SHIRT – ZARA
TIGHTS – NO NAME
HOTPANT – PULL&BEAR
FAUX FUR COAT, BAG – BERSHKA
EMU BOOTS – SCHAFFASHOES
RINGS – H&M, ALDO

 
Szorty w roli głównej. Są wygodne i eksponują nogi. Nie ukrywam, że bardzo lubię tę część garderoby. Mimo, że kojarzą się ze słońcem i wakacjami, nie musimy z nich rezygnować zimową porą. Jest tylko jeden warunek: powinny być jeansowe i w duecie z grubymi rajstopami. Nie jesteście przekonani? Też na początku kręciłam nosem na to połączenie. Kilka odcinków „Plotkary” sprawiło jednak, że szybko zmieniłam zdanie. Zimowe stylizacje z krótkimi spodenkami pozwalają mi zerwać z nudą. Wprawdzie nie nadają się na trzaskający mróz, ale gdy tylko temperatura podskoczy choć trochę, zawsze daję się im uwieść. Żeby skomponować zestaw ze spodenkami, wystarczą nam kryjące, najlepiej maksymalnie grube rajstopy lub legginsy, a do tego botki lub kozaki. Ja postawiłam na emu, bo szorty w połączeniu z takimi butami nie wyglądają zbyt wyzywająco. A o to mi właśnie chodzi!
 
ENGLISH VERSION


Shorts in the lead role. They are comfortable and expose the legs. I must admit that I really like this piece of clothing. Although usually associated with sun and vacations, we really don’t need to give them up during the winter season. Only under one condition: they should be jeans and worn with thick tights. Don’t you agree? At first I also had my doubts with this pair. However, several episodes of “Gossip Girl” made me quickly change my mind. Winter outfits with shorts allow me to break the boredom. Obviously they are not suitable for biting cold, but as soon as the temperature jumps a little, I always get seduced by them. To create a winter set with shorts, it is preferable to wear opaque/thick tights or leggings accompanied with boots. This time, I opted for emu boots because the shorts in conjunction with these shoes don’t end up being too provocative. And that was my point today!

Leave a Reply

  • (will not be published)

100 Comments

  1. Wow, pięknie. Wyglądasz olśniewająco. Masz nieziemskie włosy, a figura; marzenie.
    Wiele osób sprzeciwia się spodenkom+rajstopy, ale ja to lubię, zwłaszcza kiedy zakłada je tak zgrabna dama.;)

  2. uwielbiam Cię, kiedy masz tak podkręcone włosy, mogłabym oglądać Twoje zdjęcia bez końca… a pupę masz bardzo zgrabną, kuszącą, seksi…:) czy Ty masz jakieś wady? haha:)
    Karolina:)

  3. Masz doczepiane włosy? Nie wierzę, że można mieć takie z natury… przyznaj się…

  4. Anonimowy 20:04 – Około 62 cm, nie wiem dokładnie, dawno się nie mierzyłam. 😉

    Anonimowy 20:12 – Nikt nie jest idealny! 🙂

    Anonimowy 20:16 – Moje włosy są naturalne! Skąd w ogóle ten pomysł… 😉

  5. Cudowne “ombre hair”. :)) A tyłek to ty masz nie z tej ziemi, serio! Jakbym była facetem to nie wiem… hihihi 😀

  6. Według mnie właśnie takie szorty (zwłaszcza ten odcień jeansu) i takie rajstopy wyglądają śmiesznie i tandetnie. Tak też jest w tym przypadku. Poza tym, rozumiem fascynację tym kolorem w tym sezonie, ale nie każda stylizacja z nim musi być świetna. Zdecydowanie wolę jakieś ciekawe szorty i czarne rajstopy (nawet te z house of holland). I warunek, że muszą być dzinsowe.. z tym też nie mogę się zgodzić;d ale w koncu, wyrocznią modową nie jesteś;d nie sztuką jest mieszać ubrania inditexu 😉

  7. A ja się nie zgadzam totalnie! Te rajstopy idealnie pasują do tych spodenek. I świetnie, że zdjęcia zrobione są w lesie, naprawdę! To wszystko świetnie razem współgra. Właśnie to mi się u Ciebie podoba. Strój adekwatny do miejsca w jakim się znajdujesz. Aha! Spodenki z czarnymi rajstopami, jak ktoś wyżej napisał… matko jakie to oklepane, a do tego pewnie jeszcze lity i marynarka z podwiniętymi rękawami. To jest ikona stylu zapewne buahahaha…

    Pozdrawiam Cię Karina, Kasia :))

  8. Zgadza się nie jestem “wyrocznią modową” i nie chcę być! Brrr jak to brzmi w ogóle! 😉

  9. Karina, takie pieprzenie o tej wyroczni modowej. W ogóle tego nie słuchaj nawet, co za bzdury. Ja Cię uwielbiam za to, że jesteś taka naturalna. Nie ubierasz się jak dziwoląg i nie silisz się na pseudoorygianlność. Ja osobiście baaardzo to cenię! 🙂

    Kasia, raz jeszcze ;P

  10. Jesteś mega zadbana 😉 I na pewno jesteś inspiracją dla niejednej dziewczny 😉 OD głowy do stóp wprost idelnie.I pazokciach i włosach już nie wspomnę 😉 jak ty to wszystko robisz tak idealnie ?Zdradź swoje sekrety ;P ;*

  11. Karina, jak zaczniesz ubierać ciuszki z Lumpa, Romwe i Modekungen to będziesz “wyrocznią”, niektórzy mają coś z głową, jak widać. Jesteś piękna i właśnie mega zadbana. Nie dziw się, że ktoś myśli o Twoich włosach, że są sztuczne. Naprawdę ciężko uwierzyć, że ktoś może mieć takie piękne kudły 😀 Buziak, Aśka

  12. Dla mnie wyrocznią modową nie jesteś hihi faktycznie durne słowo, ale inspiracją już jak najbardziej bym cię nazwała 🙂 Dzięki Tobie zapuszczam włosy i zaczynam o siebie dbać tak na sto procent! 🙂

  13. wygladasz zjawiskowo! Twoje wlosy sa po prostu cudowne, slicznie podkrecone, jak marzenie 🙂 jestes taka piekna naprawde! a zestaw jest jak najbardziej wspanialy 😀 bardzo podoba mi sie zestawienie szortow z tymi rajstopami, chociaz rzeczywiscie nie pomyslalabym o takiej kombinacji 🙂 swietnie jak zawsze! dodawaj prosze czesciej posty, bo Cie uwielbiam 🙂 acha, a pupe rzeczywiscie masz niezla 😀

  14. Przecież można wyrazić swoją opinię! O litach i marynarce (podwinięte rękawy?? 0_o) od razu nie pomyślalam, jest tyle ciekawszych rzeczy. Po prostu takie spodenki były fajne jakiś czas temu ;d (gwoli ścisłości, obok ‘jeansu’ to nawet nie leżały) Ktoś z komentujących wspomniał coś o Romwe, sh, Modekunden itd.. Faktycznie, dziewczyny, które noszą ich ciuchy mogą INSPIROWAĆ, bo potrafią coś stworzyć, bo jeśli chodzi o Ciebie, to mijam na ulicy, uczelni, mnóstwo takich ubranych od stóp do głów w Inditexie ;d (ba, sama mam 80% ubrań) więc nie widzę powodu tej całej egzaltacji połączeniami tych ubrań. To jakby iść do Bershki i kupić to co jest na manekinie akurat;) Choć z drugiej strony, nie widzę komentujących dziewcząt, może cena tych ubrań sprawia, że tak podobają się im całe stylizacje? Bo nie każdego stać, faktycznie. Zwłaszcza biorąc pod uwagę żenującą jakość.(zaraz usłysze, że jestem zazdrosna;) Poza tym, fakt, że inspirujesz kogoś do tego by dbał o siebie.. świadczy tylko i wyłącznie o komentującej 😉

  15. Jasssne same coś tworzą hahahahaha, dobre sobie. Za darmochę dostawać ciuszki to naprawdę twórcze. Nie widzę żadnej różnicy między nimi a ubieraniem się w sieciówkach.

    Kasia

  16. Jeśli wzbudzasz kontrowersje to znak, że jesteś coraz bardziej popularna!

    I ja jakoś nie widzę na ulicach dziewczyn ubranych w takie stylizacje jak ta z if it’s menat…
    Masz w sobie naturalną klasę i szyk.

  17. Dziewczyny, takie słowne przepychanki są bez sensu. Każda z nas ma inny gust i także prawo do własnego zdania. Jest mnóstwo bardziej inspirujących i twórczych blogów od mojego i ja zdaję sobie z tego sprawę. Tak jak ktoś wcześniej wspomniał, nie silę się na oryginalność, może nie jestem bardzo wyjątkowa i nie wyróżniam się na ulicy swoim strojem. Prawda jest taka, że nie zwracam na to zbytniej uwagi. Zwyczajnie przedstawiam szerszej publiczności swoje ubrania. Raz na jakiś czas coś tam napiszę, zauważę, polecę. Głębszej motywacji tu nie ma i tworzyć jej nie zamierzam, bo i nie ma po co. Według kogoś będę ubierać się zbyt zwyczajnie, żeby prowadzić bloga, inna osoba natomiast może twierdzić, że za bardzo się wyróżniam. Jednak blogowanie daje mi masę radości i nie zamierzam tego rzucić 😉 Nie boję się też krytyki, a tą konstruktywną nawet bardzo sobie cenię!

    Pozdrawiam wszystkich ciepło! 🙂

    • Święte słowa, każdy ma inny gust a o gustach się nie dyskutuje, To co prezentujesz na blogu to coś wspaniałego, jednak nie wyróżniasz się z tłumu. Bo jedynie osoby chodzące po ulicach w dziwacznych strojach z modowych wybiegów rzucają się w oczy. Ty masz talent/umiejętność w dobieraniu odpowiednich ubrań pod porę roku czy też wyprawę gdzie ma być robiona sesja. Także doskonale zlewasz się z tłumem / z tłem 🙂 Ponadto kolorowe ubrawienia jak ta kraciasta bluza są jak dla mnie boskie, może dlatego że mam słabość do efektownie wygladających kolorowych ubrań.

  18. Czyli jednak miałam rację;D Kwestie finansowe mają tu niebagatelne znaczenie;) Dostają za darmo, ale jakoś do tego doszły, tak?:> Kasiu Tobie przecież nikt by nie dał, ot tak;) i ja też bym nie dostała;] Bo dział marketingu musi mieć pewność, że ktoś nie zrobi anty-reklamy.

  19. Myślę, że Karina za jakiś czas także dostanie liczne propozycje od różnych sklepów internetowych. To kwestia czasu, i GŁÓWNIE ilości fanów 🙂 Romwe wymaga ponad 2000 tysiący obserwujących google i fanów na lookbooku aktualnie. 😉

  20. Kochana wyróżniasz się! Swoim wyglądem! 😉 Jesteś przepiękna i na pewno zwracasz na siebie uwagę 🙂 Ty jesteś cudna i wzbudzasz zachwyt a nie Twoje ciuchy grają główną rolę. To jest coś! 🙂

    xoxo, Marta

  21. piękna jesteś i zgrabniutka – podoba mi się twój styl – bardzo fajne zestawienie kolorów!

  22. Anonimie, tak zacięcie tu komentujący… czy ja dobrze rozumiem, w takim razie gwiazdy też nie są wyroczniami modowymi, no bo przecież od góry do dołu są ubrane w ciuchy od projektantów (zwykle od jednego)… co to za sztuka kupić ubrania za kilkadziesiąt tysięcy, nie? Ale bzdura, litości.

    PS. Karina – pięknie jak zawsze 🙂 Uwielbiam Cię!

  23. Oddawaj włosy! Bombowo wyglądasz i masz mega talię i tyłek hehe 😛

  24. Napisałam pod zdjęciami 😉 Kożuszek jest z Bershki, z kilku sezonów wstecz. Chyba z 2008/09 roku 🙂

  25. Masz idealne paznokcie. W sumie to mogłabym tak wymieniać, szkoda by było nie wspomnieć o włosach i figurze… 😀 Pzdr, S.

  26. Gwiazdy to troszkę inna kategoria;) Inspiracją dla projektantów są zwykle blogerzy ;], szeroko pojęte street fashion, a dopiero w tyle za nimi są naśladowcy z sieciówek;) No i gwiazdy ubierają styliści;) którzy prywatnie wcale nie wyglądają jak ich pracodawcy;p (BTW ‘gwiazdy’ również dostają ubrania od projektantów;) Choć w ogóle to samo pojęcie gwiazdy nie jest zbyt wymierne;d

  27. Jestem totalnie zakochana w Tobie! Niesamowita uroda i styl.

  28. Po jaką cholerę ktoś wchodzi na jakiegoś, a w tym wypadku Twojego bloga, skoro mu się nie podoba? Bez sensu. Wypad w takim razie gdzie indziej, mają ludzie problemy za przeproszeniem z du.py.

    Karina, jesteś chodzącym ideałem i moją ulubioną blogerką. Zawsze jesteś ubrana, a nie przebrana. W dodatku wyglądasz jak kobieta, a nie narkomanka oblepiona ciuchami z lumpa.

    Pozdrawiam serdecznie, Kamila

  29. Droga Karino mam do Ciebie ogromną prośbę- czy mogłabyś wyjaśnić krok po kroku w jaki sposób kręcisz włosy za pomocą prostownicy?? Masz tak pięknie ułożone włosy, nie mogę się napatrzeć- moje są tej samej długości i w dodatku podatne na skręt, ale obejrzałam już kilka filmików na youtubie i za nic nie mogę opanować tej sztuki 🙂 Z niecierpliwością czekam na odpowiedz i gorąco pozdrawiam 🙂

  30. Powiem tak:masz faktycznie ladna figure,wlosy ale czy az jestes tak idealna jak tu pissza????Hmmmm…polemizowalabym na ten temat.Z twarzy niekoniecznie mi sie podobasz,ale nie musisz prawda?Sa rozne gusta.Co do ciuchow to faktycznie nie sa one tanie i nie kazda dziewczyne na nie stac,zwlaszcza mloda uczennice,studentke(pomijam te ktore sobie radza).Prawda jest taka ze pomimo tego ,ze takie h&m czy zara na zachodzie sa dla wszystkich nam jeszcze do tego daleko.Sa to za drogie sklepy dla nastolatek.Ja nia juz nie jestem,zreszta nie cierpie sieciowek.Jedyne co mi sie u ciebie podoba i co masz podobne do mnie to to ,ze tak jak ja musisz miec obowie,paski,torebki,kortki skorzane.W moim swiecie nie istnieje cos takiego jak pojecie eko skora.To samo tyczy sie naturalnych futerek,czy nawet obszycia z kurtek zmieniam ze sztucznych na naturalne.Tobie widze juz to nie przeszkadza tak jak i tandetna bizuteria z h&m.Skoro stac Cie na ciuchy to wolalabym dolozyc i kupic srebrny pierscinek a nie blaszany.Tu tez sie roznimy.I co do rzeczy z metka,jestem osoba ubrana b.elegancka i uznawana za b.dobrze ubrana,nie prowadze bloga bo nie mam na to czasu i z racji na wiek .Mam 32 lata,ale czasami lubie podgladac.Do czego zmierzam otorz do tego ze mam rzeczy ze sklepow i to drogie jak Deni Clear,gino rossi,monari ale nie omijam lumpeksow,a wrecz je uwielbiam.Gdyby dziewczyny tutaj komentujace widzialy jaki mam niektore rzeczy z lumpa to moje nowe niektore nie sa tak piekne.Wystarczy ze mam na sobie torebke z venezi i ubiore kilka zajebistych ciuchow z lumpa,a jak wchodze do drogich sklepow to mi sie w pas klaniaja.

  31. Bardzo podoba mi się Twój styl, jak i sposob, w jaki odpisujesz na komentarze 😉

  32. bardzo podoba mi sie jak reagujesz na takie zlosliwe komentarze 🙂 trzymaj tak dalej! 🙂

  33. pięknie!! a kolory dobrane perfekcyjnie! każdy chciałby tak wyglądać;-)))

  34. Karinko, a ile kosztowały spodenki i czy są z nowej kolekcji?:>

  35. Żeby Cię nie zemdliło od tej słodyczy chciałam napisać jakąś konstruktywną krytykę, ale mi nie wyszło..heh po prostu pięknie! Niczego bym nie zmieniła (oprócz oczywiście butów,jedni je kochają, inni nienawidzą, lecz pewnie zależało Ci na mniej wyzywającym efekcie). Oby tak dalej!

  36. Jak dla mnie szorty zimną też mogą być fajne. W zeszłym roku się do tego przekonałam i nie zmieniam zdania 😉

  37. Drogi Anonimie-Filozofie z godz 8:06 otóż pisze się przez “ż” xD

  38. Anonimie z 15:39 -takie uwagi są żenujące ;d Poza tym, nie widzę w tym komentarzach złośliwości, tylko konstruktywną krytykę. I nie rozumiem podejścia: nie podoba się, to nie podglądaj;d bo poprzedni outfit był OK:) ten według mnie nie i tyle. Odnoszę dziwne wrażenie, że autorki niektórych komentarzy mają mentalność 15-latek ;d albo nimi są. Nie jestem anonimem 8:06:) Aaa i definicje piękna są rownież różne. Zadbana owszem (XXI wiek w końcu), ale czy piękna, idealna ;d każdy ocenia sam.

  39. Anonimowy 20:24 – Zapomniałam! Pisząc, że spodenki powinny być jeansowe miałam na uwadze swoje odczucia. Może nie do końca dobrze się wyraziłam. 😉 Wydaje mi się, że do grubych, w dodatku kolorowych rajstop po prostu takie najbardziej pasują. Natomiast z czarnymi rajtkami (powiedzmy tak do 140 den) oczywiście świetnie będą się komponować także inne szorty, np. welurowe, koronkowe lub jakie już tam chcemy. 😉

    Anonimowy 07:28 – Loki robię w taki sam sposób jak ta dziewczyna http://www.youtube.com/watch?v=3QG4ifzyog8 🙂 Akurat w tym poście włosy mam zakręcone na grubszej prostownicy, nie tej standardowej. Podstawowa zasada, to dobrze rozczesane kosmyki i zabezpieczone preparatem przed prostowaniem, dla zwiększenia ochrony. Skręcanie zaczynam wykonywać od dolnych partii włosów w stronę nasady głowy. Pasma powinny mieć grubość około 3 cm, choć tak naprawdę zależy to od efektu jaki chcemy uzyskać. Kiedy mam wydzielone pasemko, przykładam prostownicę jak najbliżej głowy, obracam ją o 180 stopni i powoli przeciągam pasmo do samego końca. Kiedy skręcone pasemko swobodnie opadnie, dodatkowo zakręcam je na palcu. Fryzurę utrwalam minimalną ilością lakieru do włosów. Na samym początku włosy mogą wydawać się zbyt mocno skręcone, ale z biegiem dnia z pewnością się trochę rozprostują, dając efekt naturalnych, luźnych fal.

    Anonimowy 08:06 – Mnie się w sklepach w pół nie kłaniają i bardzo mnie to cieszy, czułabym się bardzo niezręcznie. Nie potrzebuję do szczęścia takiego traktowania. A jeśli chodzi o biżuterię to ta typu fashion kosztuje majątek, inna mi się nie podoba i aktualnie nie pasuje do mojego stylu. Kiedy będę już dojrzałą kobietą postawię na elegancką, klasyczną i porządną biżuterię. Teraz zwyczajnie szkoda mi na to pieniędzy, zwłaszcza że w tej kwestii mój gust zmienia się jak w kalejdoskopie.

    Anonimowy 11:50 – Tak, są z nowej kolekcji i kosztowały 149 zł.

    Dzięki za wszystkie opinie! 🙂
    Buziaki :*

  40. jak dla mnie jesteś cudowna i idealna! zachwycam się Twoimi ubraniami i tym jak je łączysz.. ale niestety dla mnie ta stylizacja powiewa straszną nudą… chociaż rozumiem, że jest zimno.. ale wierze w to, że z nowym postem znów mnie zachwycisz! 🙂 pozdrawiam ciepło!

  41. Na blogu staram się pokazywać różne stylizacje. Myślę, że te nudne też są potrzebne. Kiedy wychodzę na spacer czy chociażby do sklepu, nie zastanawiam się czy skróciłam sobie nogi zakładając emu i czy czasami futerko mnie nie pogrubia. Nie popadajmy w paranoję, nie zawsze wybieram się na ważne przyjęcie i czasami chcę wyglądać zupełnie normalnie. Wtedy stawiam na wygodę i naturalność. Nie czuję potrzeby, aby za każdym razem maksymalnie się wyróżniać, to by było nawet dziwne. 😉

  42. Ja uwazam, ze te rajtki są stworzone do tego aby laczyc je z tymi spodenkami 🙂 Swietnie wygladasz!(sorry za brak polskich znakow)

  43. też uważam, że szorty są świetne na zimę, choć przy dżinsowych bym się nie upierała:)

  44. I just discovered your blog on lookbook.nu and totally fell in love with your style. <3

  45. Podoba mi się w Tobie to, że doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, jaka jesteś seksowna! Lubię dziewczyny emanujące klasą, ale zarazem seksapilem. Rządzisz! 😉

  46. Hej, bardzo podoba mi się Twój blog i w ogóle styl. Możesz mi napisać czy dawno kupiłaś te spodenki? Są świetne, szukam takich od dawna…

  47. Perfect winter outfit! I will adopt it to myself 🙂 I love your shorts, tights, nail polish, rings and boots… super beautiful <3 And by the way- I think your a beautiful girl =) You look stunning as always, dear! 🙂

  48. Wyglądasz jak zwykle zjawiskowo! 🙂 Podziwiam i gratuluję wyczucia! A tak nawiasem mówiąc, to ostatnie zdjęcie jest fantastyczne! Śliczne i kochane! 🙂 Pozdrawiam, Natalia.

  49. Your hair gets to me everytime! I love it, Karina! 🙂

  50. Wyglądasz super, wszystko do siebie idealnie pasuje, ale najbardziej podoba mi się Twój MAKIJAŻ!!! Pięknie pomalowałaś oczy.Kentak.

  51. fajna stylizacja, zresztą podobają mi się Twoje wszystkie. Dlatego odkąd pierwszy raz odkryłam Twój blog, zaglądam tu regularnie 🙂 śliczna i bardzo zgrabna z Ciebie dziewczyna, a kolor Twoich włosów mnie zainspirował 😉 przy najbliższej wizycie u fryzjera chyba też spróbuję tak pobawić się kolorem, dla odmiany od klasycznych pasemek, które noszę już parę lat.

    pozdrawiam
    Kasia

  52. Mi się właśnie w Twoim blogu podoba to , że jesteś naturalna , że nie ma tych prezentów od sklepów tylko to co sama uważasz za stosowne… i to ze nie podazasz slepo za trendami jestes jakas taka naturalna w przeciwienstwie do innych polskich bloggerek i milo odpowiadasz na komentarze a to sie naprawde ceni!
    ps. i masz naprawde zgrabna kobieca figure zauwazylam to na nogach bo u innych “chudelców” nogi strasznie oddstaja od siebie i jest taka szpara miedzy udami i nimi jak sa bardzo chude a Twoje nogi nie sa takie sa zgrabne , kobiece super!

  53. Anonimowy 19:57 – kupiłam je ze dwa tygodnie temu. 😉

    Anonimowy 19:59 – postaram się, ale nie wiem czy w trakcie Świąt w ogóle będę mieć czas, aby śledzić to, co dzieje się na blogu. Najpewniej dodam coś już po fakcie. 😉

    Anonimowy 15:15 – ważę ok. 48 kg przy wzroście 166 cm, pisałam o tym w zakładce FAQ. 😉

    Co do prezentów, nie mam nic przeciwko. Jeżeli na jakąś torebkę, byty czy cokolwiek innego poluję od dłuższego czasu, a mam okazję dostać to za darmochę, dlaczego nie? Nie rozumiem tylko reklamowania wszystkiego jak leci. Brania rzeczy, które blogerkom nawet się nie podobają, a raczej zwyczajnie opłacają. 😉 Przecież później można to od razu sprzedać. 😉

    Dzięki wielkie za wszystkie komentarze! <3

  54. Ja mam jeszcze jedno pytanie odnosnie twoich przecudnych włosów 🙂 W jaki sposób je ukladasz? ale nie chodzi mi o ten skręt tylko i suszenie itp. Używasz suszarki, modelujesz na szczotkę czy pozwalasz wlosom naturalnie wyschnąć? 🙂 przepraszam, jeśli pytanie się powtórzyło i z góry dziekuję za odpowiedź 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  55. Karino 😉 jestem zakochana w Tobie i Twoim blogu, jest naprawdę cudowny!! <3

    Mam pytanie odnośnie Twoich włosów. Wiem, że niejednokrotnie wspominałaś już o tym w komentarzach, ale czy mogłabyś przypomnieć gdzie chodzisz do fryzjera? 😉 Twoje włosy są po prostu zniewalające! i genialne ombre hair.
    Jeżeli nie byłoby to problemem, to czy mogłabyś powiedzieć również ile płacisz za wizytę, z wszystkimi zabiegami?

  56. Suszarki zaczęłam używać od niedawna, nie mam nerwów żeby dać włosom wyschnąć naturalnie. Trwa to za długo! 😉 Nie modeluję ich na okrągłej szczotce bo niestety nie umiem. Bardzo żałuję, bo wtedy włosy są cudownie uniesione. Ja podczas suszenia “wyciągam” je na szerokiej i płaskiej szczotce. Nie puszą się wtedy tak bardzo i stają się prostsze. Przed suszeniem nakładam nektar termiczny Kerastase, Nutritive. Uwielbiam go!

    Odnośnie fryzjera, heh właśnie jutro mam umówioną wizytę. Chodzę do salonu Maniewskiego, na rynku w Krakowie w Pasażu13. Dokładniej do Sylwii Gaczorek. Cena jest zależna od długości i “ilości” włosów. Ja zazwyczaj ścinam, farbuję, nawilżam i modeluję. Co prawda ceny są dosyć wysokie – można na ich stronie zerknąć do cennika, ale
    warto! Usługa na wysokim poziomie, no i fajni ludzie! Ja zazwyczaj płacę ok. 300 zł. Wychodząc od nich, jeszcze nigdy nie zdarzyło się żebym była niezadowolona! 😉

  57. ładna koszula, a szorty też lubię nosic jesienią i zimą, uważam, że szorty + rajstopy mogą tak samo grzac jak spodnie 😉 a czasem nawet i bardziej. bardzo podobaja mi się Twoje zdjęcia, są takie “czyste”, bardzo wyraźne.

  58. mam bardzo podobny pierścionek do tego Twojego listka 🙂

    co do reklam, bardzo Cię cenię za to, że nie masz ich na swoim blogu, bo większość blogerek ma ich zbyt dużo, co świadczy tylko o tym, że prowadzą te blogi dla tzw. giftów… Ty od razu widać robisz to dla siebie, a nie dla takich rzeczy 🙂

  59. jak zawsze wspaniale wyglądasz 🙂 jak ja uwielbiam Twoje włosy! 🙂 a u mnie relacja z pokazu Mariusza Przybylskiego, więc zapraszam :*

  60. Karina, a jaki kupiłaś rozmiar tych spodenek?:>niestety w pull&bear w moim mieście ich nie ma i planuję je zamówić w internecie 🙁

  61. Zazwyczaj noszę 34 (XS), ale te spodenki wzięłam o rozmiar większe, czyli 36. Jeżeli chcesz je nosić do grubych rajstop, to będziesz się czuła bardziej komfortowo! 🙂

  62. hi so sorry but can you give the temperature of the day for your photoshoots in future? im from asia ( warm place) and will be heading to colder europe next year. you are a great style reference ! but im not sure if the clothes would suit winter…. :/ thanks love you are beatiful god bless

  63. Stylizacje są ok, ale nie rozumiem dlaczego piszesz w większości po angielsku (nagłówki itp) będąc z Polski. Moim zdaniem powinnaś pisać wszystko po Polsku. Jeżeli ktoś będzie chciał przeczytać blog w innym języku to po prostu zmieni język.

  64. Tak to jest to!!!!
    Gdyby więcej kobiet chciało się tak nosić.