, może tego, że szew na boku się przekrzywił, a może tych przetarć? Albo może kilku godzin przed kompem i zafiksowań obrazu przed zmęczonymi oczami 😉

  6. świetnie wszystko dobrałaś. super torba i buty genialnie grają z kratką na płaszczyku <3

    super!

    buzi buzi

  7. O mamusiu, ale jesteś śliczna! <3 Piękne wszystko!

  8. Karino, nie będę się rozpisywać. Wyglądasz jak zwykle po prostu perfekcyjnie! 😉

    Przy okazji mam do Ciebie pytanie, bo wydaje mi się, ze możesz się w tym orientować 🙂 Bardzo chciałabym zainwestować na wiosnę w dobry puder. Mogłabym przeznaczyć maksymalnie 150 zł, ale kompletnie nie mam pojęcia, która z tych wielkich firm produkuje na prawdę dobre kosmetyki.

    Moja cera jest strasznie jasna, a wręcz blada, również nieco szara, dlatego chciałabym ją trochę rozpromienić 🙂 Z pewnością nie jest też tak ładna, prawie że nieskazitelna jak Twoja. Mam na twarzy lekkie piegi, przebarwienia, często pojawiają się jakieś niedoskonałości, zwłaszcza w te kobiece dni. Moja twarz nie wygląda jednak aż tak tragicznie, jak to się może wydawać, ale wolałabym używać czegoś lepszego. Oprócz tego, że chciałabym skutecznie zakryć te niedoskonałości, nie tworząc efektu maski, to zależałoby mi na tym, aby puder długo utrzymywał się na skórze i nie robił plam oraz aby nie pojawiały się one po kilku godzinach od nałożenia kosmetyku. Dodam, że często po jakimś czasie zaczyna świecić mi się twarz, co mnie strasznie irytuje, a więc z pewnością nie mógłby to być puder rozświetlający tylko matujący. No i dobrze byłoby, żeby kosmetyk, na który się zdecyduję, bogaty był w składniki korzystne dla skóry. Czy znasz cudo, które mogłoby mnie zainteresować ? 🙂 Będę Ci bardzo wdzięczna za wszelkie propozycje 🙂

  9. O, świetnie! Płaszcz jest naprawdę rewelacyjny i bardzo do Ciebie pasuje. Spodnie są piękne, nie pogrubiają, bo przecież nie mają co!!! Pozdrawiam z Łodzi, Aśka 🙂

  10. Zachwycacie się włosami a są pewnie doczepione hahahah

  11. Kochana niebieski jest dla Ciebie stworzony – wyglądasz przepięknie w tym płaszczyku a Twoje włosy niesamowicie się prezentują – są zadbane i zdrowe – pozazdrościć!

  12. Koszula i torba boskie, ale botki i płaszcz nie w moim stylu. Od takich jasnych dżinsów się też już troszkę odzwyczaiłam, więc jak dla mnie lepiej by tutaj wyglądały ciemne, granatowe. 🙂

    Co do komentarza wyżej, nie wydaje mi się, że włosy Kariny są doczepiane, nie wyglądają sztucznie i nie są jakoś przesadnie gęste, żeby snuć takie podejrzenia. Naprawdę nie jest to takie trudne zapuścić włosy, ludzie. 😛

  13. Stylizacja faktycznie przepiękna, ale mi również brakuje w niej paska. Może jakis brązowy?

    Pozdrawiam,
    A.
    2bigcitylifes.blogspot.com

  14. Jestem absolutnie zachwycona kazda Twoja stylizacja, Toba jako blogerka ale przede wszystkim jakoscia zdjec!Bardzo inspirujacy blog!!

  15. Jak zwykle świetnie, koszula jest piękna, uwielbiam takie materiały 🙂

  16. Oszzzz… no faktycznie zapomniałam paska, a położyłam go nawet na szafce! Hehe 😉

    Patrycja, a używałaś może pudru Vichy, Dermablend Fixateur? Puder jest transparentny po nałożeniu, zmikronizowany, nie podkreśla nierówności powierzchni skóry. “Bez środków zapachowych. Testowany na skórze wrażliwej, stosowany przez dermatologów i chirurgów plastycznych, hipolaregiczny, nie powoduje powstawania zaskórników i nie wywołuje tradziku.” Ja go mam już bardzo długo i sprawdza się super. Chociaż u mnie “robotę odwala” już sam podkład Estee Lauder Double Wear. Przy nim puder może nie istnieć! 😉

    Tofcia :3 – niestety nie, kręcę włosy przy użyciu prostownicy 😉

    Anonimowy 21:11 – bez przesady, moje włosy są naturalne. Zgadzam się z tym, co napisała Kotylion. 🙂

    Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i miłe słowa! Dobranoc :*

  17. Karino, nie próbowałam ani Vichy ani Estee, ale pamiętam, że chyba kiedyś pisałaś o nich, tyle tylko, że nawet nie zaglądałam do tego posta o kosmetykach, bo po prostu uznałam, że Twoja cera jest zdecydowanie ładniejsza niż moja i zapewne nie potrzebuje super kryjącego i matującego pudru/podkładu. Poczytałam jednak trochę i widzę, że oba zbierają pozytywne opinie (nie wiem tylko czy umialabym się obejsć z tym Vichy :D). Myślisz, że moglyby się sprawdzić na tak beznadziejnej cerze jak moja? 😛 A wiesz może, czy gdzieś mogłabym dostać testery? Wolalabym się na prawdę dobrze zorientować,co najlepiej kupić. Po 1. ze względu na wysoką cenę, a po 2. już od dawna szukam czegoś odpowiedniego dla mojej cery – co prawda zawsze wybierałam z tańszych kosmetyków, ale raczej z żadnego pudru nigdy nie byłam stuprocentowo zadowolona…

    Ps. Dziękuję za odpowiedź 🙂

  18. bardzo ładnie, szczególnie płaszczyk uroczy 🙂

  19. z tyłu wyglądasz jak kaśka tusk i jeszcze te logo z jej bloga

  20. Karinko,którego odcienia podkładu Estee Lauder używasz?

  21. Patrycja, moje cera nie jest idealna! 😛 Za to korektor, baza, podkład i inne kosmetyki kolorowe już tak! 😀 Myślę, że ten puder mógłby Ci się spodobać, ale nie wiem czy są dostępne gdzieś próbki takich sypkich produktów.

    Anonimowy 14:51 – zdjęcie nie jest z bloga Kasi tylko z weheartit.com 😉 Także ona również musiała je skopiować z netu.

    Anonimowy 20:50 – używam odcienia 2N1 Desert Beige 🙂

    A tak na marginesie to podkład Estee Lauder polecam nakładać pędzlem, nie palcami! Różnica jest ogromna! 😉

    Buziaki :*

  22. Dawno kupiłaś ten płaszczyk można go dostać jeszcze w PULL?
    pięknie Ci w niebieskim:)

  23. Droga Karino, napisz proszę jak masz cieniowane włosy? ile jest “wartstw”, jak gęste są? Planuję już od dłuższego czasu moje pocieniować, bo są długie i ciężkie, a chciałabym nadać im lekkości, zostawiając je jednocześnie długie. Proszę doradź, bo pójście bez pomysłu do fryzjera i mówienie “pocieniować” zazwyczaj kończy się tragicznie…..Pozdrawiam!

  24. Jeśli tu zaglądasz, to mam pytanie 🙂 chcę sobie kupić pędzelek Maestro 660, ale nie w celu robienia kreski, ale do brwi (używam paletki z Benefitu, więc nakładam wosk i cień). Większośc dziewczyn na różnych forach używa tego pędzelka w rozmiarze 4, Ty masz 6 – czy pędzel R6 nie jest za duży do precyzyjnego malowania brwi? Mam swoje gęste i grube, daleko im do kreseczek, ale jestem beztalenciem i i tak zawsze wyjeżdzam poza łuk ;P chciałabym mieć wreszcie porządny pędzel ale zastanawiam się nad tym który rozmiar wziąć.

  25. Piękne stylizacje, ciekawe zestawienia 😉

    zapraszam do siebie:
    agnes-fashion.blogspot.com

  26. Anonimowy 10:04 – oj tak, już ze dwa lata temu 😉

    Anonimowy 12:16 – u mnie to niestety też kończy się zazwyczaj totalną katastrofą (czyt. znacznym skróceniem włosów). Teraz są pocieniowane, ale bardzo delikatnie – krótsze pasemka mam z przodu, z tyłu tylko kilka. 🙂

    Anonimowy 13:50 – do brwi ten pędzel jest idealny, myślę że będziesz zadowolona z tego rozmiaru! 🙂 Do eyelinera wolałabym właśnie mniejszy. Muszę go koniecznie zamówić, mój jest trochę za duży.

    Miłego wieczoru! :*

  27. ja chciałam zapytać, jaki masz rozmiar tej zielonej spódnicy maxi z Mango? mam zamiar zamówić on-line taka i chialabym mieć jakieś rozeznanie co do rozmiaru:P

  28. Praktycznie wszystkie ubrania mam w rozmiarze XS/34, tak też jest w przypadku tej spódnicy. 🙂

  29. Twojego bloga sledzę już od dłuższegooooo czasu 🙂 wszystko w nim jest rewelacyjne, a szczególnie TY 🙂 każda stylizacja jest bardzo dobrze dopracowana 🙂 wszystko jest idealnie zgrane. Poza tym łączy nas jedno, miłość do butów 🙂 pewnie nie tylko nas, bo każda kobieta na ich punkcie szaleje :)) Ostatnio także założyłam bloga, dopiero zaczynam, ale mam nadzieję, że z czasem będzie choć odrobinę tak fajny jak Twój :)) zapraszam do mnie.
    ps. już dodałam Twojego bloga, na swojej stronie :))

  30. Dziękuję za takie ciepłe słowa, strasznie mi miło! Cmok :*

  31. Karino, popracuj troche nad swoim style, bo wg mnie gdyby inna dziewczyna się tak ubrała to nikt by na nią nie patrzył nawet, tobie nie zawdzięcza się styl, bo jest zwyczajny, ale szczególnie włosy, urode i figure przede wszystkim.. Buty po raz kolejny, koszula też, torebka. Na pewno masz mnóstwo innych, wspaniałych rzeczy, których jeszcze nie widzieliśmy. A jeśli nie to zaoszczędź na ciuchy z rmowe, black milk clothes czy chociażby StaffByMaff! Popatrz na nie! Nie wszystkie ciuchy są wspaniałe, ale one potrafią z chociażby jak Kaśka Pytel zrbić coś wspaniałego.. Prosze cie, spódniczka we frytki? Każdy by wyśmiał osobe w takim ciuchu, ale blgoerki mają to w sobie, że ze spódniczki we frytki, kurtki moro czy legginsów z printem w krzyże potrafią zrobić coś niesamowitego. Według mnie tobie tego brakuje.. Np. set z futekiem, rajtuzami, które wyglądały jak pończochy – rewelacja, ekstrawagancja, ale i oczyiście buty a’la sztyblety – przede wszystkim to było naprawdę modne. A taki płaszcz + jeansy to naprawde nosi moja mama i nie zakłada bloga. Zaszalej czasem, ubierz coś kiczowatego a niepowatrzalnego, wybierz się do ciucholandu i zrób outfit tylko z ciuchami z lumpa, to by byłą rewelacja! Jestem twoją fanką od początku bloga i pierwszy set zapowiadał naprawde dużo, ale teraz coś się stało. Zamiast kupować minimalizm czyt. zwykłe, czarne platformy kup np. martensy czy coś w tym stylu. Wiesz o co mi chodzi? Nie myśl też, że chciałam być złośliwa, jesteś piękna kobietą o idealnych włosach i wspaniałej fugurze, nie jedna ci zazdrości! Mam nadzieje, że weźmiesz to do serca, bo to z pewnością – nie tylko moje zdanie!

    Z poważaniem, wierna fanka! 😉

  32. Włosy masz nieziemskie! ♥

    PS. Zapraszam Cię serdecznie na mój blog na którym wraz z firmą EdiBazzar organizuję pierwsze rozdanie. Do wygrania uroczy wisiorek i pierścionek. 🙂

  33. Wierna fanko, przede wszystkim dziękuję za taką obszerną opinię. Cieszę się, że jesteś tutaj od samego początku. 🙂 Dokładnie wiem co masz na myśli, ale obawiam się, że to totalnie nie mój styl, a te ubrania zwyczajnie mi się nie podobają. I mimo, że na Pani Ekscelencji wyglądają świetnie, to nie wyobrażam sobie siebie w takich stylizacjach. Nie czuję potrzeby bycia oryginalną na siłę, chociaż urozmaicenia z pewnością są czymś potrzebnym. Wolę założyć coś bezpiecznego, ale mieć pewność, że to wygląda dobrze. 🙂 Postaram się jeszcze nieraz czymś zaskoczyć i mam nadzieję, że nie zawiodę! Dzięki za impuls do zmian! Pozdrawiam ciepło! Miłego dnia :*

  34. A i jeszcze jedno, przepraszam, że ci tak zaśmiecam, ale to ważne! Nie myślałaś czasem, żeby wprowadzić na bloga troche więcej prawdziwej siebie? Już tłumacze – większość ludzi pewnie by wolała zobaczyć cię w naturalnej wersji, np lekki makijaż i zdjęcie z kamerki internetowej, niż takie opracowanie wszystkiego do perfekcji! Cenimy twoją idealność, ale właśnie takie radykalne zmiany były by na pewno na plus! Mogłabyś też np nagrywać filmiki, co ty na to? Pomyśl nad tym, naprawde.
    /Ps: Wierna fanka to od dziś mój pseudonim! HAHA, pozdrawiam :*

  35. Tak wrzucając swoje 3 grosze do dyskusji, to mi się styl Kariny naprawdę podoba, właśnie dlatego, że mogę się zainspirować – są to super wyglądające, ale względnie normalne ciuchy, które ja też mogłabym kupić i założyć. Jest mnóstwo blogów na których dziewczyny prezentują super oryginalne stylizacje, i fajnie jest je podziwiać, ale faktem jest że przynajmniej ja nie jestem skłonna do powielania – po prostu nie pasuje mi jakiś taki skrajnie udziwniony i ekstrawagancki styl. Na pewno czasem Karina zaszaleje i pokaże coś bardzo oryginalnego jak to nieraz było, ale takie “zwykłe” ciuchy też są potrzebne ;d podejrzewam też że nie będzie jej odpowiadać propozycja wrzucania zdjęć “na spontanie” z kamerki, byłoby to fajne, ale widać że jest perfekcjonistką i chce miec to wszystko dopracowane, i mi się to bardzo podoba! Jedynie zgadzam się co do filmików, że to byłoby super, myślę że sympatycznie byłoby po iluś tam miesiącach śledzenia bloga usłyszeć głos właścicielki 🙂 a co do stylizacji, to strasznie mi się podoba, zazdroszczę Ci wzrostu – wiem że masz “tylko” 166 cm, ale jak dla mnie to jest idealny i optymalny wzrost, ja mam 160 i coraz częsciej myślę że w niczym nie będę z takim wzrostem dobrze wyglądać :/ ehh. Pozdrawiam 🙂

  36. wstaw kiedyś zdjęcia wszystkich swoich butów.

  37. ale by było fajnie jakbyś dodała zdj jak robisz coś DIY

  38. A ja sie właśnie cieszę,że Karina ubiera się tak normalnie, muszą byc różne blogi z różnymi stylami, mnie juz głowa boli od tych wszechobecnych krzyży, są wszędzie, na spodniach, swetrach. Poza tym nie każdy musi podążać za trendami, bo to jest trochę nudne, więc nie zgadzam się z wierną fanką, bo jak coś zrobi furorę na jednym blogu to zaraz pojawia się na kolejnym, a Karina ma swój własny styl i nie musi kopiować.
    Aga

  39. Moda jest niesamowicie obszerne. Jest styl awangardowy ( maff,alice) i jest styl kobiecy(karina,charlize)
    Wszystkie są świetne!

  40. Kiedyś tu bywałam, potem zapomniałam adresu! I jesteś 🙂 dodałam, by następnym razem już nie szukać jak oszalała.
    Pozdrawiam cię Karino, świetny blog!

  41. w tym zestawie podoba mi się wszystko, przepiękny kolor, świetny płaszcz, buty, torebka i niezastąpiona koszula 😉

  42. Bardzo fakjny look ale ja bym przełamała tą niebieskosć zółta lub czerwoną torebką 🙂