METALLIC SILVER JUMPER, COAT, JEANS – ZARA
WORKER BOOTS – BLINK
BAG – TOPSHOP
BEANIE KNITTED HAT – ASOS

 
Tegoroczna jesień to czas metalicznych wykończeń. Lśniące ubrania nosimy bowiem zarówno w dzień, jak i nocą. Wszystko jest kwestią dawkowania. Czasem wystarczy niewielka wstawka, drobny element lub dodatek. Myślę, że ten trend spodoba się osobom odważnym, gotowym pokazać coś nowego.

Co w takim razie powiecie na sweter w kolorze srebra? Ja totalnie zwariowałam na jego punkcie! Uważam, że połyskujące elementy garderoby doskonalekomponują się właśnie z miękką dzianiną. Srebrną górę połączyłam z czernią i granatem. Posunięcie bezpieczne, ale metaliczne tkaniny to propozycje na tyle dominujące, że reszta stylizacji według mnie powinna być utrzymana w jak najprostszej postaci.

 
Pamiętacie może moją pierwszą stylizację na blogu? Zadebiutowałam mając na sobie metaliczne, czerwone spodnie. 😉

Leave a Reply

  • (will not be published)

60 Comments

  1. Uwielbiam tę stylizację !
    Strzał w dziesiątkę !
    Pozdrawiam !

    mfashionmyobsession.blogspot.com

  2. Karinko Wiesz, że Cię Kocham <3
    Uwielbiam Twoje zestawy. A Kochana podasz mi nr ref tego sweterka???
    Pozdrawiam
    Ewelina M.

  3. Kochana, jak tylko wrócę do domu, to napiszę Ci ten numer :*

  4. Dziękuje Kochana :**
    I szczerze powiem Ci, że zazdroszczę Ci tej Twojej urody! Meeeega i figury!!! 😛

  5. uwielbiam ten outfit ♥ srebny sweterek świetnie komponuje się z czernią i granatem 🙂

    xoxo

    pinka-panska.blogspot.com

  6. dzięki Karinko , że dodajesz tak często posty bo to wiele znaczy dla czytelników;) ps. uwielbiam czapki beanie i denerwuje mnie jak mówią na nie menelki:( a płaszczyk mam podobny tylko , że ze złotymi guzikami więc dałaś mi pomysł na stylizację:)

  7. Anonimowy 23:17 – Kot rasowy, a co za tym idzie z rodowodem, kosztuje od 1000 zł w górę. Mowa oczywiście o kociaku, bo te roczne można kupić znacznie taniej 🙂 A hodowcy czasami nawet oddają seniorów za darmo. Im kot lepszy w typie, tym jego cena jest wyższa. Wszystko zależy od tego czy chcesz kota “na kolanka”, czy wystawowego. 🙂

  8. Śliczne wyglądasz, masz przepiękne włosy, świetny makijaż, ale szczególnie (muszę się przyznać, że bardzo zazdroszczę) podobają mi się Twoje paznokcie… są idealne…ahhh…:)
    Karolina:)

  9. Idealnie 😉
    Mam podobny sweterek tyle że z Stradivariusa 🙂

  10. Karino czy orientujesz się może czy TOP SHOP zwraca pieniążki jeśli przesyła zaginie ??
    Chciałam zamówić te buciki, które pokazywałaś na blogu ale trochę się boję bo trochę kosztują a niestety nie ma możliwości wysyłki kurierem 🙁

  11. Niestety nie wiem, ale mi nigdy nic nie zaginęło. Przesyłka do dwóch tygodni zawsze była już u mnie, więc chyba niepotrzebnie się obawiasz. 😉

  12. Napisałam do nich z pytaniem, zobaczymy co odpiszą 🙂

    Pomyślałam o tym dopiero gdy już miałam je zamawiać. Raz mi tylko “zaginęła” przesyłka z Asosa z winy Poczty Polskiej. Pan listonosz był leniwy i nie zostawił awizo, a Pani na poczcie za każdym razem mówiła, że nie ma nic dla mnie. Po miesiącu się okazało, że jednak cały czas paczka na mnie czekała a w tym czasie Asos wysłał mi drugą za pośrednictwem kuriera ;).
    Nigdy jednak nie kupowałam nic przez internet za taką kwotę i stąd te obawy :).

    Dzięki za odpowiedź !

    PS: Post, zdjęcia i cała Ty jak zawsze super !

  13. Jeśli ASOS ponosi odpowiedzialność za zaginięcie paczki, to może Topshop też. 😉 Daj znać jaką dostaniesz odpowiedź, bo też mnie to zainteresowało. 😉

    Pozdrawiam ciepło :*

  14. Napisałam na pewnym forum pytanie w wątku o TOPSHOPIE i dostałam odpowiedź, że zwracają ale długo to trwa (dziewczyna czekała 2 miesiące:P) oraz, że czasami wysyłają kuriera, tak było w przypadku właśnie tej dziewczyny jak zamawiała dwie pary butów.

    Także zaraz zamawiam.
    A powiedz mi jeszcze czy te brązowe/rude ambush boots z Topshopu mają normalną rozmiarówkę ? Bo widzę w komentarzach na ich stronie, że niby trzeba brać większy rozmiar natomiast czarne mają normalną.
    Czy brałaś taki rozmiar jaki zazwyczaj nosisz?

  15. Jak dla mnie ten model w ogóle ma dziwną rozmiarówkę. 😉 Te brązowe są troszkę za ciasne, ale już się zaczynają rozbijać. Czarne znowu są o pół rozmiaru za duże, tu nie ma problemu – grubsze skarpetki rozwiązują sytuację. Mierzyłam ich wkładki wewnętrzne i są takie same! Przyczyną jest wyprofilowanie pięty. W brązowych jest bardziej ścięta, a w czarnych wypukła. Stąd ta różnica. Zamówiłam obie pary w rozmiarze jaki noszę zazwyczaj, czyli 37. 😉

  16. W takim razie też wezmę rozmiar, który zazwyczaj noszę, delikatnie jakoś je rozbiję ;-))
    Dziwne, że buty tego samego modelu mogą się tak różnić:D

    Dopóki ich nie zobaczyłam na Twoim blogu to nawet na mnie wrażenia za bardzo nie zrobiły, natomiast w Twoich stylizacjach prezentują się tak świetnie, że aż się zakochałam i postanowiłam, że muszą być moje 😛

  17. Widzę, że teraz wrócił do sprzedaży dokładnie ten sam kolor, który ja posiadam. Wiem, że dziewczyny wcześniej zamawiały odcień “taupe” i nie były zadowolone. Niby na stronie wyglądał nieźle, ale na żywo przypominały bardziej brudny, wypłowiały brąz. Te mają ładny rudo-karmelowy kolorek. Także zamawiaj póki nie są jeszcze wyprzedane! 😉

  18. A ja naleze do jednej z nich 😉 Na zywo typowo grzybi kolor … No i rzeczywiscie maja zanizona rozmiarowke (kupiłam swój standardowy rozmiar butów krytych). Tak wiec, radziłabym kupic o rozmiar wieksze. Mierzyłam je i nie sadze, aby na długosc az tyle sie rozbiły. Z powodu samego koloru na pewno bym ich nie odsyłała.
    Jak to mówia: “Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło” juz leca do mnie brown’y o rozm. wieksze ;-D

    POZDRAWIAM ;-))

  19. Mój rozmiar to 36,5, ale o połówki ciężko więc kupuję zazwyczaj 37. Dlatego naprawdę niewiele brakuje żeby rozbiły się i leżały jak ulał. 🙂 Zawsze jest wyjście i najwyżej buty można odesłać lub zwrócić do sklepu Topshopa w Warszawie. 😉

  20. Świetny outfit, mam pytanko, na zeberce wystawiłaś swoja stylizację i masz tam świetne paznokcie, mogę wiedzieć gdzie zakupiłaś te naklejki?? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam, P.S. Masz świetną figurę, zazdroszczę 🙂

  21. wkleisz kiedyś zdjęcie w przedziałku na środku? bardzo ciekawa jestem jak wyglądasz, bo sama zastanawiam się czy zrobić na środku czy na boku! 😉

  22. Anonimowy 03:20 – chociaż koronki odrobinę mi już spowszedniały, to sukienka jest ładna, a za taką cenę podoba mi się jeszcze bardziej. 😉

    Rouge de crete – naklejki kupiłam na asos.com 🙂 Tutaj link -> http://www.asos.com/search/nail-rock?hrd=1&q=nail+rock

    Malenstwo – a wiesz, że dzisiaj o tym samym pomyślałam? 😉 Umyłam włosy i zastanawiałam się nad zrobieniem przedziałka na środku głowy. Nie mogę się do tego jakoś przekonać i zaczesałam z powrotem włosy na bok. Zdecydowanie muszę kiedyś się przełamać! 🙂

  23. Karinko a czy zamawiałaś coś kiedyś z ebay.com ? Wiesz może czy i ile się płaci za przesyłkę?

  24. Hej, a ja mam pytanko z innej beczki 😉 Co studiujesz?

    Swietnie wyglądasz@

    Pozdrawiam

  25. Hej, a ja mam pytanko z innej beczki 😉 Co studiujesz?

    Swietnie wyglądasz@

    Pozdrawiam

  26. a TY masz kota wystawowego czy na kolanka jak to ujełaś 🙂 kiedyś na stylio mialas fajna fotke z kotem na smyczy 🙂 jaka to byla rasa?

  27. Anonimowy 19:47 – Tak, wieokrotnie. Co do przesyłki koszt jest ustalany indywidualnie przez sprzedającego. Nie ma stałej ceny. Zależy też ile paczka będzie ważyć. Na każdej konkretnej aukcji, w szczegółach dotyczących przesyłki, wszystko powinno być objaśnione. 😉

    Anonimowy 19:48 – Pisałam już mnóstwo razy, zarówno o studiach, jak i o pracy. Zawsze kończyło się to dziwną dyskusją, więc postanowiłam że nie będę pisać o swoim życiu prywatnym. 😉

    Anonimowy 21:06 – Wszystkie moje koty są “na kolanka” 😉 Nie są idealne w typie, ale nie zamieniłabym ich za żadne skarby! Na smyczy, dosłownie jak pies, chodzi Norweski Leśny 😉

  28. czarna mini sukienka z elementami panterki plus czerwony platformy – hot or not ? ;))

  29. Hmmm musiałabym to zobaczyć 😉 Długość mini + panterka + czerwone platformy = dosyć odważne, a nawet ryzykowne połączenie. 😉

  30. Czy mogłabyś zdradzić, gdzie zakupiłaś swojego norweskiego leśnego i ile za niego zapłaciłaś? Jest to kot z rodowodem?

    Ja bardzo, bardzo, ale to bardzo pragnę mieć kota rasy Maine Coon (z wyglądu bardzo podobny do norweskiego ;)), ale niestety 1000 zł za kota domowego dla skromnej studentki to spory wydatek 🙁 Nie chcę wspierać pseudohodowli, ale nie wiem gdzie szukać swojego mruczącego szczęścia w przystępnej cenie, dlatego pytam 🙂

    Żeby nie odbiegać bardzo od tematyki bloga to powiem Ci, że ten sweter jest naprawdę genialny <3

  31. Anonimowy 23:59 – Jeżeli chodzi o hodowlę i cenę to odezwij się na prv 🙂 Na początku myślałam dokładnie tak jak Ty, zależało mi na niskiej cenie kota, ale w porę zrozumiałam że nie tędy droga. Jeżeli kociak jest tani to wiadomo, że hodowca musiał na czymś zaoszczędzić. Może na kiepskiej jakości jedzeniu, szczepieniach, opiece weterynaryjnej w ogóle. Jeśli zależy Ci na cechach psychofizycznych określonej rasy, kup zwierzę z rodowodem z legalnej, zarejestrowanej hodowli. Jeśli nie zależy Ci na żadnych konkretnych cechach, to zaadoptuj zwierzę ze schroniska. Tam czeka mnóstwo cudownych i pięknych kociaków. Zakup kota z dobrej hodowli daje też pewność, że zwierzę będzie posiadało cechy fizyczne takie jakie powinno posiadać. Możesz uniknąć także schorzeń genetycznych, więc zakup takiego zwierzęcia z rodowodem tak naprawdę pozwoli Ci zaoszczędzić pieniądze. 😉 Przemyśl to i może poczekaj z kupnem aż odłożysz odpowiednią kwotę. Chyba, że nie przeszkadza Ci przygarnięcie kotka, który jest już starszy. Ich ceny są dużo niższe, sama mam takiego kota i niepotrzebne były obawy o to, że się nie zaaklimatyzuje. 🙂

    PS. Nie wiem czy znasz tę stronę http://rasowy.info/ 🙂 Polecam, ciekawa lektura, zanim zdecydujesz się na zakup kota.

    Pozdrawiam ciepło wszystkich! :*

    • Także się zgadzam, tak samo jest nie tylko w przypadku kotów, ale też psów (ja mam akurat psa :)). Dobrze jest kupić zwierzaka, mając pewność, że nie ma wrodzonych chorób genetycznych. Przy właśnie takich, groźnych chorobach najczęściej leczenie przewyższa nawet wartość pupila!
      Pozdrawiam 🙂